proszek czy płatki mydlane

15.03.07, 09:12
Moze wybiegam w przyszłość ale tak sie zastanawiam w czym pierwszy raz prać
niemowlece ciuszki?
Nasze mamy prały w płatkach mydlanych , ale jakos nie usmiecha mi sie to,
wolalabym proszek dla dzieci. czy taki np Jelp jest dobry dla noworodków?
    • lucy_cu Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 09:31
      Tak naprawdę dopiero po urodzeniu dziecka okaże się, które środki piorące są
      dla niego dobre. Jelp jest świetny, dla noworodków jak najbardziej- ALE mimo
      wszystko może się okazać, że akurat Twój maluch zle na niego reaguje. Nie masz
      gwarancji, że akurat proszek X będzie dobry, a proszek Y zły. Z płatkami to
      samo- wcale nie jest powiedziane, że na 100% nie uczulą. To trzeba sprawdzić po
      prostu. Tak naprawdę obojętne, w czym wypierzesz, czy w płatkach, czy w którymś
      z proszków z gamy tych niemowlęcych. Wypłucz tylko dobrze, możesz np. włączyć
      dodatkowe płukanie. W płatkach też by mi się nie chciało tak poza tym. ;-)
    • e-millie Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 09:36
      ja piorę od początku w Lovelli i córeczka nie jest na ten proszek uczulona, ale
      pewnie - tak jak napisała poprzedniczka - czas pokaże, na co dobrze reaguje Twój
      maluszek. pierwsze pranie i tak Cię czeka przed pójściem do szpitala :) a płatki
      chyba rzeczywiście bym sobie odpuściła, z czystej wygody ;)
      • blanka0 Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 10:57
        no własnie chcialbym wszytsko wyprac przed pojściem do szpitala ale skad mam
        wiedziec czy moja córeczka nie bedzie na cos uczulona, chyba faktycznie wyprac
        a potem 10 razy płukać
        dzieki
        • aurinko Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 11:14
          Ja narazie mam kupioną Lovellę i wszystkie ciuszki dla Małej w tym proszku
          piorę. Tylko zauważyłam jedną wadę, jak wsypię proszek zgodnie z info na
          opakowaniu, to coś źle się wypłukuje. I ten problem mam tylko z Lovellą, przy
          innych proszkach nic takiego się nie dzieje.Teraz wsypuję troszkę mniej proszku
          niż zalecają na opakowaniu i jest ok. Mam nadzieję, że Mała nie będzie miała
          żadnego uczulenia, synkowi kiedyś prałam ciuszki i pieluchy w Cypisku.
        • aniak1978 Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 11:17
          poprzednio dla małego wypraliśmy wyprawkę w Jelpie + włączyłam dodatkowe
          płukanie w pralce - nie było żadnych problemów. Dlaczego ten proszek? Jakoś o
          nim było najwięcej pozytywnych opinii, a słyszałam wtedy, że wiele dzieci
          Lovela uczula, no i nie najpiękniej pachnie, ale to oczywiście kwestia
          indywidualna. Teraz również już kupiliśmy Jelpa i z innymi proszkami dla
          noworodków (choć nie słyszałam o innych niż Jelp i Lovela) eksperymentować nie
          zamierzam. Płatki mydlane może i owszem są dobre, ale tylko do prania ręcznego -
          podobno niszczą pralkę czy zapychają (nie znam spraw technicznych) więc to
          sobie od razu odpuściłam. Nie chciałabym potem - jak na reklamie - zostać z
          górą tetrowych pieluch i brudnych ubranek... bez pralki :-)
          • andzia84 Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 11:48
            ja dostałam próbkę mleczka do prania loveli, więc wypróbuję. Jeśli będzie ok to
            przy tym zostanę jak nie będe szukać czegoś innego. Na płatki jestem za leniwa
            • aurinko Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 11:53
              andzia84 napisała:

              > ja dostałam próbkę mleczka do prania loveli, więc wypróbuję. Jeśli będzie ok
              to
              >
              > przy tym zostanę jak nie będe szukać czegoś innego. Na płatki jestem za leniwa

              Mleczko? Nie widziałam takiego w sklepie, możesz podać pełną nazwę? Może gdzieś
              tutaj dostanę.
    • monikaj21 Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 13:59
      To co napisała lucy_lu to podstawa - nigdy nic nie wiadomo :)
      Płatki dają najmniejszą szansę na uczulenia i wcale nie trzeba się z nimi jakoś
      tak szczególnie bawić - są takie w płynie (tzn, już rozwodnione) chyba Bebi
      (różowa butelka). MAm je u teściów, jak trzeba coś przeprać bo moja córka jest
      alergiczką, więc wolę nie w zwykłym proszku. Używam sporadycznie ale są fajne.
      Ja w ogóle preferuję płyny do prania a nie proszki, dorosłego proszku nie
      używam już od wielu lat tylko płyny do prania - mam wrażenie, że się
      równomierniej rozprowadzają w pralce i lepiej wypłukują. Córce piorę teraz w
      płynach Lovelli, nie uczulają jej ale ona jest już duża (2 lata) więc ryzyko
      uczulenia dużo mniejsze. Na początku prałam w JELPie bo podobno statystycznie
      daje mniej reakcji alergicznych, ale zawsze włączałam dodatkowe płukanie.
      • monikaj21 Re: proszek czy płatki mydlane 15.03.07, 14:02
        Aha, jeszcze jedno - przy takim maluchu lepiej nie używać też płynu do
        płukania, a po JELPie te rzeczy były jakieś takie szorstkie (oczywiście
        prasowanie trochę zmiękczało), a po Lovelli są dużo przyjemniejsze w dotyku ale
        nie wiem czy to kwestia marki czy różnicy między płynem a proszkiem.
        • andzia84 Re: proszek czy płatki mydlane 16.03.07, 10:09
          to sie dokładnie tak nazywa- Lovela, mleczko do prania pieluszek i bielizny
          dziecięcej oraz ubranek dziecięcych. Sprzedają to w takich opakowaniach jak
          perła lub perwoll
    • mamastasia41 Re: proszek czy płatki mydlane 24.03.07, 13:53
      Witam,
      Ja przy swojej dwójce( 20m-cy i 8 m-cy) stosuję od urodzenia Proszek Jelp.
      Maluszki nie mają zadnego uczulenia, a ubranka delikatnie pachną.Miałam przykre
      doświadczenia z Lovelą (uczulenie) więc zrezygnowałam z dalszych "testów" i
      spowrotem wróciłam do Jelpa.Od teo czasu nie testuję żadnych innych proszków
      dziecięcych, nie wspominając o "zwykłych" proszkach. Nie wierze w formuły
      proszków Ariel Sensitive, Persil dla dzieci czy Vizir Sensitive z rumiankiem.
      Ich zapachy są bardzo ostre w porównaniu do proszków dziecięcych a to sugeruje
      silne środki.Płatków mydlanych nie polecam, bo jest z nimi dużo dodatkowej
      roboty - trzeba je rozpuszczać aby dopiero wlać do pralki.
      Gorąco pozdrawiam!!!





      blanka0 napisała:

      > Moze wybiegam w przyszłość ale tak sie zastanawiam w czym pierwszy raz prać
      > niemowlece ciuszki?
      > Nasze mamy prały w płatkach mydlanych , ale jakos nie usmiecha mi sie to,
      > wolalabym proszek dla dzieci. czy taki np Jelp jest dobry dla noworodków?
      >
    • delfina7 Re: proszek czy płatki mydlane 24.03.07, 15:28
      Prałam w persilu dla dzieci . Na początku kupiłam małą paczkę i pralkę na dwa
      płukania nastawiałam. Młodemu nic nie było.
    • pocholita Re: proszek czy płatki mydlane 26.03.07, 12:57
      płatki mydlane niszczą pralkę.

      Nam neonatolog na szkole rodzenia powiedział, że można prac w każdym proszku
      tylko dodatkowo płukac kilka razy i jest ok.
    • kami-danielito Re: proszek czy płatki mydlane 26.03.07, 13:37
      Ja pralam ubranka Danielito na poczatku w specjalnym detergencie dla dzieci,
      antyalergiczny, delikatny itd. Nic sie nie dzialo, wiec w okolicach 6 miesiecy
      zaczelam prac w normalnym proszku, razem z naszymi szmatkami. Nie mamy zadnych
      problemow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja