połóg - nieprzyjemny zapach... :(((

16.07.07, 13:54
Witajcie.
Jestem drugi tydzien po porodzie, krocze goi sie, ale niestety caly czas jest
taki nieprzyjemny zapach, jak (wybaczcie doslownosc) zepsutej krwi czy starej
podpaski... Dbam o higiene, po kazdym siusianiu sie podmywam, ale chwile
pozniej ten zapach juz jest...
WIecie moze, czy to "normalne" czy powinnam sie niepokoic i wybrac do
ginekologa wczesniej niz po pologu?
    • sobotkowa Re: połóg - nieprzyjemny zapach... :((( 16.07.07, 15:29
      Nie masz się czym martwić. U mnie było tak samo. Zapach ustąpił w 3 tygodniu.
      Teraz już minęło 4 tygodnie i wszystko jest jak przed porodem:)
    • monikaj21 Re: połóg - nieprzyjemny zapach... :((( 16.07.07, 15:35
      Spróbuj się wybrać do położnej albo gina (u nas w szpitalu w takiej sprawie
      można skorzystać z przychodni przyszpitalnej) - mi się to wydaje dziwne.
      Jeśli byłaś szyta to może tak się zdarzyć że coś pod szwami się nie za dobrze
      goi. Mi nauczenie się 'obsługi' rany po poprzednim porodzie zajęło sporo czasu -
      za każdym razem położna miała jeszcze jakieś uwagi, że pod którymś szwem coś
      jest niedokładnie osuszane. A tak w ogóle to pamiętaj o bardzo dokładnym
      osuszaniu i wietrzeniu rany - jeśli coś się źle goi to bardzo ważne, bo jeśli
      tylko ją myjesz i wycierasz to na pewno nie usuwasz całej wilgoci a wtedy rana
      się ślimaczy (jak to mówi moja położna) zamiast się goić.
      • dmgr Re: połóg - nieprzyjemny zapach... :((( 16.07.07, 20:32
        ja na Twoim miejscu poszlabym do gina bo to nigdy nie wiadomo a zawsze kaza
        szczegolna uwage zwracac na ten zapach. A na zdjeciu szwow juz bylas? To wtedy
        kontroluja mniej wiecej. U mnie zapach chyba w normie jak przy @ albo nawet
        mniej. Ja uzywam Tantum Rosa do przemywania krocza od przyjscia do domu jeszcze
        z szwami i teraz jeszcze tez raz dziennie mozna tez po zdjeciu szwow
        przyspieszyc gojenie kalium czy jakos tak (w aptece nadmanganian potasu jezeli
        dobrze pisze w saszetce kilka ziarenek rozpuszczasz w wodzie i tym przemywasz
        krocze - stosowalam po pierwszym porodzie).
    • latortura Re: połóg - nieprzyjemny zapach... :((( 16.07.07, 20:55
      fabiankaa

      ten zapach, a raczej jak ja to mowie...smrod ;) to naturalne,

      jest on rzeczywiscie straszny, wszedzie go czulam, brrr...
      jutro mija 3-ci tydzien po porodzie i zapach mija - jest mniej intensywny,

      bylam szyta - jesli to jest istotna informacja,

      sama bylam w szoku, ze tak to smierdzi ;)

      pozdrawiam
    • fabiankaa Re: połóg - nieprzyjemny zapach... :((( 18.07.07, 10:33
      Dziekuje slicznie za wasze rady... juz sie wyjasnilo, co to...
      Postanowilam poczekac do nastepnego dnia na wizyte poloznej - miala mi zdjac
      szwy. I okazalo sie, ze ten "smrodek" pochodzi ze szwów. Po ich zdjeciu - jak
      reką odjął...
      Dzieki za wszystkie rady :))))
Pełna wersja