a.hysa
01.10.07, 11:22
nio tak jeszcze 3 tygodnie i mam tesciowa na glowie przez 2
tygodnie, musze troche mieszkanko wysprzatac, i troche sie do tego
przygotowac, bo znajac ja to tylko sie rozsadzi i nie pomoze a
bedzie czekala na wszystko na gotowe, nie to ze bym narzekala bardzo
ale, przy malym dziecku nie bedzie latwo, problem w tym ze my sie w
ogole nie dogadamy, (roznica jezykowa), ale czasami sobie mysle ze
po to mamy glowy aby je uzywac i mozna sie domyslec ze wypadalo by
cokolwik pomoc....
niestety po ostatniej wizycie (rok temu) wiem ze bedzie wsztstko na
mojej glowie, sniadanie obiad kolacja, i kawki w miedzyczasie, i jak
ktokolwiek przyjdzie w odwiedziny aby ja zabaczyc, dokladnie to
samo, a maly tez potrzebuje opieki, i co kilka minut cyca..
brrr, mam nadzieje ze ten czas szybko minie... bo to wszystko mnie
tak doluje