Polecam książkę dla zaczynających czytać

02.01.13, 20:33
Super dla dzieciaków, które próbują czytać - Czytam sobie 1
www.empik.com/szukaj/produkt?q=czytam+sobie+1&qtype=basicForm
Prosta, dobra dla dzieci, które składają wyrazy i proste zdania, ale jednocześnie bardzo przyjemna.

Janek właśnie czyta sobie o zamku, myślę, że będzie z sibie dumny, że przeczytał swoją pierwszą książkę ;)
    • lipiec_2007 Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 02.01.13, 21:16
      Ja tez polecam. Mój syn przeczytał książki z tego poziomu. Całkiem sensowny tekst oraz ilustracje.
      • uczula Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 02.01.13, 21:21
        my jestesmy na poziomie 1, 2, 3 i A, B , C do czytania nam baaardzo daleko, ale dzieki :)
        moze kupie na zachete.
    • alcea3 Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 02.01.13, 21:42
      CZYTAC??

      Szczęka mi opadła! Zdolniachy! :)
      • monikaj21 Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 02.01.13, 23:18
        Alcea, Ty sprawdź lepiej u siebie, bo u nas odkrycie, że Jasiek czyta wyglądało tak:
        W weekend majowy bawiliśmy się kredą i Franek chciał, żebym mu napisała KOT, napisałam, przyszedł Janek i przeczytał, to ja następny wyraz - przeczytał, ja w szoku, przy szóstym wyrazie pytam - Jasiu, ty wiedziałeś, że umiesz czytać? Janek (zdziwiony): nieee :)
    • ridibunda Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 02.01.13, 22:24
      Super, właśnie takiego czegoś nam potrzeba, moja rwie się do czytania tylko trochę od złej strony zaczyna, bo próbuje czytać nazwy dinozaurów, i tak chodzi i duka ple-zjo-za-ur... a-no-ma-lo-ka-ris... czy jakoś tak, ja tego nie umiem powtórzyć, a i ona się wkurza przy tym strasznie...
      Gdybyście były jeszcze tak miłe i trochę przybliżyły treść, niby tytuł mówi o co chodzi, ale czy np. ponury zamek jest straszny? Mojej by się to chyba najbardziej spodobało, ale jak to jest naprawdę groźne, to znowu nie będzie chciała czytać. A psotny Franek to ptaszek?
      Dzięki z góry.
      • lipiec_2007 Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 02.01.13, 22:54
        Ta ksiazka o zamku nie jest wcale straszna:) ot, pewna dama wyje z nudów:) A psotny Franek to taki na pasiasto ubrany ptaszek wyglądający jak papuga:) na każdej stronie lub dwoch znajduje sie jedno zdanie, duza czcionka. Wyrazy są proste bez sz, ch, rz i innych, których nie mam w klawiaturze, po prostu 23 podstawowe gloski. W sumie jakies 150-200 wyrazow w calym tekscie. Na końcu książki jest dyplom sukcesu i naklejki.
    • lilka.k Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 03.01.13, 00:07
      Moi tez maja za sobą książeczki, co tydzien wypożyczają ze szkoły i całe pieknie czytają, chyba podobny poziom, ale po angielsku. Generalnie teraz to wszystko czytają , gdziekolwiek są :)
      • klaudia020707 lilka 03.01.13, 00:35

        A Ty uczysz swoich chlopakow czytac po polsku? Z jakich ksiazek korzytasz?
        My mamy kilka cwiczen po polsku.
        Mnie bardzo zalezy na tym zeby Klaudia poslugiwala sie plynnie polszczyzna i angielszczyzna, o ile bardzo dobrze czyta po ang. o tyle po polsku jeszcze nie.
        Jej nauczycielka mowi, ze to najlepszy czas zeby rownoczesnie uczyc ojczystego jezyka.

        A tak poza tematem zapytam, czy twoi chlopcy robia zadania w interecie, gdzie sie loguja i zdobywaja punkty, certyfikaty?
        • lilka.k Re: lilka 03.01.13, 00:56
          Nie, jeszcze nie.
          próbowałam, ale polskie książki czytają po angielsku, wiec jeszcze chwile poczekam , myśle ze za pol roku zacznę ich uczyć czytac po polsku. Na razie cały czas im sie myli :)
          Mi tez zależy by bardzo dobrze sie posługiwali językiem polskim.
          A co to zadań, to nie robimy w internecie. W szkole maja informatykę i cos tam robią na laptopach, ale to jakieś zabawy z tego co pytałam.
          • klaudia020707 Re: lilka 03.01.13, 15:02
            Klaudii tez sie myli, wiekszosc dzieci tak ma ale z czasem zaczna rozrozniac litery. Ja za bardzo nie mam czasu w tyg. na polski bo twedy ma lekcje do odrobienia czy ksiazki do czytania, ale obiecalam sobie ze w weekend bedziemy spedzac troche czasu na nauce polskiego.
            A co do interentu to w szkole Klaudii maja cos takiego, ze kazde dziecko w domu robi zadania, ma dostep do stronki i tam sie loguje. Super sprawa: ucza sie liczenia do 100, dodawania i odejmowania, mierzenia linijka, poznaja ksztaly, figury geometryczne, znajomosc zegara, kalendarza i nawet ulamki, a wszystko jest tak fajnie przedstwione i zobrazowane.
            Prywatnie tez mozna sobie wykupc dostep do tej strony, dzieci z calego swiata z niej korzystaja, widzialam nawet szkole jezykowa w Polsce.
            A tak w ogole to zadowolona jestes z tego, ze tak wczesnie twoi chlopcy zaczeli nauke w szkole? Bo ja bardzo jestem zadowolona.
            Klaudia chetnie chodzi do szkoly, a odkad sie zakochala hihi w chlopaku z klasy to juz w ogole szalenstwo:~)
            • lilka.k Re: lilka 03.01.13, 18:04
              Większość polskich dzieci, które znam chodzą do weekendowej polskiej szkoły. Weekendowe to chyba za duzo powiedziane jednak, bo to tylko w soboty kilka godzin. Jest u nas w mieście ale w tym roku jeszcze nie chciałam ich zapisywać. Pomyśle od września, na pewno jest to fajna sprawa, ale musze zobaczyc kto tam uczy :)
              Ja jestem bardzo zadowolona, ze chłopaki poszli do szkoły w wieku 4 lat, choc jak pisalam nie raz, jestem fajna edukacji domowej.Chłopcy uwielbiają swoją szkołę, a panie maja cudowne. Czesto dla nich rano robią jakieś laurki , ot tak, od serca ;).
              Warunki maja super, duzo przebywają na dworze, choc juz mniej niz w zerowce. Pierwsza klasa to juz poważniejsza sprawa :)
              A co do tego internetu, to musze podpytac, ale chyba tego nie maja, przynajmniej w domu nam nic nie każą takiego robić. Moi oporni na komputery strasznie, choc pomału sie to zmienia na szczescie ;)
    • klaudia020707 Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 03.01.13, 00:37

      Dzieki, wlasnie poszukuje prostych ksiazeczk dla Klaudii. Fajnie to wyglada:)
    • lee_a Re: Polecam książkę dla zaczynających czytać 06.01.13, 10:25
      a ja natchniona waszymi dziećmi sprawdziłam, czy Ania umie czytać. I zaskoczenie było niesamowite - głównie dla niej, bo przeczytała całe mnóstwo dwusylabowych wyrazów z takiej gry Sylaby w dominie. Metodę przyjęła taką, że składa litery w sylaby a sylaby w wyraz. Egmontowe książeczki już do nas idą z Empiku, więc w tygodniu będziemy sprawdzać co z tego jej czytania się urodzi :) Do tej pory trochę pracowałyśmy z książką Uczę się czytać z rodzicami siedmiorog.pl/k2471_ucze_sie_czytac_z_rodzicami_od_lat_4_ ale naprawdę nie było to żadne wkuwanie. Ania raczej wykorzystywała tę książkę do sprawdzania co to za litera. Teraz muszę ją odszukać i jej dać do przećwiczenia :) Jest to bardzo fajna metoda nauki czytania oparta na sylabach a nie na głoskowaniu. Do książki jest fajna instrukcja dla rodziców jak tego używać.
      Ale jej mina przy "czytaniu" tych dwusylabowców była bezcenna :) hehehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja