Dziewczyny, czy wam też.....

28.09.07, 20:53
..... tak szybko leci czas?
Mi normalnie zaiwania tydzień za tygodniem, nawet się nie obejrzę!!
Ledwo się obudzimy, zaraz jest wieczór i trzeba się kłaść i potem znou ranek i
tak w koło macieju.... :)
Nie mam czasu dla siebie kompletnie. Padam na przysłowiowy pysk. Dzisiaj moja
córa zrobiła mi pobudkę o 4.30 rano i cieszyła się do ok 7. Zdążyła zasnąć,
myślę sobie: chociaż pół godziny pośpię, a tu z pokoj obok słyszę: dryp, dryp,
dryp.... cześć mamo, już wstałem. No i nie śpię tak sobie od tej 4.30 i
podpieram się nosem.
Cud, że miałam siłę usiąść przed kompterem na chwilę. Zaraz idę spać.
A więc dobranoc forumowe koleżanki :)
    • borowka78 Re: Dziewczyny, czy wam też..... 28.09.07, 20:58
      Mnie tez dni mijaja bardzo szybko, az za szybko. Duzo sie dzieje, w
      miejscu nie siedze. ehhh
      Dobranoc...ja tez ide juz do wyrka, moze uda mi sie ksiazke
      poczytac????
    • a090707 Re: Dziewczyny, czy wam też..... 29.09.07, 09:26
      Ja mam to samo-nawet sie nie obejrze i juz kolejny dzien za mna, to chyba
      dlatego, ze jestem ciagle w domu i z malym, brakuje mi czasu:(
      Ale za to jak dzieciaczki szybko rosna nie ?
      pozdrawiam
      • ankas4 Re: Dziewczyny, czy wam też..... 29.09.07, 22:38
        Ja rowniez tak mam. Pamietam jeszcze ostanią sobotę a tutaj już się kolejna
        kończy, dla mnie dzien teraz składa sie z kilku cykli godznnych czyli:) 3
        godziny spacer z malym, godzina jedzenie malego, godzina bawienie sie z malym, 3
        godziny spacer i juz jest wieczor... masakra, nie wiem nawet kiedy to mija tak
        szybko, jedynie cieszy mnie ten uciekajacy czas z perspektywy wieku naszego
        synka , bo ja chcialabym aby on juz mial z roczek!
        • joannakw Re: Dziewczyny, czy wam też..... 29.09.07, 23:00
          oj leci leci, a dzieci rosną, najbardziej przeraża mnie to ze
          macierzyński kończy mi sie już 29.11, jak ten czas leci.
Pełna wersja