Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy cycu(

03.10.07, 21:11
no moja Blanka zamiast jesc jest tak ciekawa swiata przy cycu,ze
chwyta mnie za raczki , klepie po buzi ciagnie za nos, za stanik za
bluzki tylko nie je ...
mniej niestety przybiera bo jakby je by zyc a nie przytyc ;-)
possie szybko oj szybko szyyyyyybko bo czasu szkoda 3-5 min a potem
dawaj gadac z mamą guga ełll , hej i to co wyzej.
nie wiem co zrobic
karmie ciagle w tym samym miejscu .. dbam o cisze ale moja corka
ciszy nie lubi wygina sie w pałąk i guga jak opetanaaaaaaaaa
pediatra swtwierdzila ,ze rozgadana jest jak 5 mies dziecko. niby
super,ale nie wiem co robic , jak ja karmic.pomozcie
karmie juz co 1-1,5 h w leb wzielo karmienie co 3 h.a najgorsze ,ze
jak sie tak wygina i strzela usmiechy dziaslami to zaczynam sie
smiac a ona wtedy rechocze glosno.buu niby smieszne ale nie dla mnie
bo waga stanela na 6300 a to 16 tydzien
    • ridibunda Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 03.10.07, 21:39
      Moja ma 10 tygodni i zaczyna sie to samo:) Nie daj Boże żeby się ktoś głośniej
      odezwał jak ona je bo od razu sprawdza co sie dzieje i kto przyszedł. Co jakiś
      czas robi sobie przerwę, podnosi głowę (karmię ja w takiej pozycji że leży mi na
      brzuchu w poprzek, bo inaczej mleko za szybko leci i sie krztusi na dodatek) i
      guga do mnie i się śmieje. Ja sie w ogóle nie odzywam przy karmieniu, najwyżej
      szeptem, bo inaczej od razu sprawdza do kogo sie odzywam. Telewizor nie może
      chodzić bo cały czas wtedy usiłuje na niego zerknąć. Cholernie to jest uciążliwe:/
      A jeszcze nie mieszkam sama tylko u teściów i tu sie wszyscy strasznie drą, taką
      maja naturę i tembr głosu, że wszyscy mówią przynajmniej o 2 tony głośniej niż
      moja rodzina i ona jak tylko kogoś usłyszy to od razu zaczyna się kręcić. Chyba
      zacznę ich w końcu uciszać, sama już nie wiem co zrobić.
      Też karmię w tym samym miejscu i już nawet do każdego karmienia włączam stoper
      żeby wiedzieć jak długo je, korba totalna:/ 10 minut to teraz rekordowy wynik,
      gdzie te czasy kiedy wisiała na mnie cały czas. Nie wiem czy sie niedługo nie
      zacznę zamykać na klucz w ciemnym pokoju, bo inaczej moje dziecko doprowadzi
      mnie do rozstroju nerwowego tym jedzeniem:/ I jeszcze by sie przydało tak na
      szybko wyłożyć ściany dźwiękoszczelnym korkiem...
    • lucy_cu Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 04.10.07, 11:35
      Łomatkoboskoczęstochowsko- mój małpiszon też tak mi robi, od trzech
      tygodni. Dwa łyki i się zaczyna: "uuuu...", "ghuuuuu...", ze trzy
      boskie uśmiechy i znowu dwa łyki. Jesteśmy obydwie dokumentnie
      zalane mlekiem, bo przeciez ona uruchamia ten pierwszy szybki wypływ
      i- zamiast jeść- grucha sobie w najlepsze. Przerabiałam to przy
      moich starszakach- wkurzające, ale nic się nie da z tym zrobić.
      Kilka razy dziennie małpolud robi się jednak na tyle głodny, że je
      normalnie. O wagę się nie boję specjalnie- jako
      dziewięciotygodniowiec ważyła 6430, ma rezerwy tłuszczowe. ;-)
      Mówisz, że Blance waga stoi? Kurczę, to trochę niepokojące w całej
      tej zabawie...A w nocy je? Bo wtedy mleko ma najwięcej kalorii-
      dobrze byłoby, żeby w nocy dużo ssała. To jedno mi przychodzi na
      myśl.
      • magda7717 lucy 04.10.07, 20:49
        staram sie wlasnie by wiecej ssala w nocy- ona zupelnie na glodna
        nie wyglada..czasem na śpiku ssie 15 min ehh martwie sie troche z
        tym nieprzybieraniem
    • asia_zal81 Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 04.10.07, 13:25
      taaa, my jemy co 2h (można by od tego zegarek ustawiać:) a jedzenie
      trwa 40min- jest ogladanie świata, mojej bluzki, dotykanie i
      lizanie! piersi, oglądanie rączek i próba jednoczesnego wkładania
      ich z piersią do ust, a na sam koniec przysypianie... buuuu
      a było tak fajnie- co 3h/10-15 min, godzinka zbawy i lulu
    • a.l.a.s.k.a77 Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 04.10.07, 20:03
      adhd-dobre:) u nas problemy z jedzeniem cyca zaczęły sie od początku, było
      wycie, prężenie się, ręce mi opadały. Potem przez jakis czas było super a teraz
      to samo co u Ciebie. A jak tylko usłyszy że tatuś coś mówi to koniec, od razu
      głowa w stronę drzwi. Ostatnio spodobała mu się lampa i śmieje się do niej:)
      Czas jedzenia bardzo sie skrócił.
    • magda7717 Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 04.10.07, 20:36
      Blanka miala 3900 jak sie urodzila ze szpitala wychodzilysmy z 3450
      ladnie przybierala ale w 3 mies przez guganie tylko 600 a teraz
      16tyg hmm w ok 3 tyg 300 wazy 6300 ,10 pojde ja zwazyc - bo martwie
      sie
      ale nie wyglada na glodna , nie wyglada na apatyczna .. ani
      rozdrazniona przystawiam ja czesciej i odwraca glowe, wyraznie nie
      ma ochoty na zarelko.hmm ale przez to jej niejadkowanie mam
      mniejsza ilosc pokarmu ,a zalewalam sie mlekiem.. choc teraz tez sie
      zalewam. widze roznice przy sciagniu
    • o.matko Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 04.10.07, 23:11
      U nas było to samo. Jakieś 3 tygodnie temu waga stanęła na 6200. Ale Kubuś
      przesypiał całe noce. Zaczęłam go karmić znowu co trzy godz. o 24, 3,6. Teraz
      budzi się już sam( nigdy bym nie przypuszczała , że mnie to jeszcze będzie
      cieszyć). Najważniejsze , że waga zaczęła rosnąć:))
      • magda7717 Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 07.10.07, 17:48
        ja tez teraz przykladam sie do karmienia nocnego, mam duzo pokarmu
        ale zaczelam schizowac czy nie za chudy.. choc moje dziecko nie
        wyglada na zabiedzone glodne czy apatyczne.. martwie sie troche.
        zobacze ile przybrala 10...
        • joaska_29 Re: Nie moge sobie poradzic z adhd dziecka przy c 07.10.07, 18:03

          Madziu,
          ja niedość, że karmię jedną tylko piersią to Ola po 4-5 minutach
          jest niby najedzona. Potem odrywa się i za chiny ludowe już nie chce
          ssać. Czyli niby jest najedzona. Ale co, w ciągu 5 min najada się na
          trzy godziny???? Też juz schizuję, ale jak dam jej np za 20 min
          butlę to obdudla 150-160ml. Juz sama nie wiem. Dokarmiam butlą-
          chociaż jestem spokojna bo wiem ile wypiła.
Pełna wersja