zabka11
28.02.13, 07:01
Dzień dobry:)
Piernik podaję, bo mam ochotę wpier....(dalej sobie prosze dopisać;)...naszej służbie zdrowia! P zwichnął sobie staw zuchwowy, dostał skierowanie od intrnisty do szpotala, pojechał o 20tej wczoraj, wrócił o 3 rano dziesiaj i NIC nie załatwił! 3 razy był, wrzasku już narobił, myslał że przywali gościowi...to wpisał mu skierowanie do poradni i pieczatkę przybił!!! 6 h czekał na pieczątkę;/ Dobrze, że on spokojny z natury, bo mnie by policja zabrałą w kajdankach;)
Pojechał do tej poradni, tak nabuzowany, że może i jego wywiozą w kajdankach;)
Dzieciaki myją zęby i wyłązimy do placówek, i do pracy:)
Miłęgo dnia Kochane:)