Niedotlenienie dziecka przez alergie???????

06.06.07, 10:45
35-36 tc.
Jak co roku alergia na pylki. Tylko ze co roku bralam jakies tabletki i bylo
w miare ok. Teraz objawy nasilil sie- kaszle, kicham, sluzowki nosa
opuchniete, gardlo boli, obrzek gardla, sluz zw gardle, oczy zaropiale, usz
zatkane. W nocy nie spie bo sie dusze....\
W moim miescie nie ma zadnego alergologa. Ginekolog chyba nie zna sie za
bardzo i powiedzial ze moge tylko wapno. Wapno kompletnie nie pomaga.
Boje sie ze nie dotleniam synka skoro sama sie dusze.
Myslicie ze jesli teraz mam tak silna alergie to moj synek tez ja
odziedziczy???? Czy urodzi sie zdrowy jesli ja teraz ledwo dysze? Do tego mam
zatrzymanie wody w organizmie i biore leki na spuchniecie. Kurde jesli to
odbije sie na zdrowiu malego to sie zalame........ :((
Do tego nie wyobrazam sobie teraz porodu naturalnego skoro polega on na
prawidlowym oddychaniu glownie.......
    • bobimax Re: Niedotlenienie dziecka przez alergie??????? 06.06.07, 10:53
      Z tego co wyczytałam w mądrych książkach to dzieci często dziedziczą alergię
      jeżeli któryś z rodziców ją miał, więc chyba nie masz zbytnio na to wpływu.
      • agusiajasia Re: Niedotlenienie dziecka przez alergie??????? 06.06.07, 10:58
        Ja rozumiem cię dokładnie, bo od kilku dni też kicham i ledwo na oczy widzę
        (trawa i spółka).
        Gin wczoraj powiedziała mi, że można tylko wapno z wit C 3 razy dziennie.
        • boazeria Re: Niedotlenienie dziecka przez alergie??????? 06.06.07, 11:07
          Mozna wapno 3 razy dziennie???? Mi lekarz pozwolil tylko raz dzienie bo
          powiedzial ze witaminy tez mozna przedawkowac. Tym bardziej ze i tak biore
          zestaw witamin przez cala ciaze.
          Hm a tobie pomaga na alergie jak 3 razy dziennie bierzesz? Moze powinnam
          sprobowac zanim sie udusze......
    • mezatkaap Re: Niedotlenienie dziecka przez alergie??????? 06.06.07, 11:01
      A będziesz miała cc? Jeśli występują duszności, to skonsultuj z internistą.
      Może wysłać Cię do specjalisty, oceni wydolność płuc. Spokojnie, kobiety z
      astma też rodzą, sama jeszcze nie wiem, czy dam radę naturalnie. Alergie są
      dziedziczne, u mnie 80%, że dziecko będzie obciążone, ale jaki mam wybór? :)
    • iguana781 Re: Niedotlenienie dziecka przez alergie??????? 06.06.07, 11:14
      Witaj,
      Ja także mam alergę na pyłki traw, nie używam żadnych tabletek, ale alergolog
      zezwolił na stosowanie do nosa np. Cromohexalu kt. używałam przed ciążą -
      podobno jest całkowicie bezpieczny dla dziecka. Nie martw się na zapas, tylko
      zapytaj gina czy może mieć to wpły na niedotlenienie dziecka, ale nie sądzę.
      Nie ma żadnej gwaracji, że synek bedzie miał alergię, może być zdrowy jak ryba!
    • ridibunda Re: Niedotlenienie dziecka przez alergie??????? 06.06.07, 14:18
      Znam bardzo dobrze ten problem, jestem alergiczką już od czasów liceum, byłam
      odczulana, brałam leki i dalej w maju, czerwcu i lipcu trudno mi po prostu żyć:(
      Podziwiam Was że dajecie radę na wapnie, mi wapno nie pomaga kompletnie. Ja
      poszłam po długiej przerwie do alergologa już w kwietniu (prywatnie, bo leczyłam
      sie kilka lat temu mieszkając w Krakowie, po wyjeździe z Krakowa skończyłam i
      specjalistyczne leczenie) i powiedziano mi, że zyrtec i inne leki
      antyhistaminowe są zakazane, ale można brać wziewne do nosa. Ja biorę buderhin,
      w ulotce pisze że co prawda nie jest całkowicie bezpieczny, ale doszłam do
      wniosku, że po pierwsze lekarz wie co robi, po drugie dziecko jest już duże i
      nie jest tak łatwo mu zaszkodzić, po trzecie biorę dawkę o połowę mniejsza niż
      zalecana, a po czwarte ja bym się po prostu udusiła, gdybym nic nie brała. Też
      się bałam o dotlenienie dziecka przy ciągłym kichaniu. Radzę Ci, wybierz się
      gdzieś prywatnie, bo wiem po sobie, że w tym okresie bez leków to się po prostu
      nie chce żyć.
      Pozdrawiam
    • boazeria Re: Niedotlenienie dziecka przez alergie??????? 06.06.07, 15:05
      Dzieki za wszystkie podpowiedzi........
      Chyba przejade sie do innego miasta do alergologa.
      Jestem juz wykonczona fizycznie i psychicznie. Ryczec mi sie chce z tej
      bezsilnosci.... :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja