moja najgorsza noc :(

05.10.07, 09:35
U mnie ciagle problem z karmieniem (za duzo) i spaniem (za malo).
Wczoraj po kapieli maly dostal cycka i zasypia ladnie, no i budzi sie po 40
min.!Bawi sie 1 godz.znow cyca o 22.30 i zasypia prawie na 2 godz.-rekord.No i
reszta nocy pobudka co 1 godz.ja karmie i odkladam spiacego, on sie budzi, ja
znow do cycka i odkladam, on znow sie budzi-karmilam chyba ze 20
razy!!!Pobudka o 5.30 karmie, a maly strzela jeszcze taka kupke, ze az na
pleckach no i musze przebrac, a juz zasypial :( na tym nocka sie konczy, bo
maly juz nie chce cycka, wiec i nie spi.
Wstalam z mocnym postanowiemiem, ze od dzis probuje oduczyc go spania przy
cycku (robi tak od 2 tyg.wczesniej bylo ok,zasypial w lozeczku ze smokiem,
teraz nie chce widziec smoka )ale jak widze go placzacego i jak tak patrzy na
mnie jakby chcial powiedziec-DLACZEGO, CO JA ZROBILEM NIE TAK ??? to biore na
rece i po planie :(
Chyba zaczne dawac mu jakas herbatke do picia bo na samym cycku to przegiecie
tyle jesc, martwie sie niego.
    • a.hysa Re: moja najgorsza noc :( 05.10.07, 09:46
      a ile twoj maly wazy?
      ja chyba mam odwrotnie coprawda maly sie budzi w nocy ale jak daje
      mu cyca to wypluwa, i dalej idzie spac... wydaje mi sie ze jego
      pobodki to ze wzgledu ... mama ghdzie jestes.... niz ja jestem glodny
      • a090707 Re: moja najgorsza noc :( 05.10.07, 09:55
        U lekarza bede za tydzien, ale przypuszczam, ze ponad 7 kg w 12 tygodniu.Urodzil
        sie 3730 g
        Mysle, ze u mnie tez maly potrzebuje przytulic sie, ale zawsze tez duzo je- on
        inaczej nie zasnie jak podczas karmienia, nigdy mi nie zasnal lezac
        gdziekolwiek,czy noszony na rekach itp.zawsze tylko po jedzeniu i w polsnie.
      • anmroz Re: moja najgorsza noc :( 05.10.07, 11:20
        Mój też budzi się w nocy co 1,5 h, jak w zegarku,jeszcze żadnej nocy nie
        przespał.Codziennie wstaję niewyspana.Mały ma skończone 10 tygodni, a ja nie mam
        pojęcia ile to jeszcze będzie trwało.
    • mamahani2 Re: moja najgorsza noc :( 05.10.07, 13:33
      Słuchaj a może on się budzi bo mu się nie odbiło po jedzieniu i to
      go męczy i nie daje porządnie zasnąć. Budzi się, Ty go karmisz,
      znowu mu się nie "beknie", znowu go męczy i tak w kółko. "Odbijasz"
      go po jedzenu?
      • a090707 Re: moja najgorsza noc :( 05.10.07, 13:42
        Myslisz, ze to dlatego ? Ja w sumie przez cale 3 miesiace rzadko go odbijalam w
        nocy bo jak podnioslam to sie wybudzal i w kolko to samo.Potrafil mi spac 4 lub
        3godz.do nastepnego karmienia.
        Nie wiem juz sama-cholera mnie trafia, teraz tez zjadl 40min temu i znow
        musialam dac cycka bo plakal i chcial juz spac, a nic innego nie pomagalo.
    • mamahani2 Re: moja najgorsza noc :( 05.10.07, 15:00
      Adaś miał właśnie problemy ze snem jak mu się porządnie ze trzy razy
      nie odbiło i nie ulało, bez tego wiercił się i kręcił a w końcu
      płakał. A na problemy z zasypianiem polecam ustawienie radia
      na "szumienie" czyli między stacjami albo włączenie innego
      szumiącego urządzenia np. miksera, cichego odkurzacza. Starsza córka
      zasypiała tylko przy szumiącym radiu i to ustawionym dość głośno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja