Krwawienie z nadżerki

05.01.07, 19:45
Byłam dzisiaj u gin, okazało się, ze plamienia które mam spowodowane są
nadzerką, jeśli nie ustąpią do jutra mam iść do szpitala. Załamałam się. Ani
chwili spokoju. Nie wiem właściwie co będą mi robić bo chyba w czasie ciąży
nie usuwają nadżerki? Do tego mam chyba początki grzybicy bo swędzi, dostałam
gałki robione, to jakieś globulki i asmag, to żelazo. I potas mam za niski
więc mam brać Kalipaz, znacie te leki? Smutno mi...
    • kami-danielito Re: Krwawienie z nadżerki 06.01.07, 19:02
      Sylpal, mi tez jest smutno. Ja jeszcze nie wiem do konca co u mnie nie tak. W
      sylwka doszedl do mnie list od Gino, ze cytologia wykazala komorki lekko
      zmienione, anormalne. Musze jak najwczesniej (w nastepny piatek) miec zrobiona
      kolposkopie, a jesli to badanie wykaze zmiany, bedzie biopsja. jestem
      przerazona, mam nadzieje ze to tylko nadzerka, ufam ze lekarz bedzie wiedzial
      co zrobic. Napisze jak i co po tym badaniu, mam juz dosyc moich wlasnych
      diagnoz :(
      Kami
      • lopez32 Re: Krwawienie z nadżerki 06.01.07, 21:01
        Kami trzymam za ciebie kciuki, napewno bedzie dobrze, musi, daj znać co wyszło.
        • agusiajasia Re: Krwawienie z nadżerki 06.01.07, 21:12
          Kalipoz bralam w pierwszej ciazy przez pol roku, bo mialam slabe wyniki. Bralam
          tez zelazo. To nic strasznego. Jedyne, co moze dokuczac po zelazie to lekkie
          problemy a wyproznieniem.
          A co do nadzerki to niestety nic nie wiem na ten teamat, ale trzymam kciuki,
          zeby wszystko bylo ok.
          • agusiajasia Re: Krwawienie z nadżerki 06.01.07, 21:13
            a i zapomnialam dopisac sie apropos grzybicy. tez na to cierpialam po wizycie na
            basenie, ale po globulkach powinno ci szybko przejsc :)
            • sylpal13 Re: Krwawienie z nadżerki 06.01.07, 21:31
              Dzięki za podtrzymanie na duchu.
              Moja kuzynka też miała kiepską cytologię zrobili jej biopsję okazało się, zę to
              jkaś bakteria, ale nie wiem dokładnie jaka, musi na siebie uważać i będzie
              miała cesarke. Myśleli że to może coś rakowego, ale nie , także jest nadzieja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja