Skończyłam obraz - mogę rodzić :-)

23.07.07, 09:02
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2652dff45bcd0e40.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f3cda3baf295f93a.html
Dziewczyny, chciałam sie pochwalić,ze skończyłam obraz dla Dzidziucha - mogę
rodzić :-)Wprawdzie jeszcze mokry i nioprawiony ale doschnie na ścianie.Olej
na płótnie, 100cm/100cm.
Zatytułowałam - "Pierwsza podróż" - bo to naprawdę trudna wyprawa,zeby
pojawić się na naszym Swiecie :)Mam nadzieję,ze będzie dla nas piękna i w
miarę bezbolesna - a na pewno niezapomniana . Jest i latarnia morska, są i
stateczki papierowe z dzieciństwa...
no to teraz chyba w końcu zacznę pakować torbę do szpitala - nie mam już
wymówki :))
Pozdrawiam wszystkie juz Mamy i Współforemnki jeszcze oczekujące!
oczekująca burda
    • a.l.a.s.k.a77 Re: Skończyłam obraz - mogę rodzić :-) 23.07.07, 09:08
      Burda super ten obraz!!! Masz talent. I bardzo pasuje do pokoju dziecka:)))
      Szkoda, że ja nie potrafię tak pięknie malować:( To pakuj tą torbę i czekaj
      spokojnie na dzidzię:) Pozdrawiam
    • borowka78 Re: Skończyłam obraz - mogę rodzić :-) 23.07.07, 09:16
      Zdolna kobieta z Ciebie, Asiu droga:-)
      Moze kiedys zglosze sie do Ciebie po jakies malowidło???:-)

      No to kochana czekaj na porod!!!

      a tak w ogole to jak sie masz, tesciowa daje popalic??? oby nie...

      buziaki

      mama Asia zmęczona ale szczesliwa...:-P
      • burda3 Borówko :) 23.07.07, 09:33
        Tesciowa dzwoni co drugi dzień czy aby nie urodziłam i nie ukrywamy noworodka
        przed nią w domu ... ona juz siedzi na torbie gotowa przyjechac/ Nie dotarły do
        niej nasze prośby,zeby przybyła po dwóch tygodniach, wtedy kiedy naprawde
        zostane sama w domu, a męzowi skonczy się urlop= jak grochem o ściane :(
        Mówi,ze musi nas skontrolowac, ugotowac coś "normalnego" i na pewno mamy syf i
        brud w domu, co się nie godzi przy małym dziecku/
        Nie wiemy jak to będzie....teraz musze sie skoncentrowac na sygnałach
        przedporodowych bo do tej pory to wiesz czym się zajmowałam :-)
        Fajnie,ze Ci się podoba obraz !
        • borowka78 Re: Borówko :) 23.07.07, 09:58
          oj, to nieciekaiwe z ta teściową;/
          moja tez chciala od razu po naszym powrocie ze szpitala przyjechac, ale
          wstrzymala sie z tym na cale 3 dni...wrrr... teraz o przyjezdzie nic nie mowi,
          my chyba sami w sierpniu sie do nich wybierzemy(Kołobrzeg)

          a Ty Asiu odpoczywaj i czekaj na Maleństwo!!!

          A jak juz się w koncu rozpakujesz to mniej bedziesz miala czasu na
          forumowanie...a szkoda, bo Twoje posty sa fajne i milo sie je czyta:-)

          a tak w ogole to ja mam pecha...na lutowym forum 2005 fajne forumki mieszkaja
          daleko ode mnie, na lipcowym forum to samo...qrde..dlaczego, co???:(((( czyli
          zero szans na wspolne spacerki i plotki:(
          • burda3 Borówko :) 23.07.07, 10:32
            Poznań nie jest tak daleko od Wrocławia :) no ale na wpolne spacerki to
            faktycznie się nie umówimy - muszę w koncu odwiedzić Wielkopolskę, moja
            przyjaciółka jest z czwartym dzieckiem w ciązy - mam dobry pretekst,zeby
            przyjechać :-)
            pozdrawiam ciepło!
            • borowka78 Re: Borówko :) 23.07.07, 11:02
              burda3 napisała:

              > Poznań nie jest tak daleko od Wrocławia :)
              dokłądnie:-) a jakie dobre połączenie...siup w intercity i...:-P

              muszę w koncu odwiedzić Wielkopolskę, moja
              > przyjaciółka jest z czwartym dzieckiem w ciązy - mam dobry pretekst,zeby
              > przyjechać :-)
              no!!!!!
              > pozdrawiam ciepło!
              • blanka0 Re: Borówko :) 23.07.07, 12:39
                burda zapraszam na wieś ;-)
                • burda3 Blanka :) 23.07.07, 12:44
                  Uważaj bo wsiąde w autobus i przyjadę :-) ale Ci zazdroszcze, na pewno macie
                  sielsko-anielsko ...
                  I ja zapraszam na kocyk nad Odrę - jutro jade na Kamienskiego na KTG, zobaczę
                  co tam słychac .
                  Sciskam i mam nadzieje,ze Lenka juz ładniej ssie cycka.
    • boazeria Re: Skończyłam obraz - mogę rodzić :-) 23.07.07, 12:42
      obraz przepiekny!!!!
    • boazeria Re: Skończyłam obraz - mogę rodzić :-) 23.07.07, 12:44
      tak w sumie burda to zazdroszcze tej tesciowej........
      ja z malym wiszacym na cycku probuje sobie jakos makaron na mleku ugotowac, jak
      maly zasnie to zamiast odpoczac musze poprac, poprasowac

      zycze szybkiego i latwego porodu :-) i zeys uz mogla dzieciatko utulic do piersi
      • burda3 Boazeria ! 23.07.07, 12:54
        Uwierz mi,ze wolałabys nie miec takiej teściowej...ale to fakt- jak
        przyjedzie , to chociaz swojemu synkowi a mojemu męzowi cos ugotuje - bo ja nie
        moge tego jesc co ona ugotuje. Mam specjalna diete na nadcisnienie, nawet sól
        kupuje na recepte z apteki - ale tesciowa "wie lepiej" i jak mi kedys sypneła
        Knorów do zupy to myslałam,ze wyląduje na izbie przyjęc....
        Szkoda,ze nikt Ci nie moze pomoc z tym gotowaniem i praniem...a moze jakies
        gotowe jedzenie ze sprawdzonej knajpy, cos na wynos?A raz na tydzien pani do
        pomocy? Jest to jakies rozwiązanie...zwłaszcza,ze Ty bidulko masz takie akcje z
        tym karmieniem!
    • agatka_1979 Re: Skończyłam obraz - mogę rodzić :-) 23.07.07, 13:07
      Asiu, obraz przepiękny! taki rozmarzony..bajeczny...
      U mnie żadnych przedporodowych oznak nie było, więc może być i tak że dopadnie
      Cie z dnia na dzień :-)
      Zyczę Ci pięknego porodu!
      Wracam do mojej Marlenki bo się budzi ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja