zjadłam truskawki...

24.05.07, 09:21
Zjadłam niemyte truskawki, a dzis przeczytałam na forum sierpniówek o
toxoplazmozie, kurcze, czy moge zachorowac, przestraszyłam się trochę... ale
jestem nieodpowiedzialna...
    • badowimo Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 09:31
      Spokojnie. Zabrzmialo jakbys sie grzybkow halucynogennych ojadla. Na forach
      pisza rozne rzeczy.
      Na pewno nic Ci nie bedzie.
      Zycze zdrowia i spokoju.
      • magda7717 Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 09:32
        musialabys miec szczescie zeby na nia trafic;-)
        spokojnie
        heh
        • sylpal13 Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 10:35
          nie martw sie, bez przesady nic ci nie będzie, ale ja unikam truskawek bo
          powodują alergię, moja bratowa sie w ciaży nimi zajadała i teraz mała jest
          silnie na nie uczulona, takze ja będe ostrożnie jadła, w małych ilosciach
          • andzia84 Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 10:43
            ja jem głównie truskawki i nie zawsze dokładnie je myję
          • azbestowestringi Re: zjadłam truskawki... 26.05.07, 14:41
            nie ma reguly z tym uczulaniem.
            pierwsza ciaze przezylam dzieki truskawkom - jadlam sporo ponad kilogram
            truskawek dziennie. wiewiora odkad zaczela jesc normalnie to tez dostawala
            truskawki, kocha je nad zycie i ani razu jej nie wysypalo po zjedzeniu.
    • bozena.br.0307 Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 10:46
      A ja właśnie wcinam truskaweczki :D Moja znajoma w ciąży się nimi po prostu
      objadała a jej dzidzia ma uczulenie na pomarańcze więc nie widzę związku i
      potrzeby odmawiania sobie przyjemności. Maleństwo w brzuszku zapewne cieszy się
      czując nowy smak :D Wszyscy mówią mi, że mam korzystać teraz kiedy jestem w
      ciąży bo dieta matki karmiącej jest naprawdę "uboga" i dopiero wtedy trzeba
      sobie wiele przysmaków odmawiać.pozdrawiam
      • babajagaa Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 10:53
        Ja tez sie objadam truskawkami,nie wiadomo czy te alergie sa spowodowane akurat
        truskawkami czy czyms innym
        • bobimax Re: zjadłam truskawki... 25.05.07, 15:17
          Też się objadam truskawkami bo nie wiadomo jak długo będę mogła. Dziecko jak ma
          być uczulone to i tak będzie. A tak to się przynajmniej ich najem za wczasu. :)
    • asia19813 Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 11:37
      dzięki dziewczyny, może dzis znowu kupię, jak będą, no i oczywiście dziś umyję.
      • agasar79 Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 12:00
        Nie przejmuj się tak bardzo, nie tylko ty jesteś "nieodpowiedzialna" :)
        JA nieraz też podjadam nieumyte truskawki i inne owoce zanim dojdę ze sklepu do
        domu ;)
      • zmijka76 Re: zjadłam truskawki... 24.05.07, 12:02
        Toxo od truskawek? Przecież o tej porze wszystkie, które sprzedają są spod
        folii... Tam raczej koty nie chadzają załatwiać swoich spraw;)
        Jakieś tam niewielkie zagrożenie istnieje, ale w przypadku jedzenia truskawek z
        przydomowych ogródków, więc spokojnie ;)
    • ja-goda1 Re: zjadłam truskawki... 25.05.07, 10:12
      Ja też zjadam mnóstwo truskawek - zwykle myte, ale zdarza mi się nie donieśc do
      domu i podjadam z koszyczka. Więc nie jesteś jedyna ,,nieodpowiedzialna". Co do
      alergii lekarze alergolodzy wykluczają żeby dieta matki w ciaży miała wpływ na
      alergię dzieci. Mnie w pierwszej ciaży odrzuciło od mleka i przetworów mlecznych
      - jadałam bardzo mało, a mimo to synek jest uczulony na białko mleka krowiego. Z
      kolei na truskawki, którymi się objadałam nie jest uczulony. Tak wiec zwiazku z
      alergią nie widzę, ale zawsze lepiej umyte:)
      Smacznego Asiu:)
      • asia19813 Re: zjadłam truskawki... 25.05.07, 11:53
        dzięki, dzis tez podjadam, ale myte :)), to moja pierwsza ciąża, przed ciążą
        jadłam dużo, bradzo duzo jogurtów, a w ciąży mi nie "idą", ostatnio jak się
        skusiłam to mnie mdliło. ciekawe co, zalety ciązy
        • ja-goda1 Re: zjadłam truskawki... 25.05.07, 21:02
          Myślę, że w kwestii diety powinnyśmy słuchac naszego organizmu. Skoro nie czuję
          ochoty na nabiał, a po zjedzeniu jest mi niedobrze, to najwyraźniej mi nie
          służy:) A jak mam ochotę na colę to się napiję, bo widocznie organizm woła o
          podniesienie ciśnienia:D. Byle tylko wszystko w granicach rozsądku.

          Pozdrawiam, A.
    • latortura Re: zjadłam truskawki... 25.05.07, 21:09
      ja wlasnie w tej chwili jem ;)

      ze smietana i cukrem, pyyychaaaa,

      a co tam...
      tak jak mowicie - pozniej bedzie post ;)
      • asia19813 Re: zjadłam truskawki... 26.05.07, 14:45
        ja uwoelbiam rozgniecione z cukrem pycha, teraz zajadam się nektarynkami też
        super
Inne wątki na temat:
Pełna wersja