wilusiowa
04.10.07, 09:58
cześć dziewczyny, trochę się martwię, bo mój synek bardzo
słabo "mówi", często piszecie, że Wasze dzieciaczki dużo rozmawiają,
moja maluda wydaje pojedynecze dźwięki, ale nie jest tego dużo,
śmieje się do zabawek, ale z nimi nie "rozmawia", ja często
też "zagaduję", ale on wtedy odpowiada mi tylko uśmiechami i
piskliwym śmiechem, czy powinnam się martiwc, czy są też mamy
których dzieci jeszcze nie "rozmawiają", pozdrowionka