do dziewczyn z Poznania

30.07.07, 20:26
cześć, jestem co prawda z sierpniówek ale podczytuję was i chciałam spytać
gdzie rodziłyście i jak było bo ja niestety nie jestem jeszcze w 100%
zdecydowana na żaden szpital i przeraża mnie to:)))
    • pati_poznan Re: do dziewczyn z Poznania 30.07.07, 23:05
      hej ja rodzilam w sw.rodzinie na engla i jestem bardzo zadowolona z opieki nade
      mną i małą wszyscy bardzo mili szkoda tylko ze nie ma odwiedzin na oddziale i
      trzeba wychodzic na korytarz:/ aha i dziecko rodzina (łącznie z ojcem dziecka)
      moze ogladac tylko i wylacznie przez szybe... to mnie najbardziej denerwowalo
      bo przeciez kazdy ojciec chcialby dotknac swoje malenstwo pozdrawiam!
    • mcdalenka Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 00:55
      Cześć :)
      Rodziłam na Polnej i tylko tam, więc nie mam porównania, ale wydaje mi się, że
      bylo super. Przyjemne nieduże sale do porodów rodzinnych, miłe położne,
      przybiegające na każde wezwanie, wyrozumiałe i z poczuciem humoru oraz BARDZO
      fachowe, mili lekarze. Wszyscy bardzo cierpliwi. Na oddziale też w porządku,
      czułam, że jestem w dobrych rękach. Bardzo fajne łóżeczka dla dzieci i wesoła
      flanelowa pościel w nich. Kijowe tylko szpitalne koszule - większość bez
      kompletu sznurków, ale to już popierdółka tak naprawdę. Polecam zatem.
      Odwiedziny od 15 do 18, można mieć dwóch gości na raz. Polecam!
    • borowka78 Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 10:35
      2,5 roku temu rodziłam na Polnej. Poród wspominam miło:-))fajna intymna sala,
      super polozna mialam(nie oplacona). Gorzej było z opieką po. Położne na
      oddziale mało pomagały...tak wiec zadowolona połowicznie bylam.

      Szymka urodziłam na Lutyckiej. Sala porodowa mało intymna, bo drzwi otwarte,
      ale nie myslalam o tym. Połozne i lekarze mili i pomocni. Super opieka po
      porodzie. Polecam:-)
    • monaa28 Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 12:12
      dzięki dziewczyny:)
      mam nadzieję że nie pogniewacie się jak jeszcze spytam o coś:) bo mam taki
      mętlik w głowie a termin za 2 dni;)
      czy na Polnej to odwiedziny na korytarzu są? bo tak gdzieś czytałam? czy w sali?
      i tatuś może dziecko oglądać normalnie czy dopiero w domu? a w św. Rodzinie i na
      Lutyckiej to jak z odwiedzinami?
      i jeszcze co do Lutyckiej to chciałam spytać czy to prawda że całą pierwszą fazę
      porodu trzeba leżeć pod ktg i nie można chodzić ani nic robić
    • mcdalenka Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 12:26
      Na Polnej odwiedziny na sali, po dwoje gości może wejść na raz. Pytaj śmiało :)
    • mcdalenka Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 12:29
      Jak tata jest przy porodzie, to zostaje jeszcze na dwie godziny z mamą i
      dzieckiem na sali poporodowej, a potem przychodzi w porach odwiedzin, od 15 do
      18. Zdawało mi się, że to mało, ale jak mąż pracuje i miał jeszcze pięćset spraw
      do przygotowania dla nas, to niestety więcej czasu i tak by nie wykroił. Żadnego
      patrzenia przez szybkę :)
      • pati_poznan Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 12:38
        w Sw.rodzinie odwiedziny od rana do 21 ale na korytarzu dzieci mozna ogladac
        przez szybe od 15-18 chyba ze oplacisz sobie sale 120zl/dobe to moga byc u
        ciebie cały czas goscie nawet na noc i dziecko mozesz miec w pokoju na okraglo:)
        • monaa28 Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 12:52
          dzięki:)
          jeszcze się zastanawiam czy ma znaczenie jaki lekarz prowadził ciążę, tzn. jak
          mój jest z Polnej to lepiej żebym tam rodziła czy wszędzie mnie równo potraktują
          • mcdalenka Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 13:16
            Ja nie znałam nikogutko, żadnej polożnej, żadnego lekarza. Mój ginekolog
            prowadzący kiedys pracował na Polnej, ale chyba średnio go tam lubią, bo robili
            dziwnowate miny słysząc jego nazwisko. Mimo to opieka była bdb, szczególnie
            ciepli i kontaktowi podczas porodu, bo na oddziale to wszyscy raczej bezosobowo
            są traktowani. Mi to nie przeszkadzało zupełnie, byli fachowi i dla mnie dość. I
            nie denerwuj się tak :))
            • monaa28 Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 13:27
              a studenci byli?
              ja się strasznie boję na Polną iść chociaż pół ciąży myślałam że właśnie tam
              pójdę. potem naczytałam się w necie strasznych historii:(((
              a w pracy u mojego męża wszyscy tam rodzili i ostatnio nawet też i zadowoleni
              bardzo są więc on chce na Polną a ja już sama nie wiem:(
              • mcdalenka Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 21:00
                nie widziałam studentów, ale rodziłam od 2 do 6:30, może spali :)
    • borowka78 Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 21:07
      studenci byli i na Polnej i na Lutyckiej. Na Polnej byla jedna dziewczyna, wiec
      luzik. Tyle, ze jak chcoalam isc do wc i ona mi odlaczyla wenflon i nie
      zamknela a ja prawie krwia zalalam lazienke...nie bylo to mile...
      na Lutyckiej dwie suoer dziewczyny, masowaly, pomagly oddychac(razem z mezem:-
      ).

      Czyli na studentow raczej nie narzekam:)
      • monaa28 Re: do dziewczyn z Poznania 31.07.07, 22:47
        dzięki dziewczyny:)
Pełna wersja