zabka11
20.07.12, 07:13
Dzień dobry wszystkim rześkim i tym zaspanym;)
Ja jestem na pograniczu, jasiek dzis maszerował z łóżka do łóżka, lekko rodziców, kilka razy wybudzając...wrrr...śniło się coś chłopakowi.
Urlop nad morzem ostatecznie przełożony..na za rok. Pogoda nie plażowa, a na byle jaką ja się nie zgadzam;)
Zawieziemy Gosią nad jeziora do teściów jutro, a Jaś spędzi ciekawy tydzień z tatą, podczas gdy mamusia, będzie pracować;/
Kochane dziś dzień badań dla Amelki, bardzo ważny, stresujący...więc proszę o kciuki, mocne najmocniejsze!!!
Pozdrawiam serdecznie:)