ankas4
12.10.12, 12:51
Dziewczyny, co dwie ( i więcej) głowy to nie jedna...ratunku: moja Tola ( 5 miesięczna)od przedwczoraj wieczora czyli zaczęło się w srodę wieczorem - robi po każdym karmieniu piersią kupę, przez całą środę była ona zielonkawa, a od wczoraj wieczora jest już żółta, ale nadal robi przy kazdym karmieniu, karmie co 3 godziny więc wiecie ile to jest kupek dziennie, ma juz biedaczka odparzoną pupę!
Od 2 tygodni podaję jej dziennie pół słoiczka zupki jarzynowej z łyżką kaszki manny ( jako wprowadzenie glutenu) nic jej nie było , skóra śliczna, tylko zaczęła się to wypróznianie co karmienie... wydaje mi sie tez ,ze nic ją nie boli, nie podkurcza nózek, nie jest jakoś specjalnie markotna... macie pomysł???
Dzwoniłam do pediatry, powiedziała ,ze karmic jak karmie , wywalić tylko kaszkę mannę z zupki, obserwować, i jak ta biegunka nie przejdzie do poniedzialku to juz jestem umówiona na wizytę.
W domu nikt nie jest i nie był chory ,przynajmniej nikt nie miał objawów, lekarka mowi,ze moze to byc jakaś infekcja... macie pomysł?> czy to przejdzie samo? miałyscie takie coŚ? podaję jej probiotyk dla niemowląt.