fassollka
30.05.13, 21:04
Nasza kolekcja zaczęła się od "chłopków", które kupowałam na wyprzedaży za 6zł, potem były samoloty (Bruno ma 4), lotniskowiec, zamek a dzisiaj, z powodu weekendowego wyjazdu, podarowałam Brunkowi jego prezent - pojazd i stację kosmiczną.
Rewelacyjne są te zabawki - stwarzają super bazę do wielu zabaw, fajnie inspirują,są praktycznie niezniszczalne no i bardzo estetyczne. Kumple Brunka, którzy u nas bywają, też uwielbiają się nimi bawić.
Inne fascynacje przemijają, faza Lego i Imaginext, póki co, zdaje się nie mieć końca.
Polecam szczerze! Zwłaszcza Lipcowym mającym młodsze rodzeństwo (ze względu na ich trwałość).