Podpisywanie rzeczy dzieci

21.03.12, 11:47
Wkurzyłam się maksymalnie. Gdyż w ferie zakupiłam po raz 5 w tym roku szkolnym kolejne przybory szkolne (kredki/flamastry/ołówki/nożyczki itd.), ferie skończyły się 5marca, w zeszłym tygodniu Kuba w szpitalu więc w szkole w tym semestrze był 6dni.
stan początkowy
    • maadga Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 11:56
      Myślę o tym starterze podpisane.pl/95,zestaw-starter.html Widzicie jakieś wady?
      • lipiec_2007 Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 12:12
        Myslisz Magda o naklejkach, tak? Nie znam tych produktow. Mnie sie wydaje, ze marker chyba lepszy, bo nie da sie go zmyc. A taka naklejke to chyba latwo zdrapac.
        • ankas4 Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 12:22
          No niby tak, ale nie ma sensu niszczyć np kurtki przez napisanie na niej imienia i nazwiska, wydaje mi sie ,ze marker jak najbardziej na inne rzeczy, a na ciuchy to kolezanka bardzo polecała naprasowywanki.
          • f3f Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 12:27
            ankas - ale ciuchy dziecku nie giną tylko przybory szkolne ;)

            ja mam takie naklejki ale innej firmy (nie pamietam jakiej) i o ile te przyprasowywane na ciuchy są ok to te naklejane to róznie się trzymają - w zalezności od powierzchni do której przyklejam.
            Nie wydaje mi się by trwale trzymały się kredek, nożyczek itp.
            • ankas4 Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 16:48
              Mi z ciuchami to głownie o to zdanie chodziło:"Niedługo zielona szkoła 3dni więc na ciuchy muszę naszywki kupić/zrobić tylko jakie podpowiedzcie?

              Chodzi o to by inne dziecko biorące kredkę ubranie do ręki od razu widziało to KUBY. "

              U nas w przedszkolu z ciuchami podobny kłopot, ze dzieci biorą- nie patrzą czy to ich czy nie, i pozniej odnajduje ciuchy Tymka w specjalnym kartonie rzeczy znalezionych:)
    • maadga Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 12:44
      Mam jeszcze inny bardziej ekonomiczny sposób. Naklejki w oczoJe*nym kolorze np seledynowe naklejone dokoła końcówki każdej kredki.

      A co polecicie na ubrania bo zielona szkoła już blisko.
      • joasia83m Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 13:08
        włascicielka tej firmy podpisane.pl była w dd tvn i pokazywala te nakleki przyprasowywane. ponoc nie ma bata zeby sie zniszczyly, buty, ubrania sie znosza a naklejka ma przezyc jak nowa- tak je rekomendowali. a prowadzaca program Pienkowska probowala je zdrapac i powiedziala ze nie ma szans
    • guciowamama Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 13:38
      1. Rok temu zamawilam w tej firmie naklejki mini z obrazkami i wprasowanki z haftem delux. Wszystko sprawdzilo sie wspaniale a i pakiety sa duze wiec wystarcza na dlugo.
      Wiem, ze na rynku sa tansze te produkty (allegro) ale te zdecydowanie polecam.
      2. Poniewaz kilka lat pracowalam w szkole powiem tylko, ze przyczyna zgubionych rzeczy nie tylko jest "pozyczanie" kolegow. Kazdego dnia panie sprzataczki przynosily pelne woreczki przyborow szkolnych ktore lezaly pod lawkami. Jesli podpiszesz wszystko nauczycielom bedzie latwiej oddac przybory malemu wlascicielowi :-)
      • maadga Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 13:43

        Guciowa dziękuję za wpis chyba się skuszę na ten starter a potem zobaczy się.

        Młody jest w szkole gdzie do klasy jest przypisana dana sala. Mają swoje szafki i swoje stoliki. Przybory nie są wyniesione poza klasę dlatego tak drażni mnie że w ciągu tygodnia znów połowa rzeczy zawieruszona.
      • monikaj21 Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 15:40
        Ja właśnie kupowałam naprasowywanki na all - rzeczywiście dobrze się trzymają na ubraniach.
        • ridibunda Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 21.03.12, 16:03
          Ja o podpisywaniu nie wiem nic, ale pocieszę Cie, że ja mam taki sam problem. Mój syn kompletnie nie jest zainteresowany pilnowaniem swoich rzeczy. W swojej półrocznej karierze szkolnej zgubił już ok. 20 rzeczy, w tym np. zeszyt (podpisany - znalazł się po 2 miesiącach), czapki, rękawiczki, pojemnik na śniadanie, piórniki mnóstwo razy, raz nawet cały tornister. Szkoła niewielka, więc wszystko sie raczej znajduje, ale ja jestem załamana jego gapiostwem. Kredkami ,ołówkami, klejami się już nawet nie przejmuję - kiedyś sprawdzałam, dziś olewam - wiem, że powinien mieć, jak nie ma, niech sam szuka jak mu potrzebne. Nawet złapałam się na tym, że codziennie po szkole z ciekawością otwieram jego piórnik - co tam znajdę? 2 dni temu nie miał wcale ołówka, wczoraj miał dwa - oba mi nieznane, dziś sprawdzałam - ma swój.
          • maadga Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 22.03.12, 09:14
            Ja też zaglądam do piórnika, szkoda mi Kuby bo zdarza mu się mieć obniżoną ocenę za to że w poleceniu było zakreśl czerwoną kredką nie miał czerwonej wziął brązową i zadanie nie zaliczone :(
            Wczoraj pojawiły się 3 kredki w jego piórniku szkoda tylko że wszystkie różowe i nie jego ;D
            Zamówiłam zestaw który linkowałam. Dam znać czy zadziała.
            • aurinko Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 22.03.12, 09:23
              Ja do przedszkola kupiłam Majce na Allegro tanie wszywki z imieniem i nazwiskiem, wszyłam wewnątrz niektórych ubrań, okazało się to zbędne bo bo Majka na kilometr rozpozna swój ciuch, nawet w sytuacji gdy jeszcze trzy inne dziewczynki w grupie mają takie same spódniczki. Gdybym teraz miała podpisywać wszystkie ciuchy to kupiłabym znów wszywki a nie trwałe naklejki, które zniszczą ubrania. Wszywkę można bez problemu odpruć, przyszyć na inne ubranie. Niektóre ciuchy mają wewnątrz wszyte tasiemki "name" i można tam napisać np. nazwisko.
            • ridibunda Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 22.03.12, 17:17
              U nas dziś ołówka brak, za to pojawiły się nieznajome nożyczki ,których w dodatku mój leworęczny syn nie umie obsługiwać:) Ja już do tego z humorem podchodzę, coż mi innego zostało:)
              • maadga Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 04.04.12, 09:55
                Dostałam zestaw.
                Naklejki na przybory bardzo fajne, okleiliśmy wszystko (zestaw kredek, flamastrów kilka ołówków, nożyczki, kleje, linijki) z zestawu początkowego zostało około 7nalepek.
                Wprasowywanki też dobrej jakości, jestem zadowolona. Wiecie dzięki temu od razu widać, że to jego, a jeśli ktoś przypadkowo znajdzie na podłodze, wie komu oddać.
                Mogę polecić ten sklep. Już wiem, że kupię większe naklejki i cały zestaw na nowy rok szkolny dla Kuby i Lili.
                Dodam tylko, że zanim naklejki przyszły musiałam kupić kolejne kredki :/
                Czy wy wiecie, że ja od września tylko na kredki ołówkowe dla Kuby wydałam 120 zł o reszcie przyborów nie wspomnę. Bardzo liczę na to, że naklejki pomogą.
    • solaris31 Re: Podpisywanie rzeczy dzieci 04.04.12, 12:20
      ja nawet nie próbuję niczego naklejać, bo to i tak nic nie daje ;) w piórniku Eli znajduą się rzeczy innych dzieci, a jej pewnie też gdzieś sobie leżakują ;) dodam, że młoda już jest w szkole ;)

      ponoć w przedszkolach to norma, dzieci sobie pozyczają, wymieniają się i tak dalej - no normą to dla mnie nie jest, ale ja do przedszkola nie chodziłam :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja