Kolkowe mamy jecie mleko?

27.09.07, 13:38
W "Wielkim Świecie Małych Odkrywców" mówili, że białko mleka krowiego jest
najczęstrzą przyczyną kolek niemowlęcych. Mój niestety kolkuje sobie i dośc
mocno. Od kilku tygodni nie jem nic mlecznego ale też Mały dostaje 3 x
dziennie Debridat, wodę koperkową, Espumisan. Już jest w miare ok, kolki
zdarzają się już zadko i zazwyczaj wieczorem a nie jak wczesniej przez cały
dzień. I teraz juz nie wiem czy to niejedzenie przeze mnie mleka mu coś
pomaga, na forum karmienie piersią przeczytałam, że dieta mamy tylko w małym
stopniu wpływa na kolki a niejedzenie mleka bardzo zadko pomaga. Jak to w
końcu jest bo chyba zacznę testy na synu bo już nie wiem co jeśc i wszystko
jest bez smaku (nawet dżemów już nie jem po zdarzeniu z robakiem w słoiku) a w
sumie Mały już duży jest więc mogłabym wprowadzac wiele nowych potraw a ja
ciaglę się boję, że jak coś zjem to będzie płacz.
    • burda3 Re: Kolkowe mamy jecie mleko? 27.09.07, 14:46
      No ja odstawiłam nabiał, za namową Edzi- tu chodziło o skaze
      białkową ale na kolki ponoć tez spozywanie mleka i jego przetworów
      wpływa...w sumie nie pozostaje nic innego jak próbowac na
      dziecku.Brzmi okropnie, ale jak inaczej sprawdzisz?
      Ale z tym robalem , nie moge zapomniec tego !Przysłali Ci juz
      rekompensatę???
      sciskam- burda
      • dmgr Do Asi Burdy 27.09.07, 16:53
        Jeszcze nic nie dostałam ale wiesz po tym jak znalazłam tego robala to i tak
        tych dżemów nie zjem chyba, że prześlą co innego napisali, że prześlą
        "pełnowartościowe produkty" mają tam jeszcze jakieś przeciery czy sosy może to,
        oby nie dżemiki.
        • burda3 Madzia 28.09.07, 09:04
          W sosach i przecierach nie będzie przynajmniej widać robali bo
          przetarte! Tak powiedział moj Maż :-) bo mu cała historyję Twoją z
          zapałem opowiadam :-)
    • lajla84 Re: Kolkowe mamy jecie mleko? 27.09.07, 15:31
      Moja mała nie ma kolek, ale ja zrezygnowałam z mleka, bo bolał ją
      brzuszek po nim. Odstawiłam z półtora miesiąca temu, muszę sprawdzić
      jak jest teraz. Ciekawe czy nadal tak samo.
      • ankas4 Re: dmgr -> mam pytanie:)) 27.09.07, 23:04
        No nasz maly tez ma kolki i ja tez odstawilam nabial , martwie sie juz o swoje
        zęby, bo maly ciągnie ze mnie, mam nadzieje, ze mi sie zeby nie posypią:(

        A pytanie mam takie: napisalas, ze dajesz malemu wode koperkowa + espumisan, a
        ja daje infacol i tez wlasnie kupilam wode koperkowa ale nie wiem kiedy ja
        dawac... kiedy Ty podajesz dziecku>/? BO ja przed cycem daje infacol, a
        czytalam , ze wode koperkow tez powinno sie dawac przed jedzeniem, a wiadomo, ze
        nie podam dziecku rozwnoczesnie i infacolu i wody koperkowej... jak to wyglada u
        Ciebie/?

        Nasz maly ma juz prawie 2 miesiace i dziwna sprawa z tymi kolkami, ostatnio nie
        mial prawie zupelnie, tzn lapalyy go ale przez sen , wiec wtedy pomagalismy mu
        dajac mu smoczka-> poskręcal sie biedak troszke ale potem mu przechodzilo, a
        dzis masakra... od rana co jakis czas lapie go mega kolka, ktora go strasznie
        wymeczy... a juz mialam nadzieje, ze mu te wstretne kolki calkiem przeszly...

        Co do jedzenia , ja sie jakos zablokowalam:) I TEZ malo co jem, tzn jem tylko
        gotowane lub duszone jedzenie, juz nie moge patrzec na piers z kurczaka...
        smazonego sie boje jesc aby malemu nie zaszkodzic.

        Pozdrawiam
        • dmgr Ankas 28.09.07, 18:01
          Ja daję wodę koperkową po prostu jak zaczyna płakac, espumisan daję zazwyczaj
          przed jedzeniem (jak nie daję Debridatu bo tez przed) a ta wodę niby 6 razy
          dziennie trzeba dawac ale ja daje różnie zalezy ile go boli. Dzisiaj ma faze od
          rana więc woda poszła już 4 razy, Debridat 2, Espumisan 2 i zobaczymy jak do
          nocy (tylko ciagle mi się ksztusi tymi lekami bo zazwyczaj podaje mu jak płacze
          więc drżę, że dziecko uduszę) ale jednak nabiał podejrzewam bo w środę zjadłam
          dwie kanapeczki z serem dla testu no i mam teraz do tego starsza jest chora nie
          byłą w przedszkolu, nie spała w dzień i wariuje, budzi młodego ciagle i już nie
          mam siły z tą dwójką.
    • lilianak1 Re: Kolkowe mamy jecie mleko? 28.09.07, 07:55
      Odstawiłam nie tylko mleko i jego przetwory, ale też wszelkie
      słodycze itd które zawierają mleko, serwatkę z mleka itp.
      Przy okazji dowiedziałam się jak mało produktów jest bezmlecznych na
      polskim rynku.
      Jak mała się unormuje to po mału zacznę wprowadzać jej produkty
      laktozowe, ale zacznę od tych najbardziej sfermentowanych typu
      kefir, bo w nich jest podobno najmniej laktozy.
      Żeby się nie odwapnić, co jakiś czas piję wapno w syropie dla dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja