zabawy z 5-cio tygodniowym maleństwem

31.08.07, 09:36
Moja córeczka wczoraj skończyła 5 tygodni. Zaczyna być bardzo
ciekawa świata, choć jeszcze nie interesują ją karuzelki czy
grzechotki.
Niecierpi leżeć w łóżeczku (gdy nie śpi), natomiast bardzo lubi
leżeć przy rodzicach, często leżąc na tacie ćwiczy podnoszenie
główki,trochę jej śpiewam ruszając w tym czasie jej rączkami i
nóżkami (rowerek), lubi patrzeć się na obrazki (o bardzo
kontrastowych barwach). Zastanawiam się, jak jeszcze urozmaicić tak
małemu dziecku czas, gdy nie śpi.
Wszelkie poradniki zabaw dla dzieci zaczynają się od dzieci 3-
miesięcznych, a przecież do tego czasu dziecko nie jest takim
całkowitym "warzywkiem" i się rozwija.
    • azi77 Re: zabawy z 5-cio tygodniowym maleństwem 31.08.07, 09:52
      Ja mam 3-tygodniowe maleństwo i też zachodzę w głowę co tu z nią robić jak nie
      śpi.Jak ją wezmę na ręce to mała automatycznie szuka cyca. Przeważnie leżymy
      koło siebie i wpatrujemy się w swoje twarze...
      Ale może ktoś ma pomysł...
      • magda7717 Re: zabawy z 5-cio tygodniowym maleństwem 31.08.07, 10:09
        Moja mala ma juz 11 tyg ;-) wiec juz zabawy sa na calego,ale
        pamietam ,ze jak miala ponad miesac tez zalozylam taki watek.
        ja spiewalam, opowiadalam rymowanki( przeczytalam gdzies ze dzieci
        bardzo lubia rymowanki a poza tym one stymuluja rozwoj;-)) uwielbia
        teraz lokomotywe, zabke rere kum kum;-) pokazywalam sloneczko i juz
        wkladalam na mate. teraz to owocuje, mala na macie spedza godzine
        sama bawiac sie.cwiczylam rowerki tez i puszczalam roznego rodzaju
        muzyke.bralam za raczki by podnosila glowke.cwiczylam brzuszek na
        moim brzuszku.mąż przykladal jej usta do rak i nozek a ona je lapala
        (uwielbia to)ale czepnosc palcow od nog powoli zanika.
        teraz smieje sie bosko, zaczepia reka, potrafi gugac do zwierzatek
        ehh super.
    • boazeria Re: zabawy z 5-cio tygodniowym maleństwem 31.08.07, 10:20
      ja do swojego gugam i robie rozne minki
      efektem jest piekne ciacho (czyli usmiech) odkad maly skonczyl 4
      tygodnie i guganie- najczesciej mowi "auuu" "aa" i "aguuuu"
      pokazuje mu tez rozne kolorowe grzechotki, zabawki- tak zeby wodzil
      za nimi wzrokiem

      lubi tez jak polaskocze go po buzce pasemkiem swoich wlosow- wtedy z
      radosci az sie slini :-)

      i od 4 tyg bardzo interesuje sie karuzelka- przekrecal juz glowke w
      jej strone

      malego chyba interesuja intensywne kolory bo mam borodowa posciel w
      czarne kwiaty a maly lezac w naszym lozku potrafi sie bokiem
      przekrecic i pol godziny wpatrywac w poduszke

      potrafi dlugo sie patrzec w swiatelka jakie mam na suficie

      lubi tez odglos pralki, miksera, suszarki do wlosow i szumu wody z
      prysznica

      wsadzam go tez do lezaka fisher price z wiszaca pszczolka nad glowka
      i lusteczkiem i wpatruje sie w te lustereczko dlugo

      a na dobranoc zawsze puszczam mu kolysanki dla najmlodszych "cini
      mini"

      podobno dziecko tez rozwijaja duzo spacery- swieze powietrze
      dotlenia mozg a rozne odglosy z ulicy, ptaszki itd stymuluja rozwoj
    • eljena Re: zabawy z 5-cio tygodniowym maleństwem 31.08.07, 19:57
      Puszczam Mikolajowi muzyke (narazie jakis chillout), spiewam
      (dzielnie to znosi, bo podobno slon mi nadepnal na ucho), nasladuje
      jego odglosy, opowiadam mu rozne rzeczy, wystawiam obok niego rozne
      materialy o jednolitych, intensywnych kolorach albo z kontrastowymi
      kolorami, w szczegolnosci uwielbia moj sweter w bialo-czarne pasy,
      dzisiaj za rada kolezanki kupilam kilka intensywnie kolorowych
      balonow - jutro bede sprawdzac reakcje Malenstwa. No i oczywiscie
      lezenie na moim albo tatusia brzuszku.
    • ridibunda Re: zabawy z 5-cio tygodniowym maleństwem 31.08.07, 21:36
      Podobno dzieci najpierw rozróżniają barwy kontrastowe, a najlepiej biel i czerń.
      Narysowała,m więc Emilce na kartce czarne koło, romb, kwadrat i prostokąt i
      wpatrywała sie w te kartkę jak urzeczona:) Ale to mniejsza była, ze 2 tygodnie
      miała, teraz jej kładziemy kolorowe książeczki i na nie sie lubi pogapić:) Poza
      tym gadamy, gadamy, gadamy...
Pełna wersja