lucy_cu
12.07.07, 13:19
Od północy do teraz skurcze co 10 minut, momentami nawet częściej. Nie sądzę,
żeby to było już, siedzę sobie jak widzicie na forum, zaraz wychodzę na
spacer. Boli mocno, ale to raczej nie są takie skurcze na serio- albo mi już
pamięć szwankuje w tematyce okołoporodowej.
Czyżbym się na Lopez zapatrzyła i teraz miała chodzić z tymi bólami przez
parę dni? Bo tak jakoś mi to zaczyna wyglądać...;-PPPP
Podjadę może do kliniki, niech spojrzą, ale tak mi się nie chce...