ja-goda1
05.10.07, 15:22
Jak Filip miał tygodni zaczęła mu się wysypka na policzkach, nie jakaś duża,
ale zauważalna. Ponieważ Mikołaj miał podobnie odstawiłam nabiał i powoli
powoli buźka zrobiła się gładka.
Dwa tygodnie temu a przyjęciu jadłam mięso z serem i sosem serowym i nie
zauważylam żadnej zmiany na policzkach i teraz się zastanawiam czy niezbyt
pochopnie przeszłam na dietę.
Mikołaj był ponad dwa lata na diecie, ostatnio miał robione testy, które nie
wykazały żadnego uczulenia, a policzki dalej brzydkie. Alergolog podejrzewa
rogowacenie przymieszkowe, zupełnie nie zależne od diety i alergii.
Tak sobie myślę, może zrobię prowokację - troszkę twarogu i zobaczę co się
dzieje. Bo może bez sensu zubażam swoją i małego dietę.
Jak myślicie??