pytanie do niezameznych ;)

22.05.07, 12:03
mam jeszcze pytanko do kobietek, ktore nie sa w zwiazku malzenskim ;)

czy slyszalyscie o czyms takim, ze trzeba isc wczesniej do urzedu miasta i
podac kto jest ojcem dziecka zeby pozniej, po porodzie mezczyzna mogl sam isc
zarejestrowac dziecko ?
doszly mnie sluchy, ze jesli sie tego nie zrobi to po porodzie kobieta
obowiazkowo musi isc z ojcem dziecka do urzedu,
nie mam pojecia czy to prawda,
slyszalyscie cos o tym, sa z tym problemy ?
    • aurinko Re: pytanie do niezameznych ;) 22.05.07, 12:09
      Przy pierwszym dziecku szłam razem z jego ojcem do urzędu (ślub wzięliśmy jak
      Mały miał 1,5 roku), a teraz mam bardziej skomplikowaną sytuację, bo najpierw
      muszę wystąpić do sądu o zaprzeczenie ojcostwa (dziecko urodzone do 300 dni po
      orzeczeniu rozwodu jest automatycznie przypisane ex-mężowi) i później z
      wyrokiem w garści będę zmieniać Małej metrykę, ale wszędzie gdzie się
      dowiadywałam o to jak zrobić w mojej sytuacji, nie trafiłam na coś takiego, że
      w urzędzie przed narodzinami dziecka zgłasza się nazwisko ojca. Może na forum
      Prawo i Pieniądze bedzie coś o tym wiadomo, albo na Samodzielncyh Mamach?
      • becik_l79 Re: pytanie do niezameznych ;) 22.05.07, 13:50
        KOleżanka mi podpowiada, że najlepiej zadzwonić do Urzędu Stanu Cywilnego i się
        dowiedzieć. Podobno jak się uzyska akt uznania (tj oświadczenie woli uznania
        dziecka obojga rodziców spisywane w urzędzie stanu cywilnego - chyba tam) to po
        porodzie nie trzeba iść wspólnie z niemężem tylko można go oddelegować do
        załatwienia sprawy. Mam nadzieję, że nie pokręciłam.
        Koleżanka ma niemęża i była wspólnie z nim, ale jak się okazało niepotrzebnie,
        bo mieli akt uznania:)
        Buźka
        • aurinko Re: pytanie do niezameznych ;) 22.05.07, 13:53
          Może ten link się przyda?

          www.tinyurl.pl?8VfqRwUZ
    • shemreolin Re: pytanie do niezameznych ;) 23.05.07, 00:18
      Elo elo! :D
      Ja jestem w dokładnie takiej sytuacji i ostatnio dzwoniłam do USC by spytać co i
      jak. Otóż trzeba iść do Urzędu (najlepiej wcześniej zadzwonić i spytać czy można
      umówić sie na konkretna godzinę) i trzeba mieć ze sobą jedynie dowody osobiste
      oraz zaświadczenie od lekarza, że jest się w ciąży. Wtedy tatuś wypełnia wniosek
      o uznaniu dziecka i po porodzie będzie mógł załatwiać wszystkie formalności w
      urzędach. :)

      My wybieramy sie jakos na początku czerwca by Nie-Mąż uznał Oskarka. :)
Pełna wersja