lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 13:10 Owszem. :-) Ale za pół roku będę "spod Niepołomic". Odpowiedz Link
magda7717 Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 13:18 uu a ja za pol roku ''spod Modlinicy" hłe Odpowiedz Link
lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 13:48 No. Ale zawsze my som somsiadki ;-) Na wspólną porodówkę mamy szansę. :-) Ja na Królowej Jadwigi będę rodzić, już trzeci raz zresztą- a Ty masz już koncepcję, gdzie? Odpowiedz Link
magda7717 Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 14:40 pierwsze BB stracilam zabieg mialam w Klinice, mam tam znajomego lekarza.. do ktorego zaufania nie mam.. myslalam o Narutowiczu osttanio znajomi mowia o Siemieradzkim sama nie wiem Krolowej Jadwigi to prywatna martwie sie bo tam nie maja dobrego sprzetu Tylko Klinika i Narutowicz Odpowiedz Link
lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 14:57 Rzeczywiście, "po przejściach" człowiek bardziej się boi...to prawda, na pewno. Wiesz, ja z kolei (po cudnych przeżyciach przy pierwszym porodzie na Kopernika) wychodzę z założenia, że podstawą są ludzie i ich zaangażowanie, a nie sprzęt. Mam wrażenie, że w szpitalach, owszem, sprzęt może i mają, ale dobro rodzącej i jej dziecka im dynda. W SPESIE mają normalną salę operacyjną jakby co, dobre usg i ktg, cieplarki, inkubator- w razie problemów z dzieckiem pakują je w karetkę "N" i wiozą do Prokocimia. Ja mam do nich pełne zaufanie- wiesz, oni mi nawet poprowadzili i to bezproblemowo trudny, pośladkowy poród mojej córeczki. Umarłabym ze strachu, gdybym ją miała rodzić gdzie indziej. Tu czekała na wszelki wypadek sala operacyjna, czekał anestezjolog, nawet przez sekundę nie byłam bez opieki. Liczyłam się w tym momencie tylko ja i moje dziecko, nie 50 innych pacjentek, jak to bywa w dużych szpitalch. Dla mnie to się liczy- nie to, że może gdzieś tam, w czeluściach szpitalnego gmachu jakiś tam dobry sprzęt mają. Może i mają, tylko, żeby im się chciało go wykorzystać w odpowiednim momencie. Ciężko jest wybrać, to fakt- gdyby nie moje świetne doświadczenia z tym całym SPES-em, też bym miała ogromny dylemat na pewno... Odpowiedz Link
magda7717 Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 19:06 kurcze troche mnie przekonalas.. sama nie wiem znajoma rodzila na Siemiradzkiego i mowila to samo. ze jest tam super polozna ehh nie wiem co zrobic naprawde mam dylemat a lekarza masz skund? Odpowiedz Link
lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 19:20 Wiesz, nie chcę, żebyś pomyślała, że ja tu prowadzę jakąś agitację pro- Spesową ;-) I w tej klinice zdarzają się tragedie- jakieś nieprzewidziane komplikacje itd. Nawet w telewizji kiedyś był program o jakiejś tam aferze, potem sprawę wyjaśniono na korzyść kliniki zresztą, ale afera była. Ale ja akurat naprawdę mam podstawy, żeby im zaufać. To są pasjonaci położnictwa po prostu. Lekarza mam nie od nich- zawsze robię trochę wrednie, tzn przez całą ciążę chodzę sobie do mojego stałego ginekologa (Filipowicz, na Długiej), a potem, pod koniec ciąży, umawiam się na dwie-trzy wizyty do szefa Spes-u, Bałasza. W samym Spesie ciąży bym nie chciała jednak prowadzić, ze względów głównie finansowych (oni lubią zlecać mnóstwo badań, bardzo często je powtarzać itd). Robię u nich tylko na sam koniec ciąży wymagane przez nich analizy (test na HIV, szczegółową bakteriologię pochwy) i koniec. Natomiast- skoro już jesteśmy przy finansach- sam poród kosztuje stosunkowo niewiele, płaci się tylko za ewentualne znieczulenie (chyba 300 zł) tudzież poród rodzinny (tu nie wiem, ile, bo zawsze rodziłam sama). Spokojnie, masz mnóstwo czasu, możesz się przecież tam do nich wybrać- oni zawsze chętnie pokazują klinikę od piwnic po strych, trzeba się tylko wcześniej umówić. Odpowiedz Link
magda7717 Re: jest ktos z Krakowa ? 16.12.06, 20:07 kurcze kurcze wiem ale naprawde nie wiem jeszcze jestem przedstawicielem medycznym i znam troche szpitale z opinii lekarzy i wlasnie to czasem mnie blokuje przed podjeciem decyzji. ale super dziekuje za informacje. w Niepolomicach tez jest prywatna klinika Poloznictwa wiesz? Odpowiedz Link
lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 08:05 No to ja Ci szczerze współczuję, ze akurat w tej branży siedzisz. ;-) Czasem niedobrze jest wiedzieć ZA DUŻO, prawda? O Niepołomicach wiem, ale jakoś mnie tam nie ciągnie. 3000 za poród to sporo, to raz. Dwa, nic o nich nie wiem konkretnego, poza tym, że mają mały "przerób"- kilka porodów tygodniowo to max, zdaje się... Odpowiedz Link
badowimo Re: jest ktos z Krakowa ? 17.12.06, 02:28 Postanowilam zabrac glos, bo moj maz jest Krakusem i tam najprawdopodobniej bede rodzic, chociaz wszystko moze sie zmienic. Poki co jestesmy w Nowym Jorku, tutaj w Stanach urodzilam nasza coreczke, teraz zamierzamy wrocic do Polski na wiosne, jednak nasze zycie to wieczne niespodzianki. Przed wyjazdem do usa mieszkalam, studiowalam, pracowalam w sumie 9 lat w Krakowie, tak ze ze mnie prawdziwy naplyw ale w miescie zakochana po uszy!:) Tesknie codziennie! Odpowiedz Link
lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 08:07 9 lat? To Ty "nasza" jesteś! Wracaj, wracaj, przecież tu u nas najpiękniej! :-) Odpowiedz Link
ja-goda1 Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 09:55 Cześć Krakuski:) Ja też jestem sobie krakowianka:) Jesli chodzi o poród to mam lekarza z Żeromskiego i tam zamierzam rodzić:) Mnóstwo moich znajomych tam rodziło i nie słyszałam negatywnych opinii, w przeciwieństwie do pozytywnych - tych się osłuchałam całkiem sporo. Nie czytam opinni w necie i nie sugeruję się, wolę opinie przekazywane z ust do ust - od znajomych których dobrze znam:) Ja podobnie jak Magda, chociaż nie mam żadnych traumatycznych wspomnień, wolę rodzić w szpitalu, nawet jeśli jest mniej intymnie i komfortowo, to choć zakładamy, że wszystko musi być super, wolę żeby blisko był dobry sprzęt i dobrzy neonatolodzy, bo dla noworodka z problemami każda sekunda jest ważna. Pozdrawiam sąsiadki, Aga Odpowiedz Link
lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 10:45 A wiesz, że Żeromski wygrał w tym roku w "Rodzić po ludzku"? Przy okazji sobie córkę wypromuję- jej zdjęcie (w towarzystwie, ekhm, mojego biustu ;-P) będzie na okładce 23 grudnia w podsumowaniu tegorocznej akcji w Wyborczej- się pochwaliłam. ;-PPPPP Odpowiedz Link
ja-goda1 Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 10:56 O kurcze, ale super - dobrze, że napisałaś. Nie omieszkam zakupić kilku egzemplarzy i popodziwiać córę i Twój prywatny biust:D Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link
lucy_cu Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 10:59 Hłe, hłe. Emilkę podziwiaj ile wlezie (na tamtym zdjęciu ma dokładnie 12 godzin- dziś już prawie cztery lata, Boże, jak ten czas zasuwa!), a, ten, no, biust, to pomińmy milczeniem....;-PPP Odpowiedz Link
magda7717 Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 13:59 co do Zeromskiego to ja wlasnie od lekarzy nic dobrego nie slyszalam... ehh ciezko sie zdecydowac najwazniejszy jest lekarz prowadzacy ale moj jest ginekologiem ale nie poloznikiem wiec musze cos wybrac i potem kogos stawiam na aparature na sprzet na fachowosc stad po wstepnych analzach Narutowicz Odpowiedz Link
magda7717 Re: jest ktos z Krakowa ? 18.12.06, 16:15 a nawet nie wiedzialam ze te opisy powyzej forum to sa patronatu Siemiradzkiego szpitala nono www.noworodek.pl/index.php?sm=2 szok Odpowiedz Link
agagt Re: jest ktos z Krakowa ? 26.12.06, 20:19 Mnie polecano Żeromskiego, ale do końca jeszcze nie jestem zdecydowana czy Warszawa czy Kraków. Odpowiedz Link
fionka28 Re: jest ktos z Krakowa ? 27.12.06, 16:25 witajcie krakowskie Ciężarówki! Dziś mój pierwszy dzień na forum ale zamierzam być z Wami do końca i mam nadzieje, że potem jako już mamusie dalej będziemy się wspierać :)) Na kiedy macie terminy?? Ja na 21 lipca 2007. Zauważyłam, że rozmawiacie poniżej o szpitalach. Czy któraś rozważa Ujastek? Ja (o ile nie będzie problemów i wskazań na Kopernika) jestem praktycznie zdecydowana. Chcę tam też iść do szkoły rodzenia. Jeśli któraś chce tam rodzić to neich da znać, może się tamv spotkamy ;) Odpowiedz Link