agusiajasia
18.04.07, 12:42
LEZEC! LEZEC! i jeszcze raz LEZEC! I oby wytrzymac jeszcze przynajmniej 10
tyg. Skurcze mam bez przerwy. Dostalam fenoterol i zalecenie lezenia i
nicnierobienia ogolnie. A wogole to najlepiej byloby mi w szpitalu. No ale kto
sie dzieckiem zajmie w tm czasie?
Cholera, jak tu wszystko zorganizowac, zeby dotrwac do konca bez
przedwczesnego porodu. Cholera!