lucy_cu
11.01.13, 07:37
Wyspałam się, siedzę i papierkowe rzeczy robię.
Dzieci wyszły do szkoły, Jaszcz śpi.
Dalej mi rzęzi gdzieś w czeluściach klaty i wieczorem mam w okolicach 38- chyba mi to nigdy nie przejdzie. ;p A w przyszłym tygodniu do roboty trzeba będzie iść. Hm.
Ale, póki co, kawka i miły domowy dzień.
Zdrowia, dziewczyny. I fajnego weekendu!