panicznie sie boje.. tylko ja???

27.06.07, 16:28
no nie bardzo mam sie komu wygadac, jakos nie wyobrazam sobie calego tego
porodu i pobytu w szpitalu. mam nadzieje ze to nie tylko moje obawy. I
szczerze mowiac to nie moge nawet z nikim pogadac. Małż to macha reka "eee
tam dasz rade" tesciowa prawie to samo "a czego tu sie bac", mamie to nawet
nie wspomne ze trzese portkami bo ona i tak sie denerwuje i boi za mnie. Ja
juz jestem taki cykor i tylko mysl o tym ze no przeciez nie mam wyjscia,
musze urodzic, przywoluje mnie do porzadku. Pewnie to wszystko wynika z
niewiedzy pierwiastki. Jeszcze gorsze jest to ze małż nie chce iść ze mną na
porodówkę, a ja wolałabym zeby był przy mnie chociaż do pewnego momentu, nie
musi byc do konca, ale on chyba boi sie bardziej niz ja, tylko nigdy sie do
tego nie przyzna... Pewnie poczulabym sie lepiej gdybym wiedziala ze nie
tylko ja sie tak boje...
    • burda3 Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 16:35
      Jeśli Cię to pocieszy, to Ci napisze ze i ja sie bardzo boję.
      Wiec jestem pewna,ze nie jestes osamotniona w swoich obawach.
      Boje sie pobierania krwi, szpitali- a tu takie wydarzenie- urodzic dziecko,
      czeka mnie cc- tez mam dużo strachów.
      O tyle "pewniej"sie czuje,ze moj mąz chce byc ze mną na tyle ile pozwolą w
      szpitalu.
      To,ze Twój nie chce- nie znaczy ze Cie nie kocha- po prostu jest słaby. Troche
      szkoda bo to dobry moment ,zeby wydoroslec i nabrac odwagi.
      Ale nie wiesz jak bedzie- moze wszystko bedzie inaczej wygladało, bedziesz
      zadowolona.
      pozdrawiam- trzymaj sie !
    • ab_78 Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 16:38
      zapewniam Cie ze nie tylko Ty masz stracha, ja tak samo. moj maluch lezy glowo
      do gory i jak sie do piatku rano nie odwroci to robia mi cesarke. mozna mowic
      ze dobrze mam bo nie bedzie bolalo, ale ja boje sie jak cholera, wszystkiego,
      szpitala, ciecia, jak sie ta rana bedzie goic, jak bede sie ruszac, wstawac,
      itd itd. to tez moj pierwszy porod i niewiedza jest najgorsza. trzymam kciuki
      za Ciebie i za mnie sama, bedzie dobrze, musi byc, dasz rade, badz dzielna i
      mysl o swoim maluszku, musisz byc dzielna dla niego, on jest najwazniejszy,
      nawet jak maz nie chce byc z Toba podczas porodu, no ale moze jeszcze zmieni
      zadnie, nie martw sie na zapas, jak przyjdzie czas to byc moze bedzie w stanie
      byc z Toba i dodac ci otuchy. Glowa do gory, niedlugo napiszemy sobie jak bylo
      i jak cudne sa nasze dzieci. pozdrawiam.
    • ingapol Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 16:40
      ja też sie panicznie boję !!! boję się i samego porodu i tego jak sobie poradze
      z małą !!!
    • magda7717 Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 16:50
      napisze wam .. juz jako mama pierwiastka...
      tez sie balam ale staralam sie nie myslec-) bo sie nakrecalam, przeprowadzka
      pochlaniala mi mysli az do samego konca
      i powiem wam tak- nie ma co sie bac- ale boli - nie ma co ukrywac- moja rada
      sluchac sluchac i jeszcze raz sluchac co mowi lekarz albo polozna
      i naprawde tych bolacych boli partych jest kilka- ile zalezy od was- ja dalam
      plame - nabieralam powietrza i z bolu krzyczalam ala alalalala ;-) albo o jezu
      heh i wtedy cale powietrze nabrane do pchania uciekalo i dupa
      wiec laskie nabierajcie przepona powietrza i przyjcie jakbyscie robili kupsko-
      serio tak mi mowil lekarz i.. tak gdybym zrobila po 3 skurczu juz bym miala
      Mala a mialam ja po 5..
      i moim zdaniem im wiecej sie chodzi tym lepiej, nie chcialam lezec bo bolalo
      mocniej a wiszac na linie jakos pomagalo- aha pogryzlam meza raz i mial siniaki
      od zapierania ale co tam...
      dacie rade
    • boazeria Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 16:59
      ja mam gdzies bol- i tak wyobrazam sobie porod jak wyrywanie wnetrznosci na
      zywca przez pochwe ale najbardziej boje sie o malego
      najwazniejsze zeby byl zdrowy- dopiero wtedy mi ulzy
      a porod to tylko 1 dzien bolu z naszego zycia....
      • hillary23 Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 17:06
        też mam czasem stracha gigant a do tego jutro ide już do szpitala, tzn dopiero
        bo termin miałam na 20.06; dotychczas udzielałam się na czerwcowych maluchach
        ale, ze moja córcia nie śpieszy się na świat sprawy poruszane na lipcówkach
        stały mi sie bliższe i bardziej na czasie; w każdym razie jutro ide rano na
        wywołanie, mam nadzieje jutro tez urodzić a nie leżeć na patologii i podchodzić
        do tematu przez kilka dni (co sie ponoć zdarza);
    • bobimax Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 16:59
      To jest mój drugi poród i boję się jeszcze bardziej niż za pierwszym razem, bo
      wtedy jeszcze nie wiedziałam jak to wygląda. A teraz niestety wiem i to jest
      chyba gorsze niż ta cała wasza niewiedza. Ale jedno co wiem, to chcę jednak
      urodzić naturalnie (był czas że chciałam CC), żeby poszło szybko i żeby szybko
      wyjsć ze szpitala a po cesarce niestety trzeba długo tam być. Już chyba się
      nawet zgodzę na ten przeklęty masaż, byleby szybko poszło.
      • nika1201 Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 17:31
        Zgadzam się z tobą, że niewiedza lepsza, lepiej iść pierwszy raz, ja teraz
        wariuję 100 razy bardziej ,mimo,że nie miałam ciężkiego porodu
        • mynia0 Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 27.06.07, 17:50
          ja nie pierwiastka i tez się boję ;)

          na to nie ma mocnych.

          wszystko, co nieznane budzi w nas lęk i jest to przeciez całkowicie normalne.

          a bywa i tak, że to, co już znane, budzi lęk jeszcze większy :( chocia zakurat
          u mnie na razie względny spokój. całą ciażę przeszłam o niebo lepiej niz
          pierwszą, teraz przed cesarką tez wiem, co mnie czeka i nie jestem specjalnie
          pzrerażona - ale strach będzie mi towarzyszył. trzymajcie się dziewczyny - i
          przypadkiem nie czytajcie ani nie słuchajcie niczyich opowieści :)
    • meniaaa Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 28.06.07, 09:19
      ja tez sie boje, na dodoatek cala noc snily mi sie porody...przesladuja mnie
      mysli jak to bedzie. Mysle, zeby dzieciatko bylo zdrowe,porod krotki, bez
      komplikacji i oby bol w miare mozliwosci dal sie wytrzymac.
    • joaska_29 Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 28.06.07, 09:40
      A ja Wam napiszę, że jeszcze się nie boję, choć do porodu zostało mi jakieś 10
      dni. To mój pierwszy poród i nie potrafię sobie wyobrazić co za ból mnie czeka
      BO GO NIE ZNAM więc się na zapas nie boję. WIem jedno, że trzeba urodzić i
      tyle. Najważniejsze, żeby dziecko urodziło się zdrowe i żeby nie było
      komplikacji podczas porodu. Resztę jakoś przeżyję :)
      WY TEŻ DACIE RADĘ!
      • modeko Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 28.06.07, 11:05
        hej ja tez sie boje. Ale pocieszam sie ze każda kobieta w naszym stanie musi to
        wytrzymac.Wiec ja tez musze dac radę.
        Pierwszy poród zakończył się cesarką (męczyłam się 10h) i fakt, wtedy mniej sie
        bałam,
        bo poprostu nie wiedziałam co to jest poród.

        Teraz jestem rozchwiana emocjonalnie bo to juz zostało 7 dni.
        Jak tak dalej pojdzie to ucieknie ode mnie dziecko do babci, a mąż nie będzie
        • modeko Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 28.06.07, 11:07
          wracał do domu.
          Zresztą codziennie się modlę i proszę Boga o dobry i szybki poród,
          oraz o zdrowego synusia.

          Pozdrawiam
          • edzia.79 Re: ja sie tylko obawiam :) 28.06.07, 11:29
            To moj drugi porod,pierwszy nie byl w sumie cizki,mialam zzo wiec teraz sie nie boje.Oczywiscie chce rodzic w zniczulniu i mam nadzieje ze bede mogla.
            Oczywiscie obawiam si jak to bedzie,czy mala bedzi zdrowa,czy nie bedzie zadnych komplikacji itd.Bardzo chce zeby wszystko poszlo szybko,bo to juz kolejny porod.
            Martwie sie tylko tym jak zacznie sie akcja,czy mnie zaskoczy,czy bede do tego przygotowana???

            Powiem wam ze strach jest rzecza normalna ale czlowiek do wszyskiego sie przyzwyczaja.Przed pierwszym porodem balam sie bardzo ale wszytko mi minelo jak juz znalazlam sie na porodowce,wtedy skupilam sie na porodzie.
            Mysle ze z wami bedzie tak samo.
            Nic sie nie martwcie,wkoncu MUSIMY urodzic i jest to tylko jeden dzien meki a pozniej bedziemy szczesliwymi MAMAMI.
    • lucy_cu Re: panicznie sie boje.. tylko ja??? 28.06.07, 19:32
      Nie tylko Ty.
      Zobacz, ja taka weteranka, a trzęsę portkami...
      Strach w naszej sytuacji to chyba normalne uczucie- każdy poród to niewiadoma.
      Trzeba jednak się wziąć w kupę i urodzić...;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja