kamamama2
06.10.07, 22:38
Jakoś w weekendy jest najgorzej. Siedzę przed komputerem, bo dziec
spia wreszcie i jest mi strasznie, strasznie smutno. I wcale nie
jestem taka dzielna i wcale dobrze sobie nie radzę i nie wierze, że
kiedykolwiek się po tym podniosę. To po prostu za trudne, nie umiem
nie myślec. Nie umiem...