Co do szpitala - dla dziecka?

11.05.07, 11:00
Dziewczyny, porównajmy nasze szpitale - wpisujcie co potrzebujecie ze sobą
zabrać do szpitala dla Maluszka, na czas pobytu w szpitalu i na wyjście do
domu.
    • aurinko Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 11:04
      Gdańsk, szpital na Zaspie:

      Dla dziecka pieluszki jednorazowe, niedrapki oraz ręcznik z domu (ważne, żeby
      przeleżał wyprany z innymi domowymi rzeczami aby nabrał "domowych" bakterii) 0-
      będzie potrzebny do okrycia maluszka tuż po porodzie.

      Przy wypisie - własne ubranka.
      • monikaj21 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 11:32
        szpital św Zofii (skopiowane ze strony):


        trzy cienkie bawełniane kaftaniki lub body;
        trzy ciepłe bawełniane kaftaniki;
        trzy pary śpioszków lub 3 pajacyki;
        dziesięć pieluszek tetrowych i paczkę jednorazowych;
        dwie bawełniane czapeczki bez wiązania;
        dwie pary skarpetek;
        kocyk lub śpiworek (rożek);
        ręcznik;
        mały jasiek przydatny przy karmieniu;
        rękawiczki.
        Wszystkie rzeczy (nawet nowe) powinny zostać uprzednio wyprane.
        • sylpal13 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 13:08
          sudocrem
          chusteczki nasączone
          oliwka
          • edzia.79 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 14:02
            Myslalam ze SW.Zofia to bogaty szpital i nie trzeba miec ubranka dla dziecka?
            Jak rodzilam 5 lat temu na Karowej ubranka dawal szpital,chyba ze ktos chcial miec swoje.Kazde dziecko dostawalo paczke wyprawkowa z potrzebnymi kosmetykami i pampersami.Podklady dla matki tez byly dostepne.
            • agusiajasia Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 16:55
              Ja tam wolę swoje ubrania zarówno dla dziecka jak i dla mnie do porodu (w
              Pruszkowie można rodzić w koszuli szpitalnej). Twoje ciuszki mają domowy
              chrakter i zapach, a te szpitalne... no cóż... w końcu to szpital
              • edzia.79 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 18:01
                Szpitalne nie zrobily na mnie zlego wrazenia.Na poczatku dziecko jest ciasno owiniete w pieluszki,dopiero pozniej zakladaja ubranka.W drugiej dobie zalozylam juz swoj kaftanik,a w trzeciej wychodzi sie do domu.

                Zdziwil mnie fakt ze tak oblegana sw.Zofia nie ma ubranek,chyba ze chodzi o higienicznosc a nie o brak kasy.
    • magda7717 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 20:44
      a ja w swojej szkole rodzenia przy szpitalu wkt chce rodzic dowiedzialam sie
      ,ze nie stosuje sie juz oliwki u dzieci- ,najlepiej myc je w oilatum emulsji do
      kapania ktora juz wystarczajaco naoliwia dziecko.wchodzi w glebsze i
      nawierzchniowe partie skory
      nie wolno wg nich smarowac oliwka juz zupelnie miejs pokrytych wlosami.
      ciuchy dla siebie dla malca owszem, pieluchy tez i wklady tez -tego brak w szpitalu.
      • delfina7 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 12.05.07, 11:57
        Tak mnie zaciekawiła ta oliwka . Zalecają wszędzie smarować główkę jak
        ciemieniuch występuje , przed kąpielą.
      • edzia.79 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 12.05.07, 14:32
        Magda tylko olilatum jest piekielnie drogie w porownaniu z oliwka za gora 10zl.
        Kapalam w tym syna bo mial atopowe zapalenie skory.
        Moze firmy zarabiaja na tym kase zeby kapac wlasnie w ich produkcie?
        Ja wybieram oliwke Bambino i mydelko tez tej firmy.Tanie i naprawde super a z tego co mowili w Szkole 5 lat temu najmniej uczula.
    • ab_78 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 11.05.07, 20:59
      ja potrzebuje zabrac ze soba jedynie rzeczy na droge do domu.
      zaleznie od pogody zadecyduje co tato malego ma mu przywiezc z domu.
    • sani14 Re: Co do szpitala - dla dziecka? 13.05.07, 14:51
      ja muszę zabrać tylko pieluszki (szpitalny przydział nie starcza na cały pobyt)
      i chusteczki
      do tego zabieram rękawiczki niedrapki i na wszelki wypadek smoczek (chociaż mam
      nadzieję że się nie przyda)

      a jeśli chodzi o oilatum to w mojej szkole rodzenia też to polecali ale po
      pierwszym miesiącu a wcześniej zwykły krochmal i tak też robiłam :-)
Pełna wersja