Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz

07.05.07, 15:48
Zwariuje chyba z tymi ruchami - nie wiem, ile mniej wiecej tych ruchów
powinno byc. Bo jesli rusza sie niewiele, to ok, rozumiem, ze wtedy trzeba do
lekarza, ale jesli dziecko jest ruchliwe jak diabli? Kiedy sie tym
zaniepokoic? Moj Synek odstawia dosłowie dyskoteke w moim brzuchu, kopie,
wierci sie, w ciagu dnia robi sobie niewiele przerw, daje mi spokoj dopiero
nocą... Jak to jest u Was?
    • kamsi Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 16:15
      Myślę, że duża aktywność dziecka to nie jest powód do zmartwienia (poza tym, że
      często jest to uciążliwe, zwłaszcza wraz ze zwiększającymi się gabarytami
      dzidziusia:)), nie słyszałam ani nie czytałam, żeby mógł to być objaw
      czegokolwiek złego. U mnie to jest tak właśnie jak u Ciebie, mój synek jest też
      szalenie rozrywkowy i kontaktowy, w zasadzie przez calutki dzień równomiernie,
      do tego reaguje na niemal każdy mój dotyk, a w nocy - ku mojemu zachwytowi
      zresztą - się uspokaja, w każdym razie nie rusza się na tyle mocno, żeby mnie
      obudzić, może to się zmieni jeszcze. Ja jestem z takiego stanu rzeczy bardzo
      zadowolona, że ciągle czuję, jak tam sobie żyje własnym życiem - no i te
      spokojne jak dotąd noce, wspaniała sprawa:)
      • edzia.79 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 16:23
        Moja mala tez wali niemilosiernie i to od samego poczatku.Teraz prezy sie,wystawia nogi,trzesie calym brzuchem-az sie martwie ze da nam popalic,no coz starszak jest spokojny teraz kolej na urwipolcia.
        Najsmieszniej jest jak w nocy maz przylozy swoj brzuch do mojego to mala tak wali ze on musi sie przekrecac bo nie moze spac.
        Zauwazylam juz regole ze Olcia spi ok 19-20 a pozniej budzi sie 22-23 i wtedy daje mi popalic.
        • malenkie7 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 16:42
          uff, pocieszylyscie mnie:)
          Cieszy mnie aktywnosc dziecka, tylko że dorwalam w mojej przychodni taka ulotke
          dla kobiet w ciazy, informujacą w jakich przypadkach zglosic sie do lekarza
          niezaleznie od daty wyznaczonej wczesniej wizyty - i byl między innymi punkt
          mówiący o duzej ruchliwosci płodu, i stad moj niepokoj...
    • agatka_1979 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 16:47
      Moja Meleńka tez daje popalić...mąż zauważył,że koło północy szaleje...ale mnie
      to nie budzi ;-) rano między 6-7...a potem to różnie...
      A macie może tak, że Was te ruchy "kłują? tak jakby dzidzius piętami albo
      łokciami uderzał w ściany brzucha...najbardziej jak stoje...bo dziś to prawie
      cały czas takimi mnie obdarza...normalne to? oprócz tego dochodzi przeciąganie
      się i chyba fikołki, choć nie weim czy ma na to jeszcze miejsce...
      • asia-ch Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 16:52
        Trzeba zwrócić uwagę, czy ruchy nie są bardzo gwałtowne, różnią sie bardzo od
        pozostałych. Wtedy trzeba lepiej udać sie do lekarza i sprawdzić czy z
        maluszkiem wszystko w porządku.
        Nadmierne lub zbyt spokojne ruchy mogą świadczyć o niedotlenieniu, zagrożeniu
        zamartwicą.
      • kamsi Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 17:29
        Do całego wachlarza najprzeróżniejszych ruchów mojego synka zaliczają się też
        takie kłujące kopniaki lub uderzenia, o jakich piszesz - właśnie jak stoję
        zwłaszcza, pewnie dlatego tak to specyficznie się odczuwa, bo brzuch bardziej
        jest wtedy napięty.
        Asia-ch, słuszna uwaga - w ogóle z tymi ruchami rzadkimi/częstymi ważne jest,
        żeby zauważyć, czy się nagle nie zmieniły, czy spokojny maluch nie zaczął się
        nagle rzucać lub aktywny z natury nie daje znaku życia - wtedy to może być
        sygnał czegoś niepokojącego. Same to umiemy chyba jednak wyczuć najlepiej, bo
        wszak znamy sposób ruszania się naszego dziecka. Ja to właśnie tak intuicyjnie
        traktuję, zauważyłabym na pewno, gdyby coś się zmieniło, i wtedy bym działała.
    • ingapol Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 17:06
      u mnie tez od kilku dni mała cały czas sie wierci, na dodatek mam wieczorami
      takie dziwne bóle, chyba wybiorę się jutro do lekarza
      • agatka_1979 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 17:11
        .to daj znac po wizycie!
        • malenkie7 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 17:23
          Ale jak rozpoznac ze ruchy nie sa normalne, a zbyt gwaltowne? I jesli zglosze
          sie do szpitala, to w jaki sposob sprawdzane jest to, czy dziecko jest
          niedotlenione?
          • paris4 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 18:17
            Na pewno rozpoznasz jeśli ruchy staną się jakieś inne. W szpitalu w takich
            wypadkach robią ktg i usg.
            Mój pierwszy synek ruszał się bardzo słabo przez cały czas. Czasem bardzo się
            bałam - raz byłam przez to na obserwacji w szpitalu. Mały urodził się zdrowy i
            był bardzo spokojnym niemowlakiem. Teraz dziecko rusza się jak szalone,
            niemalże non-stop, reaguje na dźwięki na dotyk. Aż strach pomyślec jak będzie
            miała taki temaperamtent;) Nie wiem na ile to się przekłada na życie
            pozapłodowe.
            • a.zaborowska1 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 07.05.07, 19:51
              Gwałtowne ruchy są groźne ale zazwyczaj już w terminie porodu. W ciąży po 31tc.
              można zrobić usg z przepływami pępowinowymi, mózgowymi. Wtedy wychodzi czy jest
              w normie. Ja czasami mam wrażenie że moje dziecko sobie robi z macicy mamusi
              trampolinę i jestem pełna nadziei ze moja blizna po cc którą miałam 1,5roku
              temu wytrzyma :-/ tak daje popalić. Natomiast na usg wyszło, ze wszystko
              wpożądku.
    • malenkie7 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 10.05.07, 21:52
      I jednak wybralam sie z moimi niepokojami do lekarza - zrobiono mi zapis ktg,
      usg - wszystko jest w porzadku:)
      Teraz jestem spokojniejsza:)
      Uff.
      • cyrkonia11 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 19.05.07, 11:04
        a ja mam zmartwienie:( bo Moja Kruszynka sie mało rusza:( i tez nie wiem jechac
        czy nie:( jestem w 32tyg2dzieni nie wiem co sie dzieje:( nie mam takze jest to
        uciążliwe, czuję cojakiś czas przesunięcie,lekkie kopnięcie czy wystawienie
        nóżki z boku ale nie tak aby to bolało czy było uciążliwe.zaczynam schizować ale
        to minie daje spokoju!
        • sylpal13 do cyrkoni 19.05.07, 11:57
          jeśli sie tak bardzo martwisz jedź na izbę albo prywatnie na USG, takie nerwy
          są niewskazane i choćby ze wzgledu na uspokojenie jedź, z pewnośią okaże się
          wszystko ok ale będziesz miała 100% pewności, zdrowie twoje i dziecka warte
          jest wszelkich pieniędzy! Taka moja rada. Z drugiej strony ono ma już dosyć
          ciasno, więc być może dlatego rusza sie mniej, ale ja gdybym tak schizowała
          pojechałabym sprawdzić. Napisz jak wrócisz. pozdrawiam
        • ridibunda Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 19.05.07, 13:38
          Ja tak miałam w 29 tygodniu. praktycznie przez 2 dni prawie w ogóle nie czułam
          ruchów i w końcu wylądowałam w szpitalu na obserwacji. Zrobiono mi ktg, usg z
          przepływami, pomierzyli Emilkę i wszystko oczywiście okazało się być w porządku.
          Po prostu moja mała to leń. Teraz sa różne dni, czasem się bardzo rusza, czasem
          czuję tylko parę ruchów na dzień ale ta wizyta w szpitalu bardzo mnie uspokoiła.
          Być może wyszłam na zeschizowaną histeryczkę, ale trudno, przynajmniej jestem
          spokojna że wszystko co można było jest zrobione.
          Ja radzę - jedź i sprawdź. Pewnie sie okaże ze wszystko ok i nie będziesz sie
          zamartwiać.
          Pozdrawiam
    • a_gadek Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 19.05.07, 19:56
      mój również jest nadpobudliwy- wiem że licząc ruchy maleństwa liczy się je do
      10 wtedy jest ok; mój 10 czasem potrafi wykonać w godzine ;-)))
      ale myśle że to nic złego- przynajmniej jak mówię o tym lekarzowi, to się
      śmieje ;-)



      malenkie7 napisała:

      > Zwariuje chyba z tymi ruchami - nie wiem, ile mniej wiecej tych ruchów
      > powinno byc. Bo jesli rusza sie niewiele, to ok, rozumiem, ze wtedy trzeba do
      > lekarza, ale jesli dziecko jest ruchliwe jak diabli? Kiedy sie tym
      > zaniepokoic? Moj Synek odstawia dosłowie dyskoteke w moim brzuchu, kopie,
      > wierci sie, w ciagu dnia robi sobie niewiele przerw, daje mi spokoj dopiero
      > nocą... Jak to jest u Was?
    • asia19813 Re: Ruchy dziecka - pomóżcie plizzz 20.05.07, 09:55
      moja córcia jest bardzo ruchliwa, więc nie liczę ale może to źle, to już 33tc
      chyba , już się pogubiłam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja