lilianak1
12.09.07, 11:35
No i doczekałam się pierwszego przeziębienia u malutkiej.
Mojemu starszakowi wystarczył tydzień w przedszkolu żeby się
przeziębić, no a tym samym zarazić siostrzyczkę.
Niestety kolejny raz ochrona poprzez mleko matki okazała się fikcją
(karmię wyłącznie piersią co godzinę, bo mała to żarłok).
Dziś idę do lekarza, zobaczymy co mi doradzi. Od 3 dni walczę z
katarem domowymi metodami a dziś pojawił się kaszel. Być może
wydzielina z noska spływa do gardła, ale wolę to sprawdzić.
Najgorsze, że wszystkie leki są od 3 i 6 miesiąca, więc jeszcze nie
dla Oliwi.
Kurcze a tak wierzyłam w to karmienie piersią ...