dostałyście prezent dla dziecka ...

30.08.07, 12:25
dostałyście prezent dla dziecka który wam się nie podoba? Zuzia od
babci dostała kołderkę i poduszkę i do tego poszewki z
ochroniaczami. Stwierdziłam że ochroanicze nie sa potrzeben, a
kołderka jest za duża i brzydko wygląda w łóżeczku. Uważam że taki
prezent to za wcześnie.
    • aniak1978 Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 30.08.07, 17:32
      może nie tyle prezent, który się nie podoba, ale który wiem, że i
      tak używać nie będziemy - np. ręcznik kąpielowy (mamy już 6,
      wystarczy :-) czy komplet kaftanik i śpioszki (używam wyłącznie
      pajacyków i bodziaków). Poza tym na razie jeszcze nic takiego nie
      było, co by nam się nie podobało.
      • aurinko Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 30.08.07, 17:38
        Podobają nam się wszystkie prezenty jakie Mała dostała, jedna rzecz może
        niestety okazać się niewykorzystana - kombinezon na zimę (chyba będzie za mały).
    • grusia3 Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 30.08.07, 17:54
      Julek dostał śliczny ręczniczek kąpielowy,niestety już za mały;-(,
      inne nie trafione prezenty to pajacyki,są niezbyt wygodne, więc nie
      ubieram ich wcale...a najlepszy prezent to smoczek, dostał go już w
      szpitalu,i jak tylko wróciliśmy do domu bardzo się przydał;-)
    • boazeria Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 30.08.07, 21:03
      moj maly w prezentach dostaje glownie pieniazki, pampersy, skarpetki
      i ubranka...
      najbardziej trafiony byl smoczek
      najmniej trafiony komplet super ubranek ale w rozmiarze 50!!! (maly
      urodzil sie 56 wiec nie wiem czemu taki kupila jak wiedziala!)
    • ingapol Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 30.08.07, 21:26
      ma dostaliśmy jedną sukienkę dla małej którą nałoży za 2-3 lata :) jeśli jej
      wczesniej nie oddam bo kompletnie mi się nie podoba
    • shemreolin Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 30.08.07, 21:37
      Mi sie podobaja w zasadzie wszystkie prezenty oprócz jednego... Mały urodził sie
      pod znakiem Raka, wiec teściówka chciała zrobic mu takie prezent zwiazany ze
      znakiem zodiaku. Kupiła takie chińskie dzwonki drewniane, które zawiesza sie na
      ganku albo na balkonie żeby wiatr je poruszał i tym dzwonił. Niby wszystko ok,
      ale na górze tych dzwonków jest wielki gumowy rak. Ale nie jakis taki ładny
      tylko normalny rak z wielkimi odnóżami z gumy na małych sprężynkach. Cały
      zresztą jest z gumy i jak sie tym potrząśnie to mu nogi dyndaja i czułki. Jak to
      zobaczyłam to prawie popłakałam się ze strachu, bo ja od dziecka boje sie raków
      i pajaków... ogólnie tego co ma takie wielkie obrzydliwe nogi. Nigdy w życiu
      tego nie zawieszę, bo chyba bym nie mogła we własnym domu mieszkać.

      Jak można produkować coś takiego? Przeciez te dzwonki to maja uspokajać, a jak
      można sie uspokoić przy czymś tak obleśnym co dynda kończynami?
      • mynia0 Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 31.08.07, 10:46
        niezły ten rak :)))

        mnie podobaja sie wszystkie prezenty, najmniejjestem zadowolona z
        maskotek - pochłaniaczy kurzu ;) mam tego masę, mimo, że wywaliłam z
        domu po starszej córce chyba ze 2 reklamówki takichże pochłaniaczy.
        a juz żabą mojego wzrostu to doprawdy nie wiem, co zrobić...
    • ajila32 Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 31.08.07, 11:21
      a mnie sie kazdy pyta co chcę i nie ma wtopy. a jak juz samoi chca
      kupic ubranko to pytają o rozmiar.. tyle że to inicjatywa kupujących
      a nie moja..
    • a090707 Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 31.08.07, 12:25
      Moj maly dostal ubranka, ktore nie sa zbyt wygodne-niby ladne pajacyki ale
      rozpinaja sie tylko na gorze na pleckach, ciezko go wcisnac w cos takiego.Poza
      tym fajny pomysl to ciuszki, ktore sa na rozmiar 74,80 sporo osob nam podarowalo
      wlasnie takie na pozniej-dobre rozwiazanie
      • a.zaborowska1 Re: dostałyście prezent dla dziecka ... 31.08.07, 20:24
        Moja babcia kupiła Maciusiowi: różowy kocyk, różowe skarpetki,
        różowy kaftanik i różowy pajac i powiedziała, że nikt jej nie wmówi,
        że chłopców się ubiera na niebiesko :-)
Pełna wersja