dmgr
10.09.07, 17:35
Po dwóch tygodniach obserwacji i badan stwierdzilismy, ze mój Mały płacze z
powodu bólów brzuszka nie typowo kolkowe bo zdarzaja się od rana ale cos w tym
rodzaju. Więc zaczynam teraz się zastanawiac czy mogę cos zrobic zeby mu
pomóc. Pierwszy mój pomysł to wyeliminowanie mleka krowiego i co jeszcze mogę
wykreslic zeby sprawdzic czy pomoze (chociaz trudno mi sobie to wyobrazic ale
chce spróbowac przez tydzien) lub moze tez byc uczulenie na laktoze (co ją
zawiera). Pomóżcie bo ja w sprawach kolkowych zielona jestem. No i co mogę mu
podawac (butla niet więc herbatka nawet odpada) bo płacze okrutnie.