anmroz
09.03.13, 08:48
Zapraszam Was na końską dawkę.
Jestem kompletnie bez formy, bo tydzień miałam koszmarny.
Obaj moi synowie złapali wirusówkę i obaj wylądowali w szpitalu. Starszy, bo kolejny raz nogi odmówiły mu posłuszeństwa po wysokiej temeraturze, a młodszy tradycyjnie po drgawkach gorączkowych . Na szczęście już jesteśmy w domu, choć końca choroby nie widać.
U nas kupa śniegu. Ktoś wie, kiedy będzie wreszcie cieplej?
Zdrowej i spokojnej soboty Wam życzę :)