Podwójna kawa na sobotę

09.03.13, 08:48
Zapraszam Was na końską dawkę.
Jestem kompletnie bez formy, bo tydzień miałam koszmarny.
Obaj moi synowie złapali wirusówkę i obaj wylądowali w szpitalu. Starszy, bo kolejny raz nogi odmówiły mu posłuszeństwa po wysokiej temeraturze, a młodszy tradycyjnie po drgawkach gorączkowych . Na szczęście już jesteśmy w domu, choć końca choroby nie widać.

U nas kupa śniegu. Ktoś wie, kiedy będzie wreszcie cieplej?
Zdrowej i spokojnej soboty Wam życzę :)
    • klarysa007 Re: Podwójna kawa na sobotę 09.03.13, 08:53
      Zdrowia dla dzieciaków!
      Ja mam dziś pracową sobotę wiec zaraz się zawijam w kilka warstw ciuchów i do roboty :)
      Miłego dnia!
    • zabka11 Re: Podwójna kawa na sobotę 09.03.13, 09:01
      Ja na ince sobotę rozpoczęłam, bo kawy nie pijam juz 2 msc, ale w Twojej sytuacji, pewnie też bym wiadro czarnej mocnej poprosiłaz Gośki powiększonych i czasowo bolących migdałków. Siadłam na chwilę, bo listę sobotną mam długą jak autostrada...jak wyjde z domu to wieczorem zjadę.
      Za oknem paskudnie, nie ma litości aura dla pragnących słońca, ba...żyjących dzięki słońcu:)
      Miłego i zdrowego dnia Kochane:)
      • a090707 Re: Podwójna kawa na sobotę 09.03.13, 12:06
        Anmroz rany... zdrówka dla Was !
        U nas w tym tygodniu były tylko 1-dniowe wymioty- jakaś epidemia w p-lu chyba każde dziecko to zaliczyło. Śnieg znów spadł, a ja już pochowałam zimowe ciuchy :) Czaję się na trzecią kawkę. Miłego weekendu mimo wszystko !!!
        • joasia83m Re: Podwójna kawa na sobotę 09.03.13, 22:32
          Boże, Aniu, no jak Ty dajesz rade z tymi ich chorobami+ Waszymi to ja nie wiem... Ja bym była już całkiem siwa. Ile te dwa Twoje słodziaki się wycierpią :((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja