aga_junior
20.11.12, 08:37
M pojechał w sobotę z dzieciakami, chcieli kupić pudełko na klocki w castoramie. Okazało się że w obrębie 3 km nie ma gdzie zaparkować, w lidlu wywiało wszystko z półek nawet ziemniaki a teściowa wczoraj dzwoni gdzie jest jej choinka.
Ja dobrze patrzę na kalendarz, że mamy dopiero listopad? Czy ja jestem jakaś śnięta bo nie ogarniam :)