skaza bialkowa

01.08.07, 23:08
kazali mi odstawic produkty mleczne, bo jest podejrzenie skazy bialkowej u
mlodego. starsza miala skaze bialkowa i podobne objawy. zobaczymy czy mlodemu
przejdzie. cholera by to wziela, takie dobre serki wiejskie na mnie czekaja w
lodowce :/
    • f3f Re: skaza bialkowa 02.08.07, 08:13
      a jakie są objawy?
      • azbestowestringi Re: skaza bialkowa 02.08.07, 09:30
        mlody ma swedzaca, saczaca sie wysypke plus lekka kolke.nasila sie jak sobie
        uczte serowa zrobie
        mloda miala tak samo :/
        • joannakw Re: skaza bialkowa 02.08.07, 23:38
          mam nadzieje że może tym razem to nie bedzie skaza u Ciebie,
          ja też z niepokojem oglądam mojego małego, nabiał to moje jedzenie, wiec :(
          narazie ostrożnie sięgam po produkty, akle codziennie coś. starszak miał i taką
          fest skaze a teraz zobaczymy jutro ide na pierwszą wizytę. kupy już widze są
          pieniące i strzelające, ale nie widze w nich sluzu i krwinek, wiec moze gto
          tylko przejadanie sie.
          pozdrawiam
          • azbestowestringi Re: skaza bialkowa 03.08.07, 10:37
            no mlody tez "bije piane" w pieluszce :/
            wczoraj pierwszy dzien bez nabialu. mamy dwa tygodnie na obserwacje.
            • aurinko Re: skaza bialkowa 03.08.07, 11:29
              Mojej Małej kilka razy zdarzyło się zrobić pienistą kupkę, ale już jej
              przeszło. Może to też był jakiś sygnał ostrzegawczy, ale mi po porodzie się
              odwidziało z nabiałem i w sumie dodaję tylko troszkę mleka do kawy i ew. zjem
              jakiś jogurt raz na kilka dni. Synek miał skazę białkową, ujawniła się nie przy
              karmieniu piersią (jadłam wtedy wszystko bez ograniczeń) ale kiedy przestawił
              się na butelkę - nie tolerował żadnych mieszanek mlecznych i z czasem nawet
              preparaty mlekozastępcze powodowały u niego wysypkę i biegunkę. Jak miał 4
              latka to przeszło bezpowrotnie i pił mleko z kartonu litrami (do tej pory
              jest "mleczny" dzieciak).
    • mamaza Re: skaza bialkowa 03.08.07, 15:37

      Mam to samo tzn. starsza córka miała skazę i teraz z niepokojem obserwuję.Jak
      tydzień temu dostała wysypki to zbladłam.Na szczęście okazalo się że to tatuś
      wycałował małą po wcześniejszym ogoleniu i balsamowaniu.Wysypka zeszła więc to
      jednak nie skaza.Nie wiem co bym wtedy jadła.
    • bobimax Re: skaza bialkowa 03.08.07, 18:13
      Proszę wypiszcie mi czego nie mogę jeść przy skazie białkowej. Właśnie zaczynam
      podejrzewać skazę u mojej małej ale nie wiem czego mi nie wolno oprócz mleka,
      jogurtów, sera, twarożków, śmietany. Chcę zrobić tydzień przerwy, żeby zobaczyć
      czy to faktycznie skaza.
      • monikaj21 Re: skaza bialkowa 03.08.07, 18:40
        Jeśli mała ma jakieś objawy mogące świadczyć o alergii to warto poszukać
        dobrego lekarza, który ją obejrzy pod tym kątem i powie Ci czy to rzeczywiście
        obajawy alergiczne. Pamiętaj też o możliwośći wystąpienia alergii kontaktowej
        (nie musi to być pokarmowa).
        Jeśłi chcesz przejść na dietę to powinnaś sobie ją zaplanować na 2 tygodnie -
        skłądniki alergizujące do tego czasu mogą się utrzymywać i być przekazywane
        dziecku w mleku.
        Co do samego jedzenia - popularnie mówi się o skazie białkowej, ale dzieci
        uczulone na białko mleka krowiego bardzo często reagują alergicznie również na
        inne pokarmy - podobno alergia wyłącznie na białko mleka jest obecnie bardzo
        rzadka. Inne pokarmy z grupy wysokiego ryzyka to przede wszystkim jajko i
        kurczak, kakao, orzechy, cytrusy, ale również owoce i warzywa drobnopestkowe,
        soja, cebula, seler - pewnie coś mi uleciało. Oczywiście dziecko może być też
        uczulone na produkty uważane za najbezpieczniejsze (marchew, jabłko, indyk,
        brokuły, ziemniaki, ryż), ale w związku z tym, że coś jeść trzeba zwykle przy
        restrykcyjnej diecie eliminacyjnej ich się nie podejrzewa (chyba że alergia nie
        ustęuje).
        Żeby nie wyszło, że namawiam Cie do wprowadzania restrykcyjnej diety - piszę po
        prostu to co wiem o alergii (mój mąż jest alergikiem, starsza córka też - przez
        rok karmiłam ja i byłąm na diecie bez żadnych odstępstw, udało mi się utrzymać
        ją praktycznie bez objawów skórnych w tym czasie poza momentami testowania
        nowych pokarmów, które okazywały się uczulające).
        Co jeść? to co nie ma skłądników, które postanowisz odstawić. Przy alergii
        trzeba pamiętać że nie istnieje coś takiego jak biszkopty, zupa ogórkowa czy
        pierogi - każda z tych rzeczy jest zbiorem skłądnikó i chcąc zznaleźć to co
        uczula trzeba czytać wszystkie etykiety i kupować rzeczy, któe mają tylko to co
        jemy - jeśli jest nowy składnik to spróbowanie tejpotrawy trzeba traktować jako
        test nowego produktu.
        Co do przepisów - polecam stronę www.malyalergik.pl - można znaleźć fajne
        przepisy - mój ukochany to przepis na bułeczki drożdżowe z wody, mąki, oleju,
        drożdży i cukru - pyyyyszne, chyba dzisiaj upiekę :)
        • mamaza Re: skaza bialkowa 03.08.07, 18:56
          No to Zosia miała szczęście bo była uczulona a raczej jej organizm nietolerował
          tylko białka mleka krowiego.Piła nutramigen 2 roku życia i przeszło jak ręką
          odiął.Poza tym mogła jeść wszystko i tak jest do dziś.
    • kamamama2 Re: skaza bialkowa 03.08.07, 19:19
      Mój 7 letni syn ma skazę białkowa. Skaza od nietolerancji różni się tym, że
      nietolerancja mleka krowiego ustępuje, a skaza nie. Do tej pory nie może jeśc
      nabiału, który go uczula. Oczywiście nie jest to już taka ostra reakcja jak
      kiedyś, ale po zjedzeniu zupy ze śmietaną w przedszkolu albo loda ma wysypke ma
      policzkach i brodzie, przy większej ilości w zgięciu łokci i kolan.
      Skaza została rozpoznana ok 3 miesiąca - kolki i sącząca się wysypka. Karmiłam
      bardzo długo piersią 1 rok i 9 mies bez nabiału. Ważne jest, żeby podczas diety
      przyjmowac preparaty wapniowe, ale to już pomoże dobrac lekarz.
      A i jeszcze przy skazie nie wolno jeśc wołowiny i cielęciny!
      Moja córeczka ma 2 tygodnie. jem nabiał, ale niezbyt dużo i obserwuję, na razie
      ma lekkie kłopoty z gazami i czasem jakaś krostka się pojawi...
      • azbestowestringi Re: skaza bialkowa 03.08.07, 19:40
        pola miala skaze bialkowa. teraz ma prawie dwa lata i jak zje za duzo nabialu
        to ja momentalnie "wysypuje"
        jak miala pol roku to oprocz skazy miala jeszcze grzybice przewodu pokarmowego
        co objawialo sie alergia na doslownie wszystko co jadla. po wyleczeniu (dopiero
        w pl, bo w anglii nie uznaja czegos takiego jak grzybica przewodu pokarmowego i
        to do tego u takich maluchow) po 2 tygodniach jadla juz prawie wszystko bez
        zadnej reakcji ze strony skory. jak miala mniej wiecej 18 miesiecy to jadla tez
        produkty z mleka krowiego ale do tej pory dostaje je w malych ilosciach bo
        inaczej zaraz ja wszystko swedzi. na szczescie to jedyne, na co jest uczulona
    • agatka_1979 Re: skaza bialkowa 03.08.07, 20:26
      no to ja mam pytanie... moja córa ma prawie 4 tygodnie... jakoś od tygodnia
      mniej wiecej zauważyliśmy u niej takie czerwone krosteczki w sumie nie na buzi,
      tylko na podbródku...potem pojawiło sie kilka na policzkach...teraz policzki są
      ok (moze jakies pojedyncze krostki), krostki są w okolicach uszu i ciągną się
      na głowke, pod wloskami też są... lekarka kazała odstawić wszystko co ma
      związek z białkiem krowim... ale powiem wam że ja dużo nie jadłam od urodzenia
      Marlenki nabiału... ostatnio tydzień temu jogurt, a trzy statnie dni serek
      topiony... Lekarka przepisala zyrtec... a ja kurcze nie jestem jakoś do tego
      przekonana... ale też nie chce by jej się to jakoś rozwijało dalej... ehh...
      acha..i jeszcze ma krosteczki w okolicy pępka (takie małe skupisko)- w sumie
      tam, gdzie pieluszka się kończy... i troszkę na "dekoldzie"... czy to może być
      właśnie od białka? nie będzie to bardziej jakas alergia kontaktowa?
      • monikaj21 Re: skaza bialkowa 03.08.07, 20:41
        Z tymi krostkami to trudno powiedzieć - akurat u mojej córki alergia objawiałą
        się raczej takimi 'plackowatymi' zaczerwienieniami niż klasycznymi krostkami
        ale widocznie te krostki wyglądały alergicznie, skoro lekarka tak stwierdziła.
        Nie wiem jakie dziewczyny mają doświadczenia z lekami na alergię ale u nas
        Zyrtec był podawany tylko w przypadku ostrych ataków.
        A co do ilości nabiału - kiedyś alergolog, któa leczyła syna mojej przyjaciółki
        powiedziała że u takich małych dzieci z alergenem jest jak z włącznikiem
        światła - nieważne czy dotkniesz lekko palcem, czy uderzysz z całej siły -
        światło się zapali. U nas to się sprawdzało - np jak testowałąm pomidora to
        zjadłąm tylko plasterek a objawy były pełnowymiarowe.
        • agatka_1979 Re: skaza bialkowa 03.08.07, 20:56
          hmm..pomidor...pomidora to jem... plasterki na kanapkach..jako urozmaicenie
          wedliny... no ale ta lekarka powiedziala ze pomidora moge... no i badz tu
          madry!! Alergologiem ona nie jest... pediatra..i secjalista chorob ukladu
          pokarmowego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja