wózek - mam dylemat

07.07.07, 17:50
Zaplanowałam że kupimy wózek mikado, oglądaliśmy i obojgu nam się spodobał.
Jednak po pewnym czasie, mąz zaproponował odkupienie wózka od swojej siostry,
wózek mało używany, dziecko nie było kołysane w wózku, więc wózek prawie
nowy, można powiedziec, ale trochę prsybrudzony. Jest to model z tych
tańszych. Mi osobiście się nie podoba, ani model ani kolor. Cena 200zł,
kosztował 600zł. Mikado prawie 800zł. No i mam teraz dylemat, zdecydowałam
się juz na odkupienie wózka, ale jakoś mi po głowie chodzi zakup nowego. Stac
nas na nowy, ale mąż mówi że kupi na wiosnę dobra spacerówkę i mam teraz
problem co kupić, czy mikado, czy użwyany...
    • edzia.79 Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:18
      Asiu a wklej moze linki do tych wozkow?
      ja pozyczam od kolezanki Deltima i za kilka mies kupie lekka spacerowke,mysle ze jak mala bedzie miala ok 4-5 mis.wiec maz tez ma dobry pomysl
      • edzia.79 Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:20
        a juz wiem jaki to Mikado,u nas bardzo duzo jezdzi takich po ulicach,myslalam ze jest drozszy.
        fajny,no nie wiem chyba bym go chciala.
    • sylpal13 Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:20
      powiem ci tak, jeśli miałabym możliwość kupna od znajomego wózka głębokiego nie
      wahałabym sie, wolałabym potem kupic wypasioną spacerówkę, tak jak twój mąż,
      głęboki będziesz używac około 6 mies, a nie wiadomo jaka zima będzie wiec może
      tylko do końca października, na wiosne spacerówka z okrowcem na nóżki, dziecko
      nie bedzie chciało długo w gondoli siedziec bo mało widać. Takie moje zdanie,
      ja niestety nie mam od kogo odkupić gondoli, kupuję właśnie mikado okford. Ale
      zrobisz jak będziesz chciałą. powodzenia!
      • zabka11 Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:55
        Hej! Jestem sierpniówką z Wrocławia. I też mama dylemat co do wózka. Tydzień
        temu zdecydowałam sie na mikado oxford i znalazłam do w hurtowni na Długosza za
        899 zł(wersja 3 kołowa). Na pierwszy rzut oka - super wózeczek
        (wposażenie,wygląd), ale niestety jakościowo nie za dobry. Koła, owszem
        pompowane,ale "szprychy" plastikowe. Elementy używane przy składaniu i
        rozkładaniu - również plastik, duże ryzyko peknięcia. Generalnie odniosłam
        wrażenie, że rama to z tych "nie rusz, nie dotykaj":) Oczywiście wszystko
        zależy od tego jakie mamy piorytety przy wyborze wózka, ale rama to główny
        element, który powinien służyć zarówno do gondoli i spacerówki, więc ma
        znaczenie z czego jest zrobiona. Takie jest moje zdanie. Za tą cenę, np. na
        allegro można kupić o wiele lepszy jakościowo wózeczek( nowy lub lekko używany).
        A to dla porównania:
        www.wozki-mikado.pl/pl/index.htm
        www.allegro.pl/item210501965_miesieczny_jak_nowy_driver_4xl_niebieski_jeans_.html#photo
        www.allegro.pl/item212329210_wozek_quinny_speedi_sx_pelna_opcja_igla_bcm.html#photo
        www.allegro.pl/item213237875_mutsy_bogate_wyposaznienie_.html#photoPozdrowienia!
    • asieczek76 Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:40
      Ja w temacie wózków należę do raczej doświadczonych mam, bo przy starszej dwójce
      przerobiłam 3wózki głębokie /w tym dwa były z typu 3w1/ i trzy spacerówki.
      Dlatego z czystym sumieniem polecam rozwiązanie zaproponowane przez Twojego
      męża. Głęboki wózek tak naprawdę sprawdza się tylko i wyłącznie na samiuśkim
      początku czyli tak do 6m-cy malucha. Nasze lipcowo-czerwcowe dzieciaczki co
      najwyżej jeszcze zimę w nich przejeżdżą:-)) Sama zobaczysz jak na wiosnę zaroi
      się od wątków typu: ratunku muszę kupić spacerówkę, poradźcie mi którą. Ale jak
      już moja poprzedniczka napisała:wybór należy do Ciebie. Powodzenia i pozdrowienia
      • izoola Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:49
        choc to moja pierwsza dzidzia, poczytalam sporo, popytalam doswiadczonych
        kolezanek i doszlam wlasnie do takiego wniosku, ze lepiej kupic uzywana gondolke
        a kase zainwestowac w porzadna spacerowke. ja kupilam uzywanego deltima za
        250zl, jest to starszy model, ale ma to co potrzeba na poczatku- gondolke, duze
        pompowane kola, przekladana i regulowana ( wysokosc) raczke. te nowe wozeczki sa
        sliczne, kolorki ciekawe, ale wiem, ze gdybym kupila nowiutki, za kilka miesiecy
        zalowalabym tych setek, bo wozek i tak poszedlby do piwnicy:).
      • asia19813 Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:49
        dzięi tego mi było trzeba, macie rację, po co na zimę wózek, gdzie ja z nim
        pójde, przecież spacery odpadaja. Kupimy na wiosnę spacerówkę, ale ten mikado
        taki ładny...
    • asia19813 Re: wózek - mam dylemat 07.07.07, 18:46
      nie umiem wklejac zdjęc, ale to taki chyba podobny ring max
      www.juniorek.com.pl/product_info.php/cPath/21_30/products_id/162
Pełna wersja