która z Was kupuje łózeczko, wózek przed porodem

15.04.07, 22:22
pytam dlatego ze jak tylko mówie komus ze mam zamiar kupic łozeczko albo
wózek wczesniej zanim jeszcze urodze to spotykam sie z ogromna krytyką , że
sa przesady iz takie rzeczy kupuje sie dopiero po porodzie. Troche dało mi to
do myslenia i zastopowało moje kupowanie ..... kazdy przesąd ma cos w sobie,
a niestety moja ciaza zaczeła sie komplikacjami ... i wiekszosc ciazy zyje w
strachu o zdrowie mojego malenstwa... a jak ta kwestia przedstawia sie u
Was , kupujecie czy nie?
    • ingapol Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 15.04.07, 22:38
      my już mamy, ale tylko dlatego że są "odziedzidzone" łóżeczko stoi teraz
      rozłożone na czesci w naszym pokoju razem z wózkiem który czasami służy jako
      wieszak na ubrania :)
      ale przyznam, że gdybym miała kupowac nowe to bym juz powoli wybierała, ale
      kupiłabym w czerwcu, ale nie ze względu na przesądy. Głównie chodziłoby mi o
      gwarancję na wózek
      • shemreolin Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 15.04.07, 23:18
        Z tego co mi wiadomo to łóżeczko powinno postać w domu ok. 2 tygodni żeby sie
        "przystosowało" do klimatu i żeby nie było takie całkiem świeże. Wózek powinno
        sie pewnie też kupić jakoś wcześniej, aczkolwiek najlepiej niedługo przed
        porodem, bo chodzi o gwarancje.

        A co do przesądów to jest to totalna bzdura. Wolę normalnie wszystko kupić i nie
        przejmować sie jak wszystko kupić na ostatnia chwilę i czy o czymś nie zapomnę
        niż martwic sie, że BYĆ MOŻE stanie sie coś złego i wózek się nie przyda.
        Zresztą myślenie takimi kategoriami to zwykły masochizm. Nie dość, że niczego
        sie nie załatwi na czas to jeszcze człowiek sobie nabija łepetynę
        pesymistycznymi wizjami. Kompletnie bez sensu. A niech mi ktoś udowodni, że
        kupienie łóżeczka przed porodem powoduje poronienie, dam mu nagrodę Nobla po
        prostu. Jakby ludzie myśleli takimi kategoriami to w zasadzie nie można by było
        nic planować, bo przecież ZAWSZE coś sie może stać. Nawet jak sie dziecko urodzi
        to może po prostu umrzeć, za 3-4 lata może wbiec na ulicę i samochód je potrąci,
        a za 15 lat ucieknie z domu i nie wróci. To po prostu idiotyzm tak czarno
        widzieć wszystko.

        Olej tych ludzi i nie przejmuj sie takimi dobrymi radami. Trzeba optymistycznie
        myśleć, a zakupy to frajda. Ty jesteś zadowolona i optymistycznie nastawiona i
        dzieciaczek to tez czuje i jest mu dobrze.
        • aurinko Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 00:12
          Wszystko dla Mai będzie gotowe przed porodem. Nie zamierzam tuż po wyjściu ze
          szpitala biegać po sklepach i robić zakupów. Wózek ze względu na gwarancję oraz
          to, że żaden mi jeszcze nie odpowiada - zostaje na koniec.
          Przesądy mam gdzieś, tak samo jak uwagi innych (zdarzają się takie).
          • zabka1233 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 08:27
            Ja tez bede miala wszystko przygotowane przed porodem , łóżeczko mam po
            pierwszym dziecku takze bedzie trzeba tylko odswierzyc a z wozkiem poczekam na
            koniec
            • atenette Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 08:45
              Ja juz mam i lozeczko i wozek, dostarcza mi je ze sklepu w ten czwartek :)
              • malenkie7 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 09:09
                Nie znoszę takich tekstów o przesądach - wiem, ze te idiotyzmy maja silną moc i
                działają na nasza psychikę, ale kupno wózka czy łóżeczka nie moze byc przeciez
                powodem problemów w ciąży. Ja także spotkalam sie z takimi komentarzami, ze
                strony mojej mamy!, ze strony teścia - strasznie mnie to zdenerwowało. My także
                kupimy gadżety przed porodem, wozek bedziemy zamawiac w maju, lozeczko pewnie
                jakoś w czerwcu, ubranka tez bede kupowac w czerwcu.
                • shemreolin Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 09:33
                  Noe właśnie... takie przesądy i straszenie kobiet w ciazy to jest dopiero
                  podłość. To prawie tak jakby w twarz powiedzieć jej, że jej dziecko umrze.
                  Szczyt chamstwa po prostu. Takie osoby kompletnie nie myślą o tym co mówią i w
                  jaki sopsób wpływa to na psychikę ciężarnej. Ja akurat należę do tych
                  zdrowomyślących i całe szczęście, że dookoła mnie nie ma osób, które straszą,
                  lae jak czytam takie rzeczy to mi sie pięści zaciskają. Niektóre kobiety
                  naprawdę mogą sobie wziąc do serca takie głupoty i zamiast naprawdę cieszyć sie
                  z macierzynstwa, to będą tylko zgrzytać zębami ze strachu żeby nie zapeszyć i
                  żeby dziecko żyło. Nic dziwnego, że potem dzieciak sie rodzi znerwicowany i
                  ryczy po nocach skoro jego mama przez całą ciążę chodziła spięta i nerwowa.

                  A poza tym... tak z czysto praktycznego punktu widzenia... A co jeśli poród
                  zacznie sie wcześniej? Jeśli np. trzeba będzie z jakiegoś powodu przeprowadzaić
                  cesarkę i kobieta będzie uziemiona nieco dłużej niż po psn? Czy wtedy mąż
                  będzie biegał jak w ukropie żeby wszystko kupić? A po urodzeniu dziecka to
                  zamiast sie po prostu cieszyc maluchem w domu to kobieta będzie musiała jeszcze
                  kupować różne rzeczy dla niego i martwić sie, że czegoś nie ma.

                  Równie dobrze można sobie pomyśleć, że po co zbierać na studia dla dziecka, czy
                  zakładać mu fundusz, bo przecież przez 18 lat jego życia może mu sie cos stać i
                  nie dożyje studiów. Po co takie czarnowidztwo?

                  Na bambus z takimi osobami, które nam mącą w głowach. Zazdrośniki wstrętne. :P
                  • lucy_cu Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 09:36
                    "Równie dobrze można sobie pomyśleć, że po co zbierać na studia dla dziecka,
                    czy
                    zakładać mu fundusz, bo przecież przez 18 lat jego życia może mu sie cos stać i
                    nie dożyje studiów. Po co takie czarnowidztwo? "

                    O, o, właśnie. I na bambus z tymi, co głupoty gadają. Podpisuję się pod
                    Shemreolin. A cały "sprzęt" dla dziecka mam od dawna. :-)
                    • andzia84 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 09:47
                      ja też będe miała wcześniej, jadę kupić po długim weekendzie, co prawda na
                      razie będzie stać w pudle, bo się przeprowadzamy, ale będe je już miała. Nie
                      wierzę w przesądy i z czerwoną kokardą też jeździć nie będe
    • joanna.wardak Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 10:44
      ja ciągle słucham tego typu opinie mojej teściowej: a po co przecież po
      porodzie pójdzie mąż i wszystko ci kupi, albo my ci wszystko kupimy. Wkurzam
      się bo to ja chcę wybrać wózek i ciuszki dla dziecka, a nie teściowa. Ona ma
      chopla na punkcie przesądów, czasmai mam chęć jej cos odpalić, ale się
      powstrzymuję.
      • zorkaa Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 12:25
        ja już kupiłam trochę ubranek, choc moja mama też cos blukała, że "za wcześnie,
        bo wiesz...". ja tam wiem tylko tyle że im będzie cieplej i im większy brzuch
        będę miała, tym gorzej będzie mi sie chodziło po sklepach. teraz sprawia mi to
        największą frajdę więc po co mam sobie jej odmawiac? a jeśli chodzi o "głupie
        gadanie" to ja niedawno usłyszałam: a co zrobisz ja sie okaże że dziecko będzie
        chore? bez komentarza...
        na wrednych ludzi zawsze można rzucac klątwy, podobno kobiety w ciąży maja
        takie zdolności;)
    • pocholita Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 13:24
      hm, wydaje mi się, że sczególnie łóżeczko musi się trochę przewietrzyc, więc
      powinno trochę postac, przynajmniej tydzien. Wózek też kilka dni.
      Poza tym ubranka trzeba wszystkie przeprac i przeprasowac, a z dużym brzuchem
      praowanie do najłatwiejszych nie należy. W poprzedniej ciąży robiłam wszystko w
      7 miesiącu i już mi było ciężko.
      • edzia.79 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 16:33
        A ja dzis przebralam wszystkie ubranka po starszaku i wybralam te ktore beda mi odpowiadaly.Czesc juz kupilam,czesc powoli dostaje-po majowce bede wszystko prac i prasowac :)

        LOzeczko tez po malym przywieziemy pewnie na przelomie czerwca/lipca,akcesoria tez mniej wiecej w tym czasie,wozek (gleboki) pozyczony juz znajomi chca nam dac ale nie chce zeby zawalam nam miejsce.

        Ze starszym synem wozek upatrzylismy sobie wczesniej (firme,typ ,kolor) po porodzie zamowilismy i tylko musielismy czekac ok 3 tyg bo nie bylo go w zadnych sklepach.Mysle ze jakbym miala teraz kupowac to tez dopiero jakbym urodzila-oczywiscie wczesniej byl by upatrzony wiec spokojnie moglby jechac maz.
    • magda7717 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 16:46
      no ja wlasnie jakas takas jestem niby zabobonna ale 2 torby ciuchow juz mam ;-)
      i wlasnie z lozeczkiem chcialam poczekac .. i z wozkiem ale .. praktycyzm jakos
      mnie pcha do zakupow, zwlaszcza ze to wsz powinno sie wywietrzyc przetrzec
      itd... glupiam moze ...
    • lipcowa_mama_2007 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 17:22
      Nie słuchaj zabobonów, już mamy spore brzuchy a upały nadchodzą galopem więc
      nie wyobrażam sobie żebyś przy 30st na plusie biegała po sklepach żeby
      skompletować wyprawkę. To większe ryzyko spowodowania nieszczęścia niż
      trzymanie się głupich przesądów naszych babć.
    • aga_n20 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 18:19
      przy pierwszej ciąży nie słuchałam nikogo tylko wczesniej kupowałam i szykowałam
      mimo kwaśnych min i protestów innych że jeszcze zdąze. przy drugiej mam troche
      kłopot z glowy większość ciuszków po moim 3 latku ale musiałam dokupić troszkę
      ubranek bo dla Michała kupowałam z welurku urodzony był w styczniu a teraz w
      lato potrzebuję cienkich bawełnianych ubranek. nie wyobrażam sobie robienie
      zakupów w upały i na ostatnią chwilę. A przesądy powinni sobie co poniektórzy w
      buty wsadzić bo to jest tylko dodatkowe stresowanie przyszłych mam.
    • musia79 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 18:51
      w pierwszej ciąży wierzyłam we wszystkie zabobony...efekt był taki, że termin
      miałam na 21 maja (2001) i dopiero po weekendzie majowym zaczełam kompletować
      wyprawkę...dodam, że brzuch miałam ogromniasty (syn 4200,62cm) a upał był
      wówczas nieznośny, mąż na pilnym służbowym wyjeździe a ja z torbami w upale po
      zakurzonym mieście...teraz mam termin na 26 lipca i już kompletuję wyprawkę
      wózek już mam kupiony z drugiej ręki - o gwarancję się nie martwię, łóżeczko,
      leżaczek, troszkę ciuszków - na ostatnią chwilę zostawiam tylko drobne zakupy
      typu pieluszki, butelka czy spirytus itd. Upalne dni czerwca i lipca wolę
      spędzić na działce mocząc nogi w basenie :))
    • sani14 Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 16.04.07, 22:36
      a jak wyobrażasz sobie zakupy po porodzie???
      a co do przesądów to czy jeśli mam już wszystko po pierwszym dziecku to
      powinnam się tego pozbyć żeby nie zapeszyć???:-)
      a tak poważnie to z praktyki wiem że łóżeczko malowane nawet najzdrowszymi
      farbami musi się "wyśmierdzieć" a wózek zwłaszcza jeśli jest głęboki może się
      przydać już pierwszego dnia jako ruchome łóżeczko:-)
      • babajagaa Re: która z Was kupuje łózeczko, wózek przed poro 17.04.07, 07:51
        Po porodzie to tylko wozek,bo tescie maja kupic i wlasnie tak sobie wymyslili
        ze jak urodze tylko mam sobie wybrac i zamowic.Lozeczko bedzie stalo wczesniej
        jakies 2-3 tyg.ciuszki juz powoli kupuje,juz pare sztuk lezy w
        szufladzie,pozniej pranie,prasowanie jeszcze nas czeka malowanie pokoju dla
        dziecka i male przemeblowanie ale to tak pod koniec maja,poczatek czerwca.W
        przesady nie wierze
Pełna wersja