O Matko! Udławiłabym własne dziecko!!!

27.08.07, 12:38
Jezu, jak sie wystraszyłam - dzisiaj o mały włos ( przynajmniej
miałam takie wrazenie...) Julio by sie zadławił - podaje mu na małej
łyzeczce Gripe Water- czasem poliże, czasem połknie, troche wypluje
ale jakos do tej pory szło - dzisiaj sie tak zakrztusił, ze az nie
mogł złapac oddechu- jak się wystraszyłam ! Wziełam go na rece i do
pionu, energicznie masowałam plecki i odbiło mu sie, złapał oddech...
intuicyjnie to zrobiłam ale stwiedzam,ze musze chyba cos n/t temat
pomocy poczytac....roznie bywa niestety a tu trzeba reagowac
natychmiast!
Nie wiem jak mu podawac, strzykawką ?Szkoda,ze nie mam takiej pipety
jak z Infacolu, musze popytac w aptekach.
Juz mi lepiej, uspokoiłam sie jak napisałam.
Mam wyrzuty sumienia....
    • blanka0 Re: O Matko! Udławiłabym własne dziecko!!! 27.08.07, 12:44
      ja wszystko podaje strzykawka
    • asia19813 Re: O Matko! Udławiłabym własne dziecko!!! 27.08.07, 13:06
      dobrze że jest wszystko w porządku, moja Zuzi mało się nie udławiła
      smoczkiem jak zaczęła wymiotować, az noskiem jej poszło,
      przestraszyłam sie że sie udusi
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=67685003&a=67685003
      • mynia0 Re: O Matko! Udławiłabym własne dziecko!!! 27.08.07, 13:48
        w takim momencie musicie się opanować / wiem, wiem - trudne to jak
        gwint ;)/, przełozyc dziecko przez rękę albo połozyc na kolanach
        buzią w dół i oklepac plecki. stawianie do pionu nie zawsze działa,
        bo to, czym się dziecko zakrztusiło nie ma możliwości wypłynięcia na
        zewnątrz.

        wszystko, co mam do podania poz amlekiem podaję pipetą / mam po Eli
        z apapu dl aniemowląt ;)/ albo strzykawką. na łyżeczke dziecko
        jeszcze jest za małe, szczególnie, ze to woda. polewam lek na
        policzek - nigdy na język, bo moze dojśc do zakrztuszenia.
        • burda3 Mynia! 27.08.07, 14:18
          Asiu- dziekuje za rade - głupio zrobiłam z ta łyzeczką...a co miałas
          na mysli,ze polewasz lek na policzek? Czy to znaczy,ze wlewasz do
          buzi ale kierujesz w strone policzka?
          Ja nie mam doswiadzenia jak wiesz...szkoda,ze eksperymentuje na
          własnym dziecku/
          buziaki najmilsze
          • mynia0 Re: Mynia! 27.08.07, 22:59
            dokładnie to miałam na myśli - wlewam do dzioba, ale w kierunku
            policzka - i wszystko elegancko wchodzi ;) a eksperymentami sie nie
            przejmuj, każda mama na swoim dziecku niestety - albo stety :))) się
            uczy. na nasze szczęscie niemowlaki nie pamiętaja tych
            eksperymentów ;) a ja taka mądra jestem, bo mam dwójkę dzieci - ale
            przy pierwszym to była jazda nie z tej ziemi ;) Ela nie pamięta - i
            Bogu niech dzięki będa :))) pozdrawiam!
    • zumali Re: O Matko! Udławiłabym własne dziecko!!! 27.08.07, 14:16
      Hej,hej
      moim zdaniem tez najlepsza strzykawka. A jesli chodzi o
      zaksztuszenia,to moja mala potrafi podczas ssania cycka.
      Okropienstwo. Boje sie za kazdym razem.
    • e-millie bezpieczna metoda :) 27.08.07, 14:26
      a ja mam bardzo prostą i bezpieczną metodę, którą wszystkim gorąco polecam -
      odkręcam smoczek od butelki, nalewam do niego gripe water i podaję malutkiej -
      od pierwszej chwili ssała pięknie i tak jest do dzisiaj, a ja się nie martwię o
      zachłyśnięcie. trzeba tylko uważać, żeby zabrać smoczek, jak tylko skończy się
      woda, żeby nie nałykała się powietrza. a jak już się dziecko zakrztusi, to
      rzeczywiście najlepiej położyć na kolana, tak żeby głowa była niżej niż nóżki i
      poklepywać po pleckach. obyśmy jak najrzadziej musiały z tego korzystać.
      pozdrawiam gorąco,
      e-millie
      • burda3 dzieki e-milie ! 27.08.07, 15:26
        szczerze dziękuję - zaraz wypróbuje Twoją bezpieczną metodę :)
    • burda3 "metoda" e -milie jest rewelacyjna!!!! 28.08.07, 10:47

Inne wątki na temat:
Pełna wersja