Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 12tc ?

22.12.06, 10:54
j.w. bardzo mnie juz to męczy,codziennie zwracam i wiem ze to tylko
przejściowe ale juz tego nie chce.jestem w 10 tc i niewiem czy mam sie łudzic
ze moze miną za pare dni czy dopiero pare tygodni.
Pozdrawiam.
    • nina123456 Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 22.12.06, 11:37
      No coz.... ja jestem w 12tyg 5 dniu i mdlosci mam nadal. (wczesniej nie
      wymiotowalam, ale mialam tak zwane: cawki:-), juz nie wiem co gorsze). Z ta
      tylko roznica, ze wczesniej mialam je wieczorami, glownie po pracy, a teraz
      mnie nawiedzaja o roznej porze dnia.... Trudno przewidziec...
      Mam nadzieje, ze w nastepnym tyg. bedzie lepiej !
    • dagiww Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 27.12.06, 18:29
      Ja w ogóle nie wymiotowałam, tylko poranne nudnośni, ale żadnego zwracania. Z
      tego, co wiem i co rozmawiałam z doszłymi mamusiami, bardzo różnie bywa i to
      wcale nie zależy od tego, w którym tyg jesteś. Moja psiapsióła latała do
      kibelka przez całą ciążę, a moja mama - podobnie jak ja (choć nie chcę
      zapeszać, bo to dopiero 10 tc) - ani razu. Więc tu naprawdę nie ma reguły. Mnie
      za to cholernie męczy zgaga i to prawie po każdym większym posiłku, więc jak
      nie urok, to ... Pozdrawiam!
      • badowimo Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 27.12.06, 19:09
        W pierwszej ciazy wymioty nie towarzyszyly mi wcale, podobnie teraz.
        Wymiotowalam cala noc przed swietami, ale mielismy wirus zoladkowy.
        Mam mdlosci, jestem caly czas oslabiona, ale to w wiekszoscu przypadkow mija.
        Czekam jeszcze 2 tygodnie. Wtedy mi minie 12!
        Glowa do gory!
        Gabrysia
    • shemreolin Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 27.12.06, 21:25
      To ja cie pocieszę. :) Włg. USG i naszych własnych obliczeń, jestem właśnie w 11
      tyg 5 dniu ciąży. Od jakiegoś tygodnia czuję sie coraz lepiej. Miałam jeszcze
      jakies tam mdłości, ale to naprawdę nic, miewałam tak nawet jak nie byłam w
      ciaży a zjadłam cos za dużo czy niezbyt świeże. Da sie przeżyć. :)

      Nie wiadomo jak będzie u ciebie, bo każa z nas jest inna, ale moze to cie jakos
      pocieszy. :)
    • gdynianka_11 Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 27.12.06, 21:31
      Jestem w połowie 12 tyg. i na pocieszenie moge Ci powiedzieć, że ponad tydzień
      temu ustały mi mdłości (prawie) i całkowicie wymioty. A było okropnie - nie
      mogłam się ruszyć z domu, wymiotowałam jadąc samochodem, nie mogłam chodzić po
      sklepach, perfumować się, używać wielu kosmetyków i prawie nic jeść - tak
      drażniły mnie zapachy. Plus torsje kilka razy dziennie. Myślałam, że umrę, a
      teraz przeszły prawie wszystkie dolegliwości. Czasem jest mi niedobrze, ale w
      porównaniu do tego co było czuję sie bosko!
    • onka7 Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 28.12.06, 12:03
      witaj, ja jestem w 11-tym i czuję się coraz lepiej, ale dopiero od kilku dni,
      do tej pory było tragicznie:)
      trzymaj sie Mamuska
    • anula_82 Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 28.12.06, 13:33
      czesc wszystkim. ja chyba sobie wymodliłam dobre samopoczucie podczas świąt
      ponieważ u mamy ani razu nie wymiotowałam choc troche mnie czasem mdliło. Za to
      po powrocie do miasta znowu sie zaczęło i jest chyba gorzej niż przedtem. Nawet
      w nocy jak wstane zrobic siusiu to wymiotuje i to tylko po wodzie bo strasznie
      mi sucho w gardle. Dzisiaj było tragicznie bo jak juz zwrócilam wodę polożyłam
      sie i po godzinie musialam isc znowu do kibelka, przeciez żołądek mialam pusty,
      nie wiem czym wymiotowałam ale to chyba była żółć. Dzis od rana jestem słaba,
      wizyte juz przełożyłam po Nowym Roku bo mialam dzis iść. Prawie nic nie jem bo
      mi niedobrze sie robi.Czy któraś z Was brała jakieś czopki przeciw takim
      wymiotom???Lekarz mi cos wspomniał o tym. Tak więc dziewczyny chyba nie prędko
      mi to minie. W sobote wchodzę w 12 tc.
      Pozdrawiam.
      • a.zaborowska1 Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 28.12.06, 17:14
        Ja mdłości miałam do 8,5tc. ale to moja trzecia ciąża może dlatego tak szybko
        mi minęły. Natomiast mimo iż już jest 13,2tc nadal czuję się osłabiona i dużo
        śpię.
    • lopez32 Re: Czy którejś minęły nudności i wymioty przed 1 28.12.06, 19:04
      mi minęlo 12 tygodni w wigilię i nastepnego dnia juz nie wymiotowałam, az mi
      sie wierzyc nie chcialo. jeszcze czasem jest mi niedobrze, ale to juz pestka w
      porównaniu do koszmaru pierwszej czesci tej trylogii,
Pełna wersja