Dziewczyny karmiące mlekiem modyf.

07.09.07, 08:34
Dziewczyny karmiące mlekiem modyfikowanym powiedzcie mi czy Wasze
dzieci mają kolkę?
Ja tylko dokarmiałam na początku małą mlekiem modyfikowanym więc nie
zdołałam się przekonać jak jest, ale coraz częściej słyszę że
maluchy karmione butelką nie mają kolek.
Karmię piersią i mała ma kolki coraz to częściej i jakby mocniejsze.
Żal dziecka, bo w dzień płacze, w nocy płacze, mało śpi a jak
zasypia to padnięta po płaczu.
Ja już nie wiem co jeść, właściwie jem strasznie jałowo, bo jak
jadłam normalnie to było jeszcze gorzej. Każdy posiłek to dla mnie
stres.
Naprawdę zastanawiam się nad przejściem na butlę, bo zaczynam sobie
nie radzić. Mała ma skończone 2 miesiące, jeśli kolka potrwa do 3 m-
cy to wytrzymam, ale perspektywa nie jedzenia aż do 6 m-ca życia
dziecka mnie przeraża.
    • ania_f1 Re: Dziewczyny karmiące mlekiem modyf. 07.09.07, 08:44
      Mój pierwszy synek był karmiony butlą i miał potworne kolki chyba do
      4go miesiąca. Żadne leki nie pomagały. A teraz Mateuszek na piersi +
      dokarmianie do 9go tygodnia i bez kolek, teraz jest już tylko na
      mleku modyfikowanym Bebilon i też nie ma kolek. Więc to chyba zależy
      od dziecka a nie od sposobu karmienia.
      • edzia.79 Re: Dziewczyny karmiące mlekiem modyf. 07.09.07, 08:51
        Ja sklyszalam znow odwrotnie ze dzieci karmione butelka maja kolki.
        Syn karmiony byl po 2 mies butelka i mial straszne kolki ale tylko do czasu az jesgo organizm nie przestawil sie na inne mleko.
        Mala karmie piersia i nie ma zadnych kolek a ja wiele rzeczy zjadam.
        Mysle z to zalezy od dziecka.Fenomenu kolek nie da sie chyba wytlumaczyc.
        • moni_30 Re: Dziewczyny karmiące mlekiem modyf. 07.09.07, 09:42
          Nie ma reguły, zarówno dzieci na "cycku" i na butli miewają kolki. Jest to wina
          niedojrzałego układu pokarmowego. Bardzo często sądzi się, że dzieci karmione
          sztucznie mają częściej kolki, ale to kwestia nietolerancji laktozy (z krowiego
          mleka) u dzieci. Wtedy trzeba zastosować mleko z obniżoną zawartością laktozy
          (np. Bebiko Omneo, Bebilon Niskolaktozowy czy Nan Ha Sensitive) i wtedy
          wszystkie dolegliwości przypisywane kolkom mijają.Tak było w moim przypadku.
          Myślałam, że dziecko ma kolki a to była nietolerancja laktozy.
    • twojahanus Re: Dziewczyny karmiące mlekiem modyf. 07.09.07, 20:12
      Już nie tak bardzo... ale myślę ze Debridat pomaga. Na początku jak
      karmiłam piersią Lila miała większe kolki, choc jadłam tylko
      gotowane mieso, warzywa...Podaję Enfamil
    • bermisol Re: Dziewczyny karmiące mlekiem modyf. 08.09.07, 08:50
      Podzielam zdanie ania_f1. To wszystko zalezy od dziecka i nie mozna powiedziec,
      ze dzieci na butli (lub piersi) maja wieksze tendencje do kolek. Moj pierwszy
      syn od 2 tygodnia byl na butli i wczesnie zaczal miec kolki (nie pomagaly zmiany
      mleka - byl na Nutramigenie, bo alergik). Kolki skonczyly sie w 3-4 miesiacu.
      Moj drugi synek ma teraz 8 tygodni i od 4 tyg. jest stale na butli (Nan HA) a
      kolek u niego nie zauwazylam (co mnie bardzo cieszy).
      Tak wiec przejscie z piersi na mleko modyfikowane tylko ze wzgledu na to zeby
      pozbyc sie kolek chyba nie jest najlepszym wyjsciem.

      pozdrawiam
      bermisol
Pełna wersja