malenkie7
21.07.12, 08:05
Piotrus wczoraj przewrocil sie i zlamal raczke. Nad nadgarstkiem, w dwoch miejsach. Trafilismy do szpitala w Biogradzie. Nie mozna bylo nastawic kosci wczoraj, bo maluch byl po kolacji, wiec nie mozna bylo podac narkozy. Czekamy teraz na lekarzy. Koszmarny koniec urlopu- dzisiaj mielismy wracac do Warszawy. Boje sie tej narkozy. Trzymajcie za nas kciuki, zebysmy dzisiaj jeszcze wyszli z tego szpitala.