zalasso
15.09.12, 10:24
Dzień szaro-bury, ale wstałam wyspana, więc od rana działam. Umyłam okna, wysprzątałam łazienkę na błysk- jutro przyjeżdża teściowa ze swoją świtą, hehe :) Zbieram się właśnie na korki. Potem z dzieciakami mam w planach pavlową i ciasto drożdżowe (tez na jutro ;))
A wieczorem posiadówa z przyjaciółką, bo M. znowu nie ma.
MIłego dnia :)