zaczynam walke z ciemieniucha :)

26.09.07, 08:30
kupilam olejek "Olejuszka" ze Skarbu Matki za 20 zeta i od wczoraj walcze.trzeba posmarowac nim glowke po kapaniu,po 24godz zmyc i wyczesac.podobno schodzi po kilku dniach.
w przychodni polecili mi jeszcze smarowanie glowki oliwa z oliwek,obkladanie wacikami,na to czapeczka i po godzinie wyczesac ale troche to pracochlonne.

narazie sprobuje z ta olejuszka.
    • lilianak1 Re: zaczynam walke z ciemieniucha :) 26.09.07, 09:51
      Słyszałam że dobrze jest smarować główkę zwykłą oliwką i myć co
      dziennie, ale skoro masz już specjalny preparat to na pewno lepiej
      poskutkuje. Pozdrawiam.
      • enya81 Re: do Edzia.79 26.09.07, 10:58
        Jak będziesz widziała że faktycznie ten olejuszek jest skuteczny to daj znać bo też walczę z tym pieruństwem.
        • edzia.79 Re: do enya81 26.09.07, 18:33
          powiem ci ze po pierwszym razie nie widac juz lusek na glowce.
          kupilam jeszcze w Smyku z tej serii plyn do kapieli z oliwka i oliwke w zelu.
          kosmetyki sa do skory alergicznej a kosztuja po 10zl.wole to niz Oilatum za 40zl.
    • dorotka.h Re: zaczynam walke z ciemieniucha :) 26.09.07, 11:21
      hej:)

      u nas na ciemieniuche pomoglo wysmarowanie po kąpieli głowe kremem
      bepanthen do brodawek, rano wyczesałam, po 2 razach juz nie było
      ciemieniuchy:)
    • a090707 Re: zaczynam walke z ciemieniucha :) 26.09.07, 12:20
      u mojego synka oliwka niewiele dala, mial troche ciemieniuchy na czole i z tym
      szybko poradzil sobie linomag, a teraz kupilam szampon johnson rumiankowy i myje
      glowke-podobno dziala, moj maly ma duzo wloskow i inaczej nie dam rady sie tego
      pozbyc
    • smisto mustela stelaker 26.09.07, 14:04
      ja polecam krem na ciemieniuchę musteli stelaker,mój starszak miał
      straszna ciemieniuchę i dermatolog poleciła mi ten krem albo krem
      firmy svr xerialine capilare o ile pamiętam nazwę. Teraz przy
      córeczce stosuję specjalny szampon zapobiegający ciemieniusze też
      musteli i jak na razie skóra na główce śliczna
    • magda7717 jestem w szoku z tymi olejkami 26.09.07, 14:10
      w szkole rodzenie w szpitalu i polozna absolutnie nie kazaly
      olejkowac glowki dziecku bo to fundowanie dziecku wlasnie
      ciemieniuchy. zapycha sie pory olejkiem i skora nie oddycha.
      wszedzie trabili ze glowke myc szamponem albo zelem do mycia dla
      niemowlat - olejek nigdy nie i zadnego wyczesywania.
      jestem w szoku
      • edzia.79 Re;Madzia 26.09.07, 18:36
        olejuszka to specjalny kosmetyk na ciemieniuche a nie zwykla oliwka.zawiera jakies wyciagi roslinne i inne bajery.
        z drugiej strony ciemieniucha to sucha skora wiec czym to wytepic???
    • katx1 Re: zaczynam walke z ciemieniucha :) 26.09.07, 20:04
      U nas ciemieniucha nie daje za wygraną ale dzielnie walczymy, jeśli
      chodzi o Olejuszkę to najlepszy preparat ze wszystkich jakich
      próbowałam, edziu nie daj sie zwieść że nie widać łusek, bo one mają
      coś takiego, że niby już ich nie ma a nagle znajdujesz nowe wielkie
      ognisko, napisze teraz coś strasznego, mój wiktor ma bujną czuprynę
      wyczesywanie to "śmiech na sali" więc delikatnie wydrapuję
      paznokciami tylko wtedy naprawdę pozbywam się tych łusek. Co do
      Olejuszki wg mnie najlepiej usuwać łuski nie po 24 godzinach ale
      gdzieś po ok godzinie kiedy są takie natłuszczone łatwiej odchodzą.
      • edzia.79 Re: zaczynam walke z ciemieniucha :) 27.09.07, 09:24
        wczoraj wyczesalam po 24 godz i wydaje sie ze zeszlo,albo ze jest malo.znow posmarowalam.kuracje robie do soboty bo w niedziele idziemy na impreze i wielu goscie pierwszy raz zobaczy mala.mam nadzieje ze skorupka jej zejdzie.
        • a.l.a.s.k.a77 Re: zaczynam walke z ciemieniucha :) 27.09.07, 09:32
          ja tez muszę zacząć walkę, potrzebuje motywacji...ja myje mu główką zelem nivea
          i jest lepiej
          • burda3 Edzia :-) 27.09.07, 14:53
            Na pewno Mała będzie piekna na niedzielę :-)
            a jesli nie zejdzie całkiem- to nalóz jaką modna czapeczke-
            widziałam sliczne robione na szydełku dla dziewczynek, cudnie będzie
            wyglądac na pewno!
            Oliatum kupiłam, za Twoja radą- rewelacja!
            buziaki-burda
Pełna wersja