lilianak1
27.09.07, 08:29
Moja mała od około 2 miesięcy ma problemy z brzuszkiem, wczoraj nie
wytrzymałam i na własną rękę poszłam na USG jamy brzusznej. Ogólnie
wszystko jest dobrze, ale jelitka niestety nie pracują prawidłowo.
Kiedyś lekarka mówiła mi że Oliwia ma wiotkość jelit, ale po
wiotkości bioder i wiotkości krtani kolejna wiotkość wydała mi się
absurdem, a jednak. Jelita powinny pracować sprężyście, a jelita
mojej małej są leniwe, prawie stoją w miejscu, nie kurczą się i nie
rozkurczają - jak opisywał lekarz chirurg, stąd te problemy z
wypróżnianiem. Poprostu zanim jelita przepchną kał do odbytnicy mija
kilka dni.
Dopiero we wtorek wraca moja lekarka, więc odwiedzę ją i niech mi
coś doradzi.
A może któraś z Was wie jak pobudzić jelita do działania?