Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD

12.07.07, 13:19
Od północy do teraz skurcze co 10 minut, momentami nawet częściej. Nie sądzę,
żeby to było już, siedzę sobie jak widzicie na forum, zaraz wychodzę na
spacer. Boli mocno, ale to raczej nie są takie skurcze na serio- albo mi już
pamięć szwankuje w tematyce okołoporodowej.
Czyżbym się na Lopez zapatrzyła i teraz miała chodzić z tymi bólami przez
parę dni? Bo tak jakoś mi to zaczyna wyglądać...;-PPPP
Podjadę może do kliniki, niech spojrzą, ale tak mi się nie chce...
    • atenette Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 13:22
      Lucy moze to juz?? Mnie tez mecza caly czas bole i skurcze, ale sa raz co 10, a
      nawet 7min. a raz co 25, wiec niestety jeszcze nie to. Ale skoro u Ciebie takie
      regularne to moze nigdzie sie juz nie wybieraj tylko prosto do szpitala?
      Trzymam kciuki!
    • onka7 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 13:26
      Ja mam to samo od tygodnia:) mniej więcej co drugą noc. Nic z tego nie wynika
      oprócz worów pod oczami. Pytałam lekarki, powiedziała mi że to norma. Nic się
      nie zmienia u mnie cały czas szyjka 1,5cm i rozwarcie na palec.
      Łudzę się że może już niedługo...
      • lucy_cu Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 13:28
        Nocki ze skurczami to ja mam od połowy czerwca- i nic. Teraz pierwszy raz
        skurcze nie zdechły nad ranem. Zobaczymy...mam wrażenie, że to się na serio
        będzie odbywać w stylu Lopez...;-)
        • burda3 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 13:43
          Lucy ! Lopez jutro wraca do domu, moze zajrzy na forum- z tego co mi pisała -
          czuje sie dobrze, nic ją nie boli (!) to pewnie dzieki temu łazeniu po
          mieście :-) jak poczekasz do jutra- to pewnie sama Ci cos poradzi !
          • anneau Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 13:55
            Lucy - Ty na nic nie czekaj do żadnego jutra :).
            Myślmy tak dzielnie dla Ciebie voodooowały że teraz nie możesz się wycofać :-
            PPPPP
            Jak czujesz ze jest dziwnie to podjedz na ktg - co Ci szkodzi :)

            trzymam kciuki żeby było w stylu Lopez - Szybki Lopez - bez bólu przez kilka
            dni ale za to w tempie ekspresowym :)))
            ściskam
    • magda7717 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 14:10
      obzarlam sie nieco biszkoptami i malo ich przetkalam coby starczylo na wczoraj
      ale kochana voodoo dziala. Lec lec do kliniki !! moze bedzie mala tereska (
      Lucynka bardziej mi sie podobła;-((
      • edzia.79 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 14:13
        Lucy no nie lec w kulki!!!!!
        a ja??????

        a tak na serio to juz zacznij rodzic bo po niedzieli upaly wiec lepiej teraz.

        Magda poooomooocyyyy,pchaj biszkopty przez moja butelke i nie zjadaj ich bron Boze!!!!
    • e-millie Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 14:34
      lucy, cieszę się ogromnie, że tak się ruszyło - kilkudniowego porodu Tobie nie
      życzę, więc raz jeszcze wodoo wodoo, żeby teraz szybciutko wszystko się
      potoczyło i żebyś już nie wracała sama ze szpitala!!!!!
      ściskam i bardzo bardzo mocno trzymam kciuki!
      e-millie
    • zumali Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 15:16
      Oby to bylo "to"! Zycze z calego serca, bo ile mozna ze skurczami tak lazic? ;)
      Te moze wlasnie sa na serio. A tak w ogole to zazdroszcze spokojnego podejscia
      do sprawy. Ja juz bym dawno spanikowala i leciala do szpitala. Moze dlatego,ze
      nie mam zadnych skurczow i to moje pierwsze Malenstwo. Pozdrawiam i trzymam
      kciuki.
    • lucy_cu Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 16:10
      Kochane, jeszcze nie trzymajcie może tych kciuków, bo jakby to było "to" to by
      już chyba dawno było "po". Ale dziękuję bardzo bardzo bardzo- ogromnie to miłe.

      Magda, kupię Ci całą zgrzewkę (paletę? kontener? ;-PPPP) biszkoptów, jak
      povoodoojesz jeszcze odrobinę. ;-) Aaaa, a Lucynkę to mi mój osobisty chłop
      storpedował- i stanęło na Teresce (po jego babci), bo Emilka ma imię po mojej.

      Edzia, Siostro, nie opuszczam Cię na razie. ;-)

      Ja sobie poczekam grzecznie do jutra na Lopez, tak jak Burda sugeruje, i z nią
      obgadam, jak się rodzi w jej stylu, żebym nie spartoliła. :-D

      Zumali, ja wcale znowu taka spokojna nie jestem, obserwuję się teraz niby z
      ciekawością naukowca, bo takich numerów jeszcze nie przeżywałam, ale nie jest
      to obserwacja tak całkiem na luzie.
      Śmieszne- boli, ale jakoś tak wciąż za mało.
      Aaaa, pożyjemy, zobaczymy.
      • edzia.79 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 17:10
        Lucy skarbie moze cos sie wyklaruje w nocy???
        czekam na wiadomosc jutro i TRZYMAM KCIUKI.
      • zumali Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 17:20
        No dobra. Znaczy czekamy jeszcze. Ale i tak trzymam kcuki. Nocki dluuugie, wiec
        nigdy nie wiadomo co sie wydarzy. A i Magde moze przekonasz i cos zdziala :-)
        • lucy_cu Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 17:31
          Dzięki, baby kochane! :-)
          • a.l.a.s.k.a77 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 18:06
            Potraficie kobiety człowieka ubawić:)))) Lucy jak co to daj znać koniecznie
            czy coś się więcej ruszyło!!!
            • lucy_cu Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 18:16
              No, wesoło jest. :-))) I dobrze, w końcu to całe rodzenie to nie operacja
              trzustki, no nie?
              Śmiać mi się chce, bo moje dzieci co chwilę podchodzą i mi tu podczytują przez
              ramię- podobno robię zabawne miny. ;-D
              A boli co chwilę, auć! Czyżby jednak?
              Mój mąż jest w tej chwili na lotnisku- odbiera swojego siostrzeńca, który
              przyleciał na wakacje.
              Pojadę se z dziećmi na porodówkę chyba, jak tak dalej pójdzie- dopiero będzie
              zabawnie. ;-))))
              • zabka1233 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 12.07.07, 18:23
                Trzymam kciuki zeby to byly te skurcze i zazdroszcze ze cos sie u ciebie dzieje
              • magda7717 mam 4 paki biszkoptów 12.07.07, 22:12
                zakupiłam 4 paki biszkoptów, zaczynam pushing show;-) for JU babeczki
                • edzia.79 Re: mam 4 paki biszkoptów 12.07.07, 23:20
                  Madzia to pchaj przez moja butelke te biszkopty.
                  PLIIISSSS :)
                • lucy_cu Re: mam 4 paki biszkoptów 13.07.07, 09:39
                  Magda, Ty nie jedz. Ty pchaj!!!!!
                  Bo my dalej dalekie od fazy "push" !
                  ;-))))
                  • magda7717 Re: mam 4 paki biszkoptów 13.07.07, 09:54
                    zmienilam sposob voodoo - bo wczesniej jeden biszkopt przez butelke a drugi do
                    buzi, teraz 5 przez butelke na 1 do buzi... moze szyjki lekko natne
                    nozyczkami?? juz je hmmeee tego no skrociłam :D:D:D
                    • lucy_cu Re: mam 4 paki biszkoptów 13.07.07, 09:55
                      Tłuczkiem do mięsa je potraktuj! Tłuczkiem! Niech zmiękną, cholery jedne! ;-DDD
                      • anneau Re: mam 4 paki biszkoptów 13.07.07, 09:58
                        LASKI - CUDOWNIE WAM ODBIJA JUŻ... nie mogę się oderwać od czytania nawet przy
                        smażeniu naleśników... :)
                        co to będzie się działo na forum za tydzień ?
                        :))))))))))))))))))
                        • lucy_cu Re: mam 4 paki biszkoptów 13.07.07, 10:07
                          Za tydzień biedna Magda będzie miała drugi podbródek od nadmiaru biszkoptów
                          plus poobijane paluchy od tłuczka, jak tak dalej pójdzie.
                          A niektóre panie z forum (a choćby taka jedna Edzia i ja) będą miały swoje
                          śliczne pokoiki w szpitalach psychiatrycznych, bo SFIKSUJĄ JEŚLI SZYBKO NIE
                          URODZĄ!!! ;-DDDDDDDDDDDDD
                          • edzia.79 Re: mam 4 paki biszkoptów 13.07.07, 10:08
                            hihihihi
                            Lucy jestes BOSKa :))
                            • lucy_cu Re: mam 4 paki biszkoptów 13.07.07, 10:31
                              Toć my tu wszystkie boskie laski- jedna w jedną! :-)
    • magda7717 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 13.07.07, 17:53
      mam duzy mloteczke wale sobie w Wasze szyjki to tu to tam, edzi juz sie
      wygladzila taaa a Lucy Twoja lekko nagiela.. hmm nawet popekala ( to chyba nie
      dobrze :D:D:D) tluke sobie , tluke a moje dziecko w kupie lezy Jezuuuuu
      • lucy_cu Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 13.07.07, 20:50
        Magda, jesteś cudowna! Kocham takich rypniętych ludzi! ;-DDDDDD
        Mam nadzieję, że Twoja Malutka nie nabawiła się odparzeń przez te nasze
        szyje! ;-)
        Wal, tłucz, miażdż, rób, co chcesz. Nie pamiętam, czy Edzia kończy rozmnażanie
        na tym dziecku- dowiedz sie może na wszelki wypadek! Ja kończę, więc wydolna
        szyja mi jest absolutnie niepotrzebna! Może popękać na amen. Daję Ci wolną
        rękę. Moja szyjka w Twoich rękach, jakkolwiek obrzydliwie to brzmi! ;-PPPP
        <cmmmmmmok!>
        • edzia.79 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 14.07.07, 09:00
          Madzia wal ile popadnie bo u mnie to juz OSTATNIE.
          troche mi pomaga (ale nadal za slabo)bo wczoraj caly dzien twardy brzuch a pod wieczor skurcze,ale co z tego skoro przechodza.

          chyba idac za Patipoznan lykne se olejek glicerynowy.
          Boze czlowiek sie otruje kiedys.
          Maz sie smieje ze musze wypic mocna kawe z olejkiem i malinami podczas sexu to MOZE cos zadziala :)aaaa i po sexe lezaec plasko :)
      • magda7717 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 15.07.07, 17:36
        kurcze skrocilam Wasze szyjki i podaje oksytocyne dozylnie ( wydrapalam troche
        cyny z rur CO i je utlenilam ;-) coby sie nazwa zgadzala .. i co idzie Wam
        lepiej... podkarmilam malinami i tehmm tego odkurzacz wlaczylam by dmuchnac
        wam powietrzem... ale tak konkretnie i co i co i co???
        Łomatko rodzicie czy nie ??
        • lucy_cu Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 15.07.07, 19:20
          Łomatko, nie wiem. Tzn. tak trochę pewnie rodzę...Albo i nie...

          Boję się iść siku, bo przy przyjęciu pozycji kibelkowej mam wrażenie, że zaraz
          będę główkę łapać (czyli Twoje znęcanie się nad szyjką coś dało), bebechy mnie
          wszystkie bolą, bo skurcze mam przecież od tyyyylu dni już (tleniona cyna to
          jest TO najwyrazniej- opatentuj!). Dziś w nocy miałam nawet kilka naprawdę
          silnych skurczów, takich "rzucających na ścianę" (czyli musiałam sie oprzeć o
          coś, tak mnie rąbało).

          Ale tak poza tym to żadnych konkretów, masakra.

          Jedną sugestię bym miała jeszcze: worek z wodą do tych butelek i dzgaj jakimś
          drutem. Jeśli przebicie pęcherza płodowego nic nie da, to ja się poddaję...;-)))

          Dzięki, Szamanko, tak w ogóle- dzięki baaaardzo! :-)
          • joan_mj78 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 15.07.07, 19:53
            wczoraj kuzynka-położna poleciła mi na wywołanie porodu zioła Bittnera
            • edzia.79 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 15.07.07, 20:03
              Madzia u mnie tez za malo :(
              troche brzuch twardy,troche pobolewa,cos wylatuje ale raczej to nie wody.
              Zaparzylam delbete z malin,popilam kawa i GUCIO

              wiesz kochana ja juz sie poddaje,ja napewno nie urodze,zostane sama i cale forum bedzie mnie dopingowac zebym wreszcie zaczela :(((
              buuuu

              no kurka ile mozna lazic z rozwarciem???
              Lucy powinnysmy pierwsze urodzic!!!!
              a tu co zaraz termin a u nas nic :(

              cos mi sie zdaje ze ty siostro bedziesz pierwsza

              buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
              • magda7717 Re: Jezu, idę w ślady naszej Lopez chyba ;-DDD 15.07.07, 21:17
                Dobra Spóznione Siostry koniec zabawy, wzielam drucik tralala i
                przebijaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam

                pecherzyk pekł! szyjka skrocona wywalajcie dziecko z łona ;-)
                ale juz nie kitrac :D:D:D maluchow w brzuchu tylko wio na swieze powietrze i
                haaaaa ihaaaaa
                • edzia.79 Re: MAGDA ty moja druga siostro!!!!!! 15.07.07, 21:30
                  Padne poprostu,moze od tego smiechu peknie ten wstretny pecherz :)
                  hihihihihiihihihi

                  jak narazie usilnie namawiam meza na kurs do apteki po olejek rycynowy zeby wspomogl twoje czary.
                  jakos mu sie nie chce-LEN JEDEN,a ja tu sie mecze,nogi napuchniete :(
    • magda7717 Lucy dzgalam drucikami pomoglo? 16.07.07, 10:15
      hehe pomoglo?
      edzi pomoglo
      • lucy_cu Re: Lucy dzgalam drucikami pomoglo? 16.07.07, 10:28
        Dzięki :-)
        Ale nie pomogło. :-(((((((((
        Jak zwykle mnie w nocy wymęczyło i nic. :-((((
        Cesarki na na razie tej butelce nie rób, ok? ;-)))
        • magda7717 Re: Lucy dzgalam drucikami pomoglo? 16.07.07, 14:55
          dobra , dzialamy wiec dalej z cyną ;-) ide drapac jakies rurki;-) edzi
          pomoglo ...ehhh
Inne wątki na temat:
Pełna wersja