kamamama2
31.08.07, 17:51
Witajcie! po 3 tyg wróciłam z pięknych podolsztyńskich okolic. Może
nie było to zbyt odpowiedzialne wyjeżdżać z tak malutkim dzieckiem,
ale wszystko było dobrze. Starszak przed rozpoczęciem edukacji miał
piekne wakacje w miejscu, które bardzo lubi, zapomniał na chwilę o
wszystkim i po prostu znów był takim fajnym beztroskim dzieckiem jak
kiedyś. malutkiej też pobut na powietrzu służył, spała na potęgę i
wyrosła ze wszystkich prawie ubranek, które zabrałyśmy. ja choc
troszke zapomniałam, ale niestety już wróciłam i musze się zmierzyć
z rzeczywistością. Ciągle boli. Karmię i rycze, ale tak wielka
miłośc jaka przyszła wraz z tym maleństwem może kiedyś pomoże mi to
wszystko ułożyć. Jestem sama z 2 dzieci, koszmarnie niewyspana,
zmęczona, nie mam się z kimpodzielić ani radością z bycia mamą 2
wspaniałych dzieci ani rozłożyć trudu opieki nad nimi. trudno. Może
taki mi los był przeznaczony.
Ceszę się, że znów z Wami jestem
pozdrawiam wszystkie lipcówki i dziekuję, że jesteście