Lucy proszę o poradę, dot. karmienia piersią

01.02.13, 17:40
Bartek w dniu wypisu miał 11,8 bilurubiny, wczoraj była położna i kazała powtorzyć badanie i ma 8,9, mało spadło w ciągu 3 tyg,. lekarz kazał odstawić pierś na tydzień i dać butle i wode z glukozą. nie wiem co robić, położna mówi żeby nue odstawiać. co radzisz? będę edzięczna za Twoje zdanie, co byś zrobiła na moim miejscu?
    • lucy_cu Re: Lucy proszę o poradę, dot. karmienia piersią 01.02.13, 19:12
      Zaznaczam- nie jestem lekarzem!!!

      Ale- przychylam się do zdania położnej. Żółtaczki u dzieci są różne.
      Żółtaczka późna, zwana też żółtaczką mleka kobiecego, pojawia się w 4-7 dobie, max. steżenie bilirubiny 10-30 mg%, trwa do 12 tygodni. Żółtaczka z niedoboru pokarmu- niedoboru w pierwszych dobach- (inny typ żółtaczki) max stężenie bil. 3-6 doba, 12-20 mg%, trwa do 3 tyg. W późnej żółtaczce chodzi prawdopodobnie o zawirowania metabolizmu kwasów żółciowych pod wpływem enzymu z mleka. Postępowanie jest takie, że żeby potwierdzić diagnozę, robi się czasem test karencji, czyli przerywa się karmienie piersią na 12 h (tyle wystarczy, nie daj sobie wmówić, że trzeba na dwie doby albo więcej) i sprawdza, czy bilirubina spada. W tym czasie nie prowadzi sie fototerapii, karmi mm lub odciągniętym pasteryzowanym mlekiem (10 min, ok 60 stopni). W ciągu 12 h takiego testu bil. powinna spaść o 2mg%.
      Tu masz jeszcze o żółtaczkach:
      www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=46468&_tc=75E7B40853574ED3B3302E9D2AEA4B8A
      Twój synek nie ma wysokiej bilirubiny, ja bym się nie martwiła, karmiła spokojnie dalej.
      I jeszcze jedna rzecz: w diagnozowaniu żółtaczek istotne jest oznaczenie frakcji bilirubiny, nie tylko poziomu bilirubiny całkowitej.
      Jeszcze tu pare zdań, przepraszam, kopiuję z internetu, ale czas mnie goni dziś:

      "Żółtaczka u noworodków karmionych piersią wymaga oddzielnego omówienia. U 50% dzieci karmionych piersią żółtaczka jest bardziej nasilona (powyżej 15 mg/dl) i może trwać tygodnie, a nawet miesiące.

      Wyróżnia się 2 postaci żółtaczki karmionych piersią: wczesną i późną. Postać wczesna pojawia się w 1. tygodniu życia, bilirubina przekracza 12 mg%, najwyższe stężenia są pomiędzy 3. a 6. dobą życia. Spowodowana jest nieefektywnym karmieniem piersią w pierwszych dobach życia. Jej zapobieganie polega na karmieniu piersią co 2-3 godziny, niedopajaniu maluszka glukozą i zapewnieniu opieki doradcy laktacyjnego.
      Postać późna może trwać nawet do 3. miesiąca życia. Zdarza się, ale rzadko, że poziomy bilirubiny są bardzo wysokie. Przyczyny są złożone. Uważa się, że wynikają głównie z obecności w mleku mamy enzymu zwanego beta-glukuronidazą.

      Zalecenia dotyczące ewentualnego przerwania karmienia piersią są indywidualizowane. Bardzo istotne jest, aby pochopnie nie przerywać karmienia naturalnego u wszystkich noworodków z żółtaczką, lecz jedynie w przypadku wysokich poziomów bilirubiny zagrażających wystąpieniem powikłań pod postacią encefalopatii (czyli uszkodzenia mózgu) bilirubinowej." Iki, wysokie poziomy bilirubiny to jest powyżej 20, a nie te 8 czy 9.

      A nie macie Wy aby konfliktu grup głównych na przykład?

      Reasumując, ja bym karmiła dalej, ewentualnie, dla całkowitego spokoju sumienia, oznaczyła te frakcje i pokazała wynik lekarzowi.
      • lucy_cu Re: Lucy proszę o poradę, dot. karmienia piersią 01.02.13, 19:14
        Tak dla porządku- rozumiem, że lekarz nie ma zastrzeżeń co o ogólnego stanu dziecka? Mały dobrze przybiera, nie jest wiotki, senny, apatyczny?
        • iki2007 Re: Lucy proszę o poradę, dot. karmienia piersią 01.02.13, 20:38
          dziec od wyjscia ze szpitala przybral 1 kg w ciągu 3 tyg, nie jest apatyczny, śpi dużo w dzień, w nocy robi sobie 1,5 godzinne przerwy w spaniu, nawet troche guga. fakt karmienie trwa dlugo,nawet do 1 godz, i przysypia w trakcie
          • lucy_cu Re: Lucy proszę o poradę, dot. karmienia piersią 01.02.13, 21:39
            :) Jak pączek w maśle, pięknie idzie!

            Iki, według mnie (ale jeszcze raz podkreślam, nie jestem lekarzem!) nie ma podstaw ani do niepokoju, ani do przerywania karmienia naturalnego, a już zwłaszcza na tak długo.
            I jeszcze tak po cichu powiem: już od dawna wiadomo, że pojenie glukozą nie daje najmniejszego efektu terapeutycznego w żółtaczce. To nie o żadne "płukanie" chodzi, jak wielu lekarzy niestety nadal tłumaczy.
            Gdybyś jednak decydowała się przerwać karmienie w celu diagnostyki tej żółtaczki, walcz o jak najkrótszy czas tego testu. Tak jak powyżej napisałam, pół doby wystarcza, żeby się zorientować , o co chodzi. A z kolei jeżeli miałoby chodzić o samo obniżenie poziomu bilirubiny, to też nie bardzo jest sens, bo u Was nie są to wartości niebezpieczne.
            Trzymajcie się tam! :)
    • iki2007 Re: Lucy proszę o poradę, dot. karmienia piersią 01.02.13, 21:02
      dziekuje za pomoc, ogromnie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja