martulka80
10.07.07, 22:07
Witajcie. Raczej mało sie uaktywniam się tu na forum z powodu problemów z
netem, ale mam nadzieję, że teraz będzie już lepiej. Starałam się przynajmniej
regularnie podczytywać. Bardzo tu u Was miło. Termin mam na 12 lipca i ciągle
cisza, nic sie nie dzieje, ten dziwny spokój wręcz mnie to niepokoi. Miałam
wczoraj przykrą sytuację, którą zamierzałam przemilczeć, ale czytając
entuzjastyczne wypowiedzi na forum o szpitalach, postanowiłam opowiedzieć, jak
wyglądało moje zderzenie z rzeczywistością. (nie wiem czy dobrze wkleję link)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=59942643&a=65696796