Drugie dziecko - co, znowu w ciąży?!!

10.02.07, 15:24
Witam, chciałabym sie zapytac czy Wam też zdarzają się przypadki, że ludzie na
widok Was w ciąży, wiedząc że już jesteście mamusiami reagują w ten sposób.
Zaczyna mnie to męczyć. Przecież nie ciągnę za sobą ogonka mogącego grac w
drużynie piłkarskiej. A nawet jeśli.. Wczoraj z mezem wzielismy moja
siostrzenice do MC Donalda Ona - 4 latka, mój synek 2,5 i ja w ciąży - co za
sensacja! Usłyszalam nawet ze pewno pokusili sie na becikowe! Wróciłam z lekka
zniesmaczona.....POdzielcie sie doswiadczeniami!
Ewa
    • mamahani2 Re: Drugie dziecko - co, znowu w ciąży?!! 10.02.07, 16:22
      Też się spotkałam z takim tekstem. U mnie to brzmiało tak: "No nie mów, że wy
      znowu będziecie mieli dziecko?" Odpowiedziałam, że owszem w przeciwieństwie do
      koleżanki, która uważa że jeszcze ma czas. Skwitowałam, że jak ona wreszcie
      zdecyduje się na dziecko, to ja będę miała już dwoje odchowanych maluchów.
      Zawsze chciałam miec dwoje dzieci z małą różnicą wieku i jestem bardzo dumna z
      tego, że jestem w ciąży. Takie komentarze w ogóle mnie nie ruszają.
      • badowimo Re: Drugie dziecko - co, znowu w ciąży?!! 10.02.07, 16:53
        Szkoda kazdego komentarza na prymitywne uwagi i szkoda zajmowac sie tym tematem!
        Kazda z nas wie, czego pragnie: ile miec dzieci, jak zyc itd. I drugiemu nic
        do tego a juz zwlaszcza obcym przechodniom!:)
        Pzdr
    • monikaj21 Re: Drugie dziecko - co, znowu w ciąży?!! 10.02.07, 23:11
      Rzeczywiście reakcje na drugie dziecko są inne niż na pierwsze, chciaż nikt
      wprost nie walnął mi jakiegoś tekstu. Ale mam wrażenie, że niektóre osoby które
      się dowiedziały o ciąży starały się mnie pocieszyć :))))
      Na szczęście wśród znajomych było ogólnie wiadome, że chcemy mieć dzieci z
      różnicą ok 2 lata więc nikt nie był na tyle wstrząśnięty, żeby takie teksty mu
      się z ust wyrwały. A obcy co sobie myślą to ich sprawa, chciaż jakbym usłyszała
      tekst o becikowym to nie ręczę za siebie (bo ostatnio w ogóle nie ręczę za
      siebie :)
    • lucy_cu Re: Drugie dziecko - co, znowu w ciąży?!! 10.02.07, 23:18
      Hyhyhy, skoro na drugie już bywają takie reakcje (choć ja się osobiście nie
      spotkałam- na szczęście, bo bym dała w dziób), to czego ja się biedna mam
      spodziewać przy czwartym? ;-PPPPP
      • mamahani2 Do lucy_cu 11.02.07, 11:33
        Myślę, że na Twój widok to niektórym już łzy cisną się do oczu i myślą: "To
        sobie bidulka życie zmarnowała..." :))
        Niektórym chyba ciężko zrozumiec, że dzieci można kochac i swiadomie planowac
        ich przyjscie na swiat.
        • a.zaborowska1 Re: Do lucy_cu 11.02.07, 12:27
          Ja w tej ciąży się nie spotkałam no bo nikt by nie śmiał ale to już inna
          historia. Natomiast jak zaszłam w drugą ciąże i pojechaliśmy powiedziec mojej
          mamie. To moja mama skwitowała słowem " no cóż wychowa się" !!!! Więc zaczęłam
          jej tłumaczyć, że można chcieć i zaplanować dzieci a nie zaliczyć tylko wpadki
          tak jak ona w tamtych latach. Ale generalnie to olewam co kto mówi. A jak ktoś
          komuś zarzuca nachalstwem na becikowe to śmiac mi się chce. Chyba by musiało
          być takie jak w niemczech, żeby wogóle musieć myśleć w ten sposób.
          • asia-ch Re: Do lucy_cu 11.02.07, 13:27
            U mnie czekam na czwarte. Brzusia jeszcze nie widać, więc reakcji nie ma. Ja
            wyglądam młodo i co niektórzy namawiają mnie na szukanie męża (a u mnie juz i
            mąż i trójka jest :-)).
            Ale powiem szczerze nic a nic sie uwagami nie zamierzam przejmować. Jestem
            szczęśliwa i to jest najważniejsze.
    • iwaolej Re: Drugie dziecko - co, znowu w ciąży?!! 11.02.07, 20:03
      Dziewczyny!
      Jestescie kochane. macie rację. nie to żebym sie przejmowala ale po prostu bylo
      mi ciezko ze ktos komentuje moj swiadomy wybor checi posiadania dzieci.
      szczegolnie gratuluję mamom ktore spodziewają sie czwartego potomka. Duza
      rodzina jest moim marzeniem ale ze wzgledów finansowych /przynajmniej na razie/
      nie do spelnienia. Gratuluje i dziekuje za wasze odpowiedzi.

      Pozdrawiam, Ewa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja