karuzela do łóżeczka - kupujecie?

08.07.07, 12:02
Dziewczyny, jak w temacie - kupujecie karuzelki dla maluszków? Jeśli tak, to
jakie i dlaczego na te właśnie modele się zdecydowałyście? Ja od kilku dni
przeglądałam oferty na allegro i chyba najbardziej podobają mi się karuzelki
fisher price: panda i rain forest z pluszowymi zwierzątkami, mają kilka
melodyjek do wyboru, regulację głośności i wyświetlają wzorki na suficie, ale
cały czas nie jestem przekonana. Przy pierwszej córeczce miałam zwyczajną
karuzelkę, ale musiałam ją co chwilkę nakręcać (nie była na baterie) i grała
"dla elizy" bethovena w takim tempie, że gdyby kompozytor to usłyszał, w
grobie by się chyba przekręcił :) Jeśli macie w tej kwestii jakieś
doświadczenia albo przemyślenia, to proszę napiszcie!

Z góry dziękuję,
pozdrawiam i życzę udanej niedzieli,
e-millie
    • agusiajasia Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 12:06
      Ja nie zamierzam kupować nowej karuzeli, gdyż posiadam po synku. Karuzela sie
      raczej nie niszczy, no bo jak?
      Dla mnie najważniejsze było to, że jest kolorowa. Tzn czerwono-niebiesko-żółta.
      Kontrastowe kolory, na które mała dzidzia zwraca uwagę dość wcześnie i jest
      zachwycona jak jej sie jakieś kształty przed nosem przesuwają :) Wprawdzie
      karuzela jest nakręcana, ale teraz synek będzie to z chęcią robił.
    • boazeria Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 13:03
      hej
      ja kupilam taka z canpola za 80zl
      5 misiow kolorowych z pluszu
      fajna
      jedna melodyjka ale i tak ok
      • metanira Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 13:37
        Ja kupiłam Baby Mix, cztery pluszowe misie w kropki grają w pluszową piłkę ;)
        jedna melodyjka, nakręcana. Szczerze mówiąc jakoś specjalnie się nad karuzelką
        nie zastanawiałam, ta mi się spodobała i kupiłam.
    • zumali Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 14:02
      Ja tez kupilam Baby Mix nie analizujac zbytnio ile ma melodyjek, czy trzeba ja
      samemu nakrecac i w ogole - w sklepie wydawalo mi sie, ze to krowy, a w domu
      wyczytalam, ze zyrafy. Zobaczymy czy dzieciaczkowi sie spodoba.
    • ja-goda1 Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 14:07
      Ja poczekam aż się mały urodzi i objawi swój temperament. Mikołaj wogóle nie
      uznawał leżenia w łóżeczku, a karuzelka (też z melodyjką dla elizy:D) jeszcze
      bardziej go rozdrażniała. Więc teraz nie kupuję na zapas, ale wtedy jak będzie
      potrzeba.
      A jak Emma?? Spokojna i grzeczniutka jak Nina??

      Pozdrawiam, A.
      • e-millie Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 14:58
        Emma spokojna jak Ninka, chyba nawet jeszcze grzeczniejsza, więc karuzelka się
        na pewno przyda, tylko już biegać i nakręcać mi się nie chce, a "dla elizy"
        słuchać w tym tempie po prostu nie mogę :) dlatego rozważam te dwie fisher
        price, tylko cena trochę wysoka, więc może uda mi się kupić używaną. ale jeszcze
        poczytam Wasze opinie. i dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)))
        e-millie
    • badowimo Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 15:05
      ja nie bede wlaczac dziecku zadnych grajacych pozytywek!
      Przy corce mialam karuzelke, ale nie wlaczalismy melodyjek bo mnie draznily i ja
      tez, teraz mam karuzelke jakiej wypasionej firmy niemieckiej ( prezent) ale tez
      wersja niegrajca. Wg mnie wszelkie wibracje, melodyjki krotkotrwale, szarpane
      dziecko rozdrazniaja.
      Co innego muzyka dla bobasa, ale to juz calkiem inny temat!Pzdr
      • e-millie Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 16:25
        muzyka dla bobasa to oczywiście podstawa :))) płyty są super i mam kilka po
        starszaku, ale te melodyjki w karuzelce (przynajmniej niektóre) przesłuchałam i
        brzmią bardzo przyjemnie, szczególnie odgłosy natury. i widziałam, jak fajnie
        reagowała na taką karuzelkę córka znajomych, tylko że ich karuzelka to już ponad
        200 pln kosztowała, a takich wydatków na ten cel nie planujemy.
    • lucy_cu Re: karuzela do łóżeczka - kupujecie? 08.07.07, 16:39
      Chyba nie. Starszaki miały (taką nakręcaną, model sprzed prawie 9 lat- prymityw
      w porównaniu z tym, co teraz można kupić ;-P) i kompletnie się nią nie
      interesowały. A na przykład na jakiś cień na ścianie czy gałęzie drzew
      poruszane wiatrem gapiły się jak zaczarowane. Myślę, że wystarczy, jak sami do
      małej pogadamy, puścimy jej płytę, pomachamy jakąś zabawką. ;-) Karuzelka to
      gadżet na parę miesięcy, chyba nie warto. Zobaczę jeszcze zresztą.
      • anneau Tak - kupuję już drugą. 08.07.07, 17:10
        Hihi - ja kupuję już drugą.

        Przy Mai kupiliśmy jej Tiny Love:
        www.allegro.pl/item210086397_tiny_love_karuzela_zoo_pilot_super_gratisy_wys_0zl.html

        i po 6 mcach zdemontowaliśmy zwierzątka żeby nie zrobiła sobie krzywdy próbując
        wstawać chwytając a zabawki. Został jej przy łóżku panel grający i do dzisiaj
        codziennie sama włącza sobie jedną melodię na dobranoc.
        Próbowałam przewiesić panel do łóźeczka dla Ewy - która urodzi się lada dzień -
        i spotkało się to z ostrym protestem.... co wieczór Maja chciała iść spać w
        łóżku przygotowanym dla Ewuni.
        Podjeliśmy decyzję że skoro to taki hicior a i tak nic innego nie musimy
        kupować bo wszystko mamy po pierwszym szkrabie - więc zainwestujemy w drugą
        karuzelkę (taką w której przynajmniej panel grający jest sprawny :))) na
        początek spróbujey kupić używaną - a jak się nie uda to kupimy nową...

        Jednym słowem - tiny love gorąco polecam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja